Reklama

Basen tętni życiem

04/02/2005 13:44
Budowa krytej pływalni w Kartuzach była ogromnym wyzwaniem dla władz miasta. Niemniej jednak trudniejszym zadaniem jest eksploatacja i administrowanie obiektem, pozwalającym na spełnienie z jednej strony oczekiwań użytkowników, a z drugiej, wymagań określonych norm higieniczno-sanitarnych, a także uwarunkowań ekonomicznych. W kilka dni po oficjalnym otwarciu basenu rozmawiamy z Andrzejem Kwidzińskim, prezesem Kartuskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, administratorem pływalni.

Głos Kaszub: - Chciałbym w pierwszej kolejności pogratulować przyznania przedsiębiorstwu Certyfikatu Zintegrowanego Systemu Zarządzania Jakością Środowiskiem. Proszę powiedzieć, czy już możemy mówić o plusach z przyznanego certyfikatu?

Andrzej Kwidziński: - Dziękuję. Wprowadzone procedury podsumujemy po pierwszym kwartale tego roku. Cztery razy w roku będziemy dokonywać przeglądu – weryfikacji, procedur zintegrowanego systemu zarządzania jakością, wobec rzeczywistych warunków funkcjonowania przedsiębiorstwa. Na podstawie stwierdzonych zastrzeżeń lub potrzeb modyfikacji, procedury te zostaną zmienione w formie obowiązujących dokumentów i wprowadzone do stosowania przez wszystkich pracowników. Ten sam okres będzie też momentem analizy odebranych informacji, wniosków i uwag na podstawie wdrożonych tzw. ankiet zadowolenia klienta, a także wpisów dokonanych do książek reklamacyjnych, dostępnych w obiektach obsługiwanych przez przedsiębiorstwo bądź drogą meilową. Najistotniejszą sprawą jest, aby wymagania określone w międzynarodowych normach ISO 9001:2000 i ISO 14001:1996 były na bieżąco spełniane na wszystkich stanowiskach i na każdym etapie technologicznym naszej firmy, do czego się zobowiązaliśmy. Taki obowiązek wynika również z certyfikatu, z którego otrzymania nasza załoga posiada powody do dumy.

Głos Kaszub: - Czy posiadanie certyfikatu ma wpływ na funkcjonowanie basenu?

Andrzej Kwidziński: - Jakkolwiek certyfikat dla zintegrowanego systemu zarządzania obejmuje wyłącznie obszary działania określone tytułami: “używanie, uzdatnianie i dostarczanie wody oraz odprowadzanie i oczyszczanie ścieków”, to niemniej jednak sposób funkcjonowania obowiązujących procedur oraz ich bieżąca weryfikacja mają pośredni wpływ na efekty działalności w innych dziedzinach. Dotyczy to między innymi przekazanego przedsiębiorstwu w ostatnich dniach w administrowanie obiektu krytej pływalni Neczk na Osiedlu Wybickiego w Kartuzach. Ten fakt jest ułatwieniem dla organizacyjnego prowadzenia obiektu, a jednocześnie swego rodzaju rękojmią dla odbiorców usług basenowych, że tzw. organizacja zarządzająca obiektem (KPWiK) posiada pełne zdolności spełnienia wszystkich kryteriów obowiązujących dla tego typu placówek. Trzeba nadmienić, że kryteria te są “wysoko wyśrubowane” począwszy od działania urządzeń technologicznych zainstalowanych na basenie i ich wymaganej docelowej niezawodności, jak również, a może przede wszystkim, po wymagania higieniczno-sanitarne oraz bezpieczeństwo obsługi i urządzeń basenowych. Sytuacja ta, wymagająca utrzymania ciągłego nadzoru nad funkcjonowaniem obiektu, nie jest nadzwyczajna dla tego typu placówek rekreacyjno-sportowych, które w niewielkim tylko stopniu różnią się od np. obiektów służby zdrowia.

Głos Kaszub: – Jakie są pańskie spostrzeżenia po kilku dniach funkcjonowania basenu?

Andrzej Kwidziński: - Trzeba przyznać, że zainteresowanie, szczególnie ludzi młodych, wyposażeniem, warunkami ćwiczeń, cenami usług i możliwościami uczestnictwa – znacznie przekroczyły nasze oczekiwania.

Głos Kaszub: - Na jakie atrakcje, oprócz tych podstawowych, można liczyć odwiedzając basen?

Andrzej Kwidziński: - Niezależnie od podstawowej funkcji basenu już teraz myślimy o świadczeniu usług towarzyszących w pomieszczeniach basenowych. Mam na myśli m.in. zabiegi fizjoterapeutyczne (masaże, zabiegi laserowe, hydromasaże, aerobik wodny, rehabilitacja układów ruchowych). Przewidujemy też w najbliższym czasie uruchomienie kursów nauki pływania zakończonych uzyskaniem karty pływackiej (dla szkół już od pierwszego lutego). Zachęcamy już teraz, szczególnie młodych ludzi, a zwłaszcza poszukujących atrakcyjnej pracy na sezon letni, do skorzystania z takiego kursu by uzyskać stopień ratownika wodnego, który będzie realizowany przy współudziale z Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym Zarządem w Kartuzach. Pragniemy także poinformować, że wszyscy korzystający z obiektu po intensywnym i mamy nadzieję przyjemnym spędzeniu czasu, znajdą chwile wytchnienia, przy kawie, herbacie, smacznych posiłkach i przy dobrej muzyce, w basenowym bufecie-kawiarni. Należy także zaznaczyć, że każdy kto nie zdążył się zaopatrzyć w akcesoria takie jak klapki, okulary, czepki i stroje kąpielowe, może je nabyć w pomieszczeniach szatni oraz w bufecie basenowym. Jeśli w trakcie pierwszych dni funkcjonowania naszego obiektu spotkały gości basenowych jakiekolwiek niedogodności lub utrudnienia – przepraszamy za nie i jednocześnie prosimy o bieżące przekazywanie wszelkich uwag do punktu obsługi klienta lub bezpośrednio do kierownika. Nasz telefon – 685-44-84.

Rozmawiał: K.M


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:15

    Mjac małe dzieci niestety razem nie mozna sie wybrać na basen. <br /> .... co robi ta zupa ( zanieczyszczona woda ) w jakuzi. proponuje napisać kartkę, iż to urządzenie nie słuzy do wymaczania własnych brudów.<br /> .... ja nie wiem , czy jest to obieg zamkniety ? Jeżeli tak to proszę częściej zmieniać wodę. <br /> Chyba , że ktoś wychodzi z założenia żeby z tego miejsca nie korzystać! Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-09-02 18:56 z [83.25.215.169]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:15

    Basen swoją drogą ,a Burmistrz swoją ,a korupcja była ,będzie i zostanie tak jak to ma miejsce w Grzybnie gm.Kartuzy.<br /> Pijalnia przy sklepie<br /> <br /> Mieszkam w Grzybnie gm Kartuzy,znajduje się tam sklep spożywczy , właściciel wykończył w sezonie pomieszczenia ,klienci tego sklepu traktują to jak bar; czyli kupują piwo z tego sklepu i wypijają je w tych pomieszczeniach, mało tego, te imprezy zaczynają się tam o 6 rano a kończą o 21 w nocy .Są tam częste interwęcje policji i straży miejskiej ,ale widocznie powiązania p. Łagowskiego z Panem burmistrzem są większe, niż naszej policji , no cóż takie jest życie na małych wioskach .A my i nasze dzieci dalej patrzymy na tych pijaczków i jak robią swoje potrzeby fizjologiczne pod krzyżem.I nikt nie może sobie z tym problemem poradzić. W Kartuzach rządzą kliki znajomków. Będzie trzeba tą sprawę oddać do programu "UWAGA" lub przynajmniej do gdańska, bo w Kartuzach nie ma do kogo się odwołać. Może jak Kartuzy pojawią się w TVN to ktoś zareaguje. Niema tak dobrze i czas najwyższy żeby władze w Kartuzach przekonały się, że zaistnieć w TVN lub Kurierze jest łatwiej niż im się wydaje.<br /> Dodano przez życzliwi i dociekliwi <> w 2005-08-02 13:42 z [80.54.211.103]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:15

    Basen swoją drogą ,a Burmistrz swoją ,a korupcja była ,będzie i zostanie tak jak to ma miejsce w Grzybnie gm.Kartuzy.<br /> Pijalnia przy sklepie<br /> <br /> Mieszkam w Grzybnie gm Kartuzy,znajduje się tam sklep spożywczy , właściciel wykończył w sezonie pomieszczenia ,klienci tego sklepu traktują to jak bar; czyli kupują piwo z tego sklepu i wypijają je w tych pomieszczeniach, mało tego, te imprezy zaczynają się tam o 6 rano a kończą o 21 w nocy .Są tam częste interwęcje policji i straży miejskiej ,ale widocznie powiązania p. Łagowskiego z Panem burmistrzem są większe, niż naszej policji , no cóż takie jest życie na małych wioskach .A my i nasze dzieci dalej patrzymy na tych pijaczków i jak robią swoje potrzeby fizjologiczne pod krzyżem.I nikt nie może sobie z tym problemem poradzić. W Kartuzach rządzą kliki znajomków. Będzie trzeba tą sprawę oddać do programu "UWAGA" lub przynajmniej do gdańska, bo w Kartuzach nie ma do kogo się odwołać. Może jak Kartuzy pojawią się w TVN to ktoś zareaguje. Niema tak dobrze i czas najwyższy żeby władze w Kartuzach przekonały się, że zaistnieć w TVN lub Kurierze jest łatwiej niż im się wydaje.<br /> Dodano przez życzliwi i dociekliwi <> w 2005-08-02 13:40 z [80.54.211.103]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości