To był wyjątkowy weekend dla kartuskich zapasów. Po raz pierwszy w historii zawodnik reprezentujący barwy GKS Cartusia Kartuzy stanął bowiem na podium Mistrzostw Europy Seniorów! W czasie czempionatu w Wilnie Edward Barsegian zdobył srebrny medal w kategorii 60 kg.
Popularny Edo, siódmy zawodnik ostatnich mistrzostw Europy, jeszcze przed wyjazdem na Litwę zapowiadał, że do Polski zamierza wrócić z medalem. Słowa dotrzymał, potwierdzając znakomitą formę.
W rundzie finałowej stoczył cztery niezwykle ważne walki. Pierwsze trzy wygrał, zapewniając sobie tym samym udział w finale. Jako pierwszy na jego drodze do medalu stanął Duńczyk Hakan Nyblom. Po pierwszej, gładko wygranej rudzie, punkt na swoim koncie zapisał rywal, wyrównując stan rywalizacji na 1:1. W decydującym starciu lepszy okazał się znów Barsegian, przechodząc do ćwierćfinału.
W walce o półfinał przyszło mu się natomiast zmierzyć z mocnym Ivo Angelovem z Bułgarii. Bardzo wyrównany pojedynek zakończył się zwycięstwem naturalizowanego Polaka i było już pewne, że Edward poprawi swoje osiągnięcie sprzed roku z fińskiego Tampere, gdzie był siódmy. Na tym nasz zapaśnik nie zamierzał jednak kończyć.
W półfinale rozgromił wręcz Azera Fauda Aliyeva 5:0 i największy sukces w historii kartuskich zapasów stał się faktem. W wielkim finale o złoto na matę wyszedł razem z reprezentantem Rosji, Islam-Bekem Albiev`em. Niestety, w nim Edo nie spisał się już tak dobrze i przegrał zdecydowanie obie rundy. Mimo to, start w Wilnie to i tak największy dotychczasowy sukces w sportowej karierze samego zawodnika, jak i całej kartuskiej sekcji zapaśniczej.
Droga Edwarda do medalu:
Jedna ósma finału
BARSEGIAN Edward (Pol) – NYBLOM Hakan (Den) 3:1 (4:1, 0:1, 1:0)
Ćwierćfinał
BARSEGIAN Edward (Pol) – ANGELOV Ivo (Bul) 3:1 (0:1, 1:0, 1:0)
Komentarze