Reklama

Armin Wilczewski wicemistrzem Świata w Kickboxingu

27/11/2023 09:41

Od 17 do 26 listopada w portugalskiej miejscowości Albufeira odbyły się Mistrzostwa Świata Seniorów. Armin Wilczewski zdobył srebrny medal w kategorii wagowej do 79 kg, zaś Reprezentacja Polski w Kickboxingu Kick-light prowadzona przez Patryka Zaborowskiego zdobyła drugie miejsce w klasyfikacji medalowej Mistrzostw Świata!

Na wybrzeżu Algarve w ostatnich dniach odbyły się Mistrzostwa Świata Seniorów w Kickboxingu. Czempionat globu zgromadził 1369 sportowców z 70 krajów ‼️ Ogromnym sukcesem zakończył młody mieszkaniec Tokar Armin Wilczewski, który tocząc cztery walki został srebrnym medalistą Mistrzostw Świata. Podczas czterech walk z przedstawicielami Słowenii, RPA, Turcji i Bułgarii aż dwie ukończył przed czasem. Walka finałowa z reprezentantem Bułgarii zakończona została skandalem.

- W drugiej rundzie, sędziowie przerywali walkę z powodu przetartego naskórka nosa i delikatnie sączącej się krwi. Został wezwany lekarz, który dopuścił walkę. Po kilku chwilach wyrównanej walki, w której inicjatywę przejął Kaszub sędzia ponownie przerwał walkę z powodu kilku kropel krwi na nosie i nie dopuścił Rebelianta do dalszej walki. Nikt nie rozumiał postępowania sędziego w Finale Mistrzostw Świata, gdzie przecież krew jest wszechobecna w walkach. Rozległy się gwiazdy, a wynik poszedł w świat...- relacjonuje trener Patryk Zaborowski. 

Reklama

Mimo niesprzyjających działań sędziów z maty, finalnie kadra narodowa Kick-light prowadzona przez Patryka Zaborowskiego, Seweryna Szczepankowskiego i Piotra Nasulewicza zdobyła drugie miejsce na świecie. Na pierwszym miejscu w klasyfikacji globu stylu Kick-light triumfowały Węgry z 5 złotymi, na drugim Polska z 3 złotymi i jednym srebrnym i 3 brązowymi, a na trzecim Bułgaria z 3 złotymi i jednym srebrnymi jednym brązowym.

- Tegoroczne stracie Armina Wilczewskiego uważam za bardzo udane a postępowanie sędziowskie to skandal na miarę kradzieży złotego medalu. Wszyscy jesteśmy zbulwersowani tą sytuacją. Dyspozycja najbardziej utytułowanego Rebelianta była wyśrubowana. W każdej kolejnej walce Armin odkrywał więcej kart. Deklasując przed czasem kolejno wojownika z RPA następnie Turka. Nic nas nie złamie robimy dalej to co kochamy, wyciągamy wnioski, już nigdy nie zostawimy decyzji w rękach "arbitrów" Jesteśmy dumni że Kaszubi mogą być częścią tak ogromnego Sukcesu jakim jest 2 miejsce na Świecie ‼️ Dziękujemy wszystkim kibicom którzy byli z nami podczas transmisji i kibicowali - podsumowuje trener Patryk Zaborowski. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości