Fantastyczną formą błysnął w miniony weekend w Madrycie kartuski zapaśnik Edward Barsegian. W stolicy Hiszpanii odbywał się międzynarodowy turniej FILA, w którym na matach zaprezentowali się czołowi zawodnicy globu. Polak okazał się najlepszy w kategorii 60 kg, pokonując m.in. aż dwóch tegorocznych Mistrzów Europy z Dortmundu!
Gran Premio de Espana 2011, bo taką nazwę nosiły zmagania, zgromadziło 116 zapaśników z dwudziestu pięciu państw. Wśród nich była też najliczniejsza, bo aż 16-osobowa reprezentacja Polski, w składzie której znaleźli się dwaj zawodnicy Cartusii Kartuzy - Edward Barsegian oraz Edgar Melkumov. Pierwszy wystartował w kat. 60, a drugi 66 kg.
Występ kartuskich sportowców wypadł znakomicie, jako że obaj znaleźli się na punktowych miejscach. Edward nie mógł wręcz pokusić się o lepszy wynik. W Madrycie czuł się wyśmienicie, czego potwierdzeniem były kolejne walki. Już w pierwszym swoim pojedynku przyszło mu się zmierzyć z tegorocznym Mistrzem Europy z Dortmundu, Gruzinem Revazi Lashkhi, pokonując go zaskakująco łatwo w dwóch rundach (4:0,3:0).
W kolejnej było jeszcze lepiej, a ofiarą Polaka padł reprezentant gospodarzy - Albert Bagumian, przegrywając 7:0, 3:0. Najtrudniejszy okazał się półfinałowy pojedynek, stoczony z Rumunem Aurelianem Leciu, któremu jako pierwszemu i jak się później okazało jedynemu w całej stawce udało się wykonać na "Edzie" punktową akcję. W finale Barsegian trafił na kolejnego już Mistrza Europy z Niemiec (w kat. 55 kg), Ormianina Romana Amoyana. O jego końcowym triumfie zadecydowała druga, pewnie wygrana runda i pierwsze miejsce Polaka w klasyfikacji końcowej stało się faktem.
Z bardzo dobrej strony pokazał się w Madrycie również drugi z naszych krajanów, Edgar Melkumov. Startując w kat. 66 kg już w pierwszym swoim występie trafił na innego Polaka, Tomasza Świerka. W kolejnej rady nie dał mu Wenezuelczyk Liendo, ale już w ćwierćfinale mocniejszy okazał się Rosjanin Zoina Oleg. Tym samym Edgar zadowolić musiał się i tak dobrym miejscem VII.
Bartek Gruba
Info: Andrzej Pryczkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze