Przemarsz ulicami miejscowości, nabożeństwo różańcowe, a później wspaniała wspólna zabawa w rytm nie tylko religijnych piosenek - tak w wielkim skrócie można podsumować Bal Wszystkich Świętych w Sierakowicach. Zorganizowany tu już po raz kolejny "HolyWins" spotkał się ze sporym odzewem i to zarówno dzieci, młodzieży, jak i dorosłych.
Maryja tańcząca z Archaniołem, święty Józef zajadający się ciastkami, święta Matka Teresa z Kalkuty biegająca ze św. Franciszkiem - jednym słowem w poniedziałkowy wieczór sala Szkoły Podstawowej nr 1 w Sierakowicach zmieniła się w "Niebo pełne świętych i aniołów". A to za sprawą zorganizowanego tam po raz drugi Balu Wszystkich Świętych.
HolyWins w Sierakowicach zdecydowanie wygrał z Halloween. Bal Wszystkich Świętych można uznać za niezwykle udany.
- Jako chrześcijanie chcemy reprezentować życie. Halloween wiąże się z tym, co zatrzymuje się na cmentarzu, a wiec śmiercią. My pokazujemy życie. Pokazujemy życie poprzez Jezusa Chrystusa, który nie został na cmentarzu, ale zmartwychwstał i poszedł dalej - do nieba. W barwnym korowodzie, który przeszedł ulicami miejscowości Sierakowice, towarzyszyło nam wielu świętych. W przemarszu z parafii św. Jana do kościoła pw. św. Marcina towarzyszyło nam relikwie świętych, których w większości też nasi najmłodsi uczestnicy reprezentują - podkreślali organizatorzy HolyWins.
Dodajmy, że sierakowicki HollyWins zainaugurował pochód ulicami Sierakowic. Mali i duzi święci przemaszerowali z kościoła pw. św. Jana do świątyni pw. św. Marcina, gdzie wzięli udział w ostatnim październikowym nabożeństwie różańcowym. Potem był już czas na dobrą, wspaniałą zabawę.
Organizatorami Balu Wszystkich Świętych były parafie św. Marcina i św. Jana w Sierakowicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze