"Edo" w wielkim stylu wraca na szczyt polskich zapasów. W styczniu triumfował w pierwszym tegorocznym Pucharze Polski. Teraz potwierdził krajową dominację w kat. 60 kg triumfując w Mistrzostwach Polski seniorów. Doświadczony kartuzianin jest na dobrej drodze do wywalczenia sobie miejsca w kadrze narodowej na Mistrzostwa Europy i Świata.
Impreza rozegrana została w Kostrzyniu nad Odrą, a oprócz Edwarda kartuska szkoła zapasów reprezentowana była tam przez jeszcze sześciu innych zawodników.
To jednak 33-letni "Edo" był niekwestionowaną gwiazdą drużyny i jednym z bohaterów mistrzostw. W kategorii 60 kg okazał się bezkonkurencyjny wyprzedzając wszystkich swoich największych rywali w ostatnich latach - Dawida Ersetica, Mariusza Łosia i Michała Tracza. Złoty medal jest już kolejnym krążkiem Mistrzostw Polski w jego dorobku, a wysoka dyspozycja, jaką utrzymuje od początku roku stawia go niewątpliwie w gronie jednego z faworytów do wyjazdu na Mistrzostwa Europy i Mistrzostwa Świata.
Pozostali nasi reprezentanci w tak dobrych nastrojach już do domów nie wracali, plasując się na dalszych pozycjach. Większość z nich to jednak wciąż zawodnicy bardzo młodzi, nabierający dopiero doświadczenia w zmaganiach seniorskich. Najlepiej z nich wypadł Dawid Plichta, która uplasował się na 8 miejscu w kat. 84 kg. Krystian Formela w tej samej grupie zajął miejsce 16. W kat. 60 kg na pozycjach 10-12 rywalizację zakończył Krystian Wika, a walczący w kat. 66 kg Jakub Serkowski tym razem był 11. Poza czołową "dziesiątką" sklasyfikowani zostali też Daniel Kreft (17 w kat. 74 kg) oraz Rafał Formela (11 w kat. 120 kg).
Z innych lokalnych akcentów na uwagę zasługuje przede wszystkim srebrny medal w kat. 66 kg dla Edgara Melkumova, wychowanka i wieloletniego zawodnika Cartusii, a także dziewiąta lokata w kat. 120 kg Artura Wrońskiego z sąsiedniej Moreny Żukowo.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze