Dzięki udzieleniu natychmiastowej pomocy udało się uratować życie 60-letniego kuriera. Mieszkaniec Gdańska zasłabł za kierownicą w Baninie.
Do zdarzenia doszło we wtorek około południa.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 60-letni mieszkaniec Gdańska, kierując kurierskim samochodem dostawczym w pewnym momencie zasłabł za kierownicą. Okazało się, że doszło do zatrzymania akcji serca. Dzięki podjętej reanimacji mężczyźnie udało się przywrócić krążenie i oddech - informuje asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
60-latka przetransportowano do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No nie do końca tak było. Nie zasłabł za kierownicą, tylko jak wysiadł z samochodu z paczka to upadł pod bramą i przestał oddychać.
Taki młody, a matizer noga ????
Zgadzam się, a jako pierwsi udzielili pomocy dwaj mężczyźni, którzy wezwali karetkę i podjęli sie resuscytacji i właśnie to miało największe znaczenie dla uratowanego.
Spróbujcie pracy jako kurier......wiem bo pracowałem...wytrzymałem pół roku(w tym czasie schudłem 20 kg(najlepsza dieta cud).Ludziom przez koronawirusa odwaliło-jak przed wirusem kurier mial po 80 stopów to teraz ok 150.......ludzie przyzwyczaili sie do zamawiania-nie chce im się chodzić do sklepów i zamawiają bzdety(niezbędne w dobie koronawirusa)....(zalando i decathlon ) jak z rana nie "wzmocni" się wiadomo czym to właśnie tak skończy jak ten kolega -przykre to ale prawdziwe niestety :(
No to chyba lepiej bo kasa większą bo masz płacone za paczkę ?
Jedynie Pan pisze prawdę na ten temat gdyby nie Ci dwaj panowie którym bardzo dziękuję nie udało by się tego pana uratować. akcja służb nic by nie pomogła. Wielki szacun dla tych panów być może uratowali mu zycie.
Zgadza sie .Pierwsi reanimowali pana przypadkowi przejezdni nie jak pisza media ze dzieki Straży pożarnej Strażacy dojechali już po kartce pogotowia ( już po wznowione akcji serca) Prawdopodobnie dzięki tym panom Pan z Dhl będzie się cieszył zyciem Dziękujemy .
I takich nam ludzi brakuje a nie jak zazwyczaj bywa (najwięcej gapiow szukających sensacji)
Ale głupoty gadacie! Osp pompowało tego Pana!!
Płacone za paczkę? W zależy w jakiej formie bufetu bo są firmy ze masz płacone za stopa i nie ważne ile pączek jest pod ten sam adres masz zapłacone za jedną. A wgl w fedexie jak ci przyjdą niby standardy kajak na 3 metry długi i już dupa z pakowania reszty paczek ale przecież Standart Fedex to jest wedlug tych co siedzą w biurze. W dramat
Potwierdzam.....dobrze napisane i dołoże tylko jeszcze że "firma"w której pracuje kurier ma płacone za paczkę-kurier ma w zależności od podwykonawcy-albo stałą pensję albo procent od faktury w pierwszym przypadku niezależnie od ilości stopów w drugim im więcej tym pewnie wieksza kasa tylko jest jeszcze coś takiego jak praca ponad siły...
No nie do końca tak było. Nie zasłabł za kierownicą, tylko jak wysiadł z samochodu z paczka to upadł pod bramą i przestał oddychać.
Taki młody, a matizer noga ????
Zgadzam się, a jako pierwsi udzielili pomocy dwaj mężczyźni, którzy wezwali karetkę i podjęli sie resuscytacji i właśnie to miało największe znaczenie dla uratowanego.