Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
daniel.no., a Ty przypadkiem trzonka od miotły nie połknąłeś? :mrgreen: Oczywiście żartuję, ale nie rozumiem Twojego czepiania się do "zwykłego obywatela". Ja - obywatel trzech klas :mrgreen: . Oczywiście na naszej-klasie :lol: Pozdrawiam, Japco
Obywatel jest obywatelem i nie należy dzielić obywateli na klasy itp. a szczególnie nie powinna robić to osoba, która zamieszcza informacje na portalu ‘info’ a tak się niestety dzieje. Tylko zastanawiam się czy to wynika z kompetencji piszącego artykuły czy też tak nakazują mu pisać? WK co do Twojego komentarza to jest w nim w pewnym sensie trochę prawdy i niepotrzebnych zwrotów. Ale Ciebie nie będę się przecież czepiać bo masz prawo do publicznego wypowiadania się - jesteś w końcu obywatelem RP ; ) A to, że tak się dzieje w naszych urzędach jak opisujesz to już pewnością wynika z braku kompetencji pracujących tam osób. Nie chce obrażać wszystkich bo są jednostki, które jakoś się wykazują lecz są to tylko jednostki, które walki z wiatrakami nigdy się nie podejmą.
prosta roznica zwykly- to taki ciul ,ze byle urzednik moze go pogonic bez konsekwencji niezwykly -to taki kto zna tego co trzeba zwyklych jest wiecej ale maja g..do gadania [ Dodano: Wto 26 Lut, 2008 08:12 ] witam na forum daniel.no.
Kaz, ale Ty tak na poważnie, czy ironicznie? :lol:
Każdy kto chciał się spotkac z panią Burmistrz (chociażby wzrokowo) mógł to wczoraj zrobić w hali sportowej w gimazjum. Wczoraj Burmistrz wręczała nagrody.
„Zażartowaliśmy wówczas, że widoczny ubytek będzie wymagał wizyty niemieckich archeologów.” To Państwo sobie żartujecie czy o faktach piszecie? Faktem jest, że była to nieoficjalna informacja ale takie sprawy też trzeba byłoby zbadać. Chyba, że Państwo sami sobie wymyślacie takie „nieoficjalne informacje” „Zapewniamy, że nigdy nie pytaliśmy o "tajemnice państwowe", tylko o sprawy dotyczące zwykłych obywateli” A cóż to znaczy „zwykli obywatele”? To są jeszcze „niezwykli”?
Gmina Kartuzy ma 30 tys mieszkańców więc zapewne ilość petentów też jest duża, a jak wiemy większość osób chce sie widzieć osobiście z burmistrzem, a nie z "jakimś urzędasem". Wszyscy uważają swoje sprawy za najważniejsze, lecz nie patrzą na to że są dziesiątki takich osób jak oni i każdy chce jak najszybciej załatwić swoje. Rozumiem, że w Twoim przekonaniu UPR to jak drugie PO, cuda cuda cuda, ale to nie jest takie proste jakby mogło się wydawać, więc proszę o mniej demagogi, a więcej trzeźwego myślenia.[/quote] Mam wrażenie, że z tak rozbudowaną biurokracją można by było podzielić obowiązki, a nie we wszystkim mieszać. Rada Gminy ma (miała?) 3 wiceprzewodniczących. ML ma dwóch wiceburmistrzów. Może trzeba jeszcze kilku, a może po prostu tylko najważniejsze sprawy powinny wychodzić poza wydziały i trafiać wyżej? Jak często i w jakich godzinach można się dostać do ML? I awokado nie wyjeżdżaj mi tutaj z UPR. I proszę o mniej demagogii, a więcej trzeźwych odpowiedzi :P
i tu jestem z tobą :mrgreen: A może sami weźniemy się za te archeologiczne odkrycia :razz: :?: jak cos opdkryjemy to jeszczze jakąś nagrode nam dadzą za to :razz: [ Dodano: Nie 24 Lut, 2008 16:02 ] ooo wiem powiemy że te dziury na drogach to skutek niespotykanych nigdzie więcej w naszym województwie trzęsień ziemi :razz: tylko u nas można je zobaczyć na własne oczy i poczuc na własnej skórze :razz:
mam pecha bo wybitnie kocham moja Malzonke jest dla mnie jak dobra wedka ,jak caly wagon wedek albo nawet helikopter wedek :razz: [ Dodano: Nie 24 Lut, 2008 12:19 ] http://joa91.wrzuta.pl/audio/yQpxvaKOOU/dj_decibel_peter_presents_.peter_-_tak_bardzo_cie_kocham_2007 [ Dodano: Nie 24 Lut, 2008 14:43 ] za dobry jestem w te krzyzowki ostatnio rozwalilem taka co corka ma w podreczniku do 1 klasy 3 hasla -10 minut roboty i po sprawie. ;) nie lubie krzyzowek i ogladania filmow fuj
No tak, ale zbyt długie cierpienie może spowodować niechęć, a nawet chęć zmiany małżonki. Tak się czasem zdarza, nawet w dobrym małżeństwie :mrgreen:
alez masz racje tylko czy jak moja zona ze mna nie gada tydzien(lub godzin kilka) to ja jej nie popieram? popieram cierpie i popieram bo nie mam wyboru a wyborcy maja
prace Pani Burmistrz mozna ewentualnie oceniać w skali kadencji, kilka miesięcy to stanowczo za mało jako wyborca jednak chciałbym mieć informacje o działaniach urzędu skoro w jakimś procencie przyczyniłem się do wyboru tej pani na to stanowisko nie wydaje sie wielkim problemem organizowanie dla mediów co dwa tygodnie spotkania informacyjnego przez konkretna osobe, moze rzecznika tłumaczenie zapracowaniem jest po prostu lekceważeniem wyborców bo przecież nie osobiście ma Pani Lehman prowadzić te spotkania, no chyba że nie ma w urzędzie kompetentnych ludzi powrót do spotkań dopiero przed wyborami może przynieść odwrotny skutek ....... moze już być za późno w obliczu innych kandydatów na stanowisko Burmistrza
Nawiązując do informacji o tym co dzieje się w gminie to znalazłem na stronie kartuzy.pl dział "Goniec Kartuski": http://www.e-kartuzy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=144&Itemid=1 Dużo ciekawych informacji, czasem nawet widuję tą gazetkę w sklepach.
Tym bardziej, że Pani burmistrz przed wyborami zapowiedziała nie tylko, że będzie rzecznik prasowy, ale też ogłosiła iż co jakiś czas odbywać się będą konferencje prasowe z dziennikarzami. Chciałabym, żeby w końcu pokazał się ten rzecznik, bo nie ukrywam, że wolałabym poczytać więcej informacji o poczynaniach gminy, a niżeli o kolejnym ukradzionym kluczu francuskim.
A mógłbyś sobie chociaż "Szaradzistę" fundnąć :lol: Rola dziennikarzy: dowiedzieć się jak najwięcej o poczynaniach urzędu i urzędników. O to chyba nikt pretensji mieć nie może ? Dlatego wydaje mi się, że wołanie o rzecznika prasowego jest uzasadnione. To zrozumiałe, że Pani Burmistrz oczekuje lojalności od podległych urzędników. Ale skoro my pamiętamy słowa, oraz zapewnienia o łatwiejszym dostępie do informacji na temat pracy UG jakie padły z ust kandydatki na urząd burmistrza Kartuz tutaj, na tym forum w czasie kampanii wyborczej - to możemy chyba oczekiwać spełnienia tej obietnicy ?
dla mnie zrozumialy jest fakt ,ze w imieniu urzedu wypowiada sie osoba desygnowana a nie kazda inna przewaznie "urzednik pragnacy zachowac anonimowsc" ale na info nie mozna czekac do "wielkiego nigdy" nie rozumie tych oporow z rzecznikiem bardzo dobrze oceniam prace Pani Burmistrz. nie ma afer,jest praca a ze zlosliwosci plyna w Jej kierunku to nie ma sie co dziwic .Tacy juz jestesmy.Kazdy ma w sobie "malpe w czerwonym". swieta prawda z tego mozna wnisokowac ,ze jest osoba mocno zajeta na moje to dobrze chyba mnie akurat mozna zlapac na strozowce bez problemu siedze na miejscu i nic nie robie
Witam, po pierwsze jeżeli się nie mylę ulica 3 maja jest to droga wojewódzka więc jej naprawa nie należy do obowiązków gminy, lecz myślę iż istnieje taka możliwość, aby gmina w kryzysowych sytuacjach poczęła pewne ruchy. Po drugie czemu Państwo umieszczacie informacje od urzędnika jeżeli prosił on o nie udostępnianie tego na łamach portalu? Po trzecie - sprawa kontaktu z mediami, jak już kiedyś wspominałem przydałby się rzecznik prasowy. Urzędnicy nie mają obowiązku posiadania wiedzy na temat wszystkich spraw, które się toczą i obowiązują pewne procedury związane z udzielaniem informacji na odpowiednim etapie postępowania. Mówię w tym momencie ogólnie o procesach w urzędzie, a nie konkretnie o powyższym artykule. Więc myślę iż odpowiedzi prasie powinny udzielać wybrane osoby, które mają ogólny wgląd w procesy odbywające się w gminie. Do Japco: Jak już ktoś kiedyś zauważył Pani burmistrz przyjeżdża do pracy rano, a wyjeżdża w godzinach wieczornych/nocnych. Więc nie próbuj tutaj wmawiać ludziom, że jest to wina p. Burmistrz. Gmina Kartuzy ma 30 tys mieszkańców więc zapewne ilość petentów też jest duża, a jak wiemy większość osób chce sie widzieć osobiście z burmistrzem, a nie z "jakimś urzędasem". Wszyscy uważają swoje sprawy za najważniejsze, lecz nie patrzą na to że są dziesiątki takich osób jak oni i każdy chce jak najszybciej załatwić swoje. Rozumiem, że w Twoim przekonaniu UPR to jak drugie PO, cuda cuda cuda, ale to nie jest takie proste jakby mogło się wydawać, więc proszę o mniej demagogi, a więcej trzeźwego myślenia.
Już od kilku osób słyszałem, że ML jest wogóle trudno złapać. Ludzie gadają, że nie ma czasu się z nimi spotkać, a sprawy też są załatwiane w "ekspresowym tempie" ;) A tak wogóle, to czego się spodziewaliście po ML? :lol: Rozumiem ten zakaz wypowiadania się przez pracowników, bo mogłoby się okazać, że ich "spojrzenie jest niewłaściwe", albo "kompetencji brak", ale w jakiś sposób jednak powinien być zorganizowany kontakt z mediami...
dobre sobie :lol: to tak jakby w zimie łatał dziury wodą :lol: trochę się temu sie nie dziwie, chociaż lepiej gdyby informacji udzielała konkretna osoba gdy słysze o problemach z dostępem do informacji od razu przypominaja mi sie zapewnienia Pani Lehman z kampanii wyborczej no jo ale kampania sie zakończyła i pewnie można szanownych wyborców po prostu olać....... a SWOJE zapewnienie między bajki włożyć ....... warto jednak pamietać że czas kolejnej kampanii znowu nadejdzie a wtenczas mogą szanowni wyborcy po prostu olać Panią Lehman :lol: wyborcy nie są ciekawi ale lubią wiedzieć co w Gminie piszczy....... :razz: :lol:
takiego podejscie do dostepu do informacji nie sposob wytlumaczyc. w sumie szkoda ja kiedys napisalem ,ze powinna ML miec rzecznika a tu poszlo w druga strone. awokado Ty wiesz wszystko co w gminie tam sie dzieje ,moze powiesz dlaczego tak jest? wiem ,ze czytasz wiec nie udawaj Wondera :razz:
daniel.no., a Ty przypadkiem trzonka od miotły nie połknąłeś? :mrgreen: Oczywiście żartuję, ale nie rozumiem Twojego czepiania się do "zwykłego obywatela". Ja - obywatel trzech klas :mrgreen: . Oczywiście na naszej-klasie :lol: Pozdrawiam, Japco
Obywatel jest obywatelem i nie należy dzielić obywateli na klasy itp. a szczególnie nie powinna robić to osoba, która zamieszcza informacje na portalu ‘info’ a tak się niestety dzieje. Tylko zastanawiam się czy to wynika z kompetencji piszącego artykuły czy też tak nakazują mu pisać? WK co do Twojego komentarza to jest w nim w pewnym sensie trochę prawdy i niepotrzebnych zwrotów. Ale Ciebie nie będę się przecież czepiać bo masz prawo do publicznego wypowiadania się - jesteś w końcu obywatelem RP ; ) A to, że tak się dzieje w naszych urzędach jak opisujesz to już pewnością wynika z braku kompetencji pracujących tam osób. Nie chce obrażać wszystkich bo są jednostki, które jakoś się wykazują lecz są to tylko jednostki, które walki z wiatrakami nigdy się nie podejmą.
prosta roznica zwykly- to taki ciul ,ze byle urzednik moze go pogonic bez konsekwencji niezwykly -to taki kto zna tego co trzeba zwyklych jest wiecej ale maja g..do gadania [ Dodano: Wto 26 Lut, 2008 08:12 ] witam na forum daniel.no.