Mistrzostwa Polski Light-contact w Kickboxingu dla zawodnika Rebelii Armina Wilczewskiego z Tokar błyszczały w kolorze złotym. Podopieczny Patryka Zaborowskiego po raz drugi w tym roku zdobył złoty medal i tytuł mistrza Polski, tym razem w formule Light-Contact.
Mistrzostwa Polski Light -contact nie były łatwą przeprawą dla trzyosobowej drużyny Rebelii. Na listach zgłoszeniowych turnieju widniało bowiem prawie 475 zawodników z 60 klubów. Najtrudniejszą drogę w turnieju miał Armin Wilczewski, który stoczył 4 walki pokazując, że brązowy medal MŚ i tytuł najlepszego zawodnika k-l kadet 2019 zdobyty zaledwie dwa tygodnie wcześniej zobowiązuje. Podczas turnieju zawodnik Zaborowskiego stoczył podwójną walkę: z przeciwnikami oraz kontuzją śródstopia.
- Cieszy fakt zdobycia złotego medalu w odmiennej konkurencji kickboxingu, gdzie dozwolone są kopnięcia tylko od pasa w górę. Formuły kickboxingu z łatwością można przyrównać do biegu na różnych dystansach, jednak należą do jednej dyscypliny jaką są bieg. Armin pokazuję ze jest zawodnikiem wszechstronnym i jego doświadczenie ringowe pozwala mu toczyć pojedynki na wysokim poziomie. Zawodnik z Rebelii pewnie toczy swój bieg zarówno na długich jak i krótkich dystansach - podkreśla trener Patryk Zaborowski.
Równie dobrze ale bez medalowych pozycji spisali się zawodnicy Damian Czaja i Kacper Śleszyński. Damian stoczył dwie zacięte walki z zawodnikami z Lubawy i Gorzowa Wlkp., ulegającą nieznacznie w drugiej walce przyszłemu mistrzowi polski Adrianowi Podejko 2:1. Mniej szczęścia okazał się mieć Kacper Śleszyński, który jednak pokazał ogromne serce do walki. Mieszkaniec Szklanej do ostatnich minut nie chciał wypuścić wygranej z rąk. Zawodnicy Ci zaczynają swoją drogę wojownika w dyscyplinie Kickboxing, jednak już dziś ich wyczyny napawają ogromnym optymizmem.
Ten weekend dla Rebelii jak i Fantomu obfitował w pasmo zwycięstw. W sobotni wieczór na KSW 47, pewnie w drugiej rundzie zwyciężył Paweł Polityło wygrywając przed czasem w 2 rundzie. Podopieczny Pawła Tomczyka oraz Zbigniewa Hormańskiego z FANTOM MMA GYM pokazał, że jest gotowy na stałe zawitać w KSW.
W jego ślady idzie Armin Wilczewski, który jest pierwszą osobą z Rebelii, która zdobywa dwa złote medale jednego roku. Współpraca trenerska pomiędzy Fantomem i Rebelią zacieśnia krąg, a efekty można obserwować tydzień po tygodniu. Nieustanny progres i wymiana myśli trenerskiej trenerów Kaszubskiego Centrum Sportów Walki powoduje atrakcyjność nowoczesnych sportów walki, na które trenerzy zapraszają.
Oprac. SG nadesłane/Rebelia
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze