Zwiedzili już Malbork, uczestniczyli w konkursach sportowych w Sianowie, a także byli w Aquaparku. W tym tygodniu czekają na nich kolejne niespodzianki. Mowa oczywiście o dzieciach i młodzieży, które przez dwa tygodnie letnich wakacji uczestniczą w półkoloniach organizowanych przez Środowiskowy Dom Samopomocy w Kartuzach.
Środowiskowy Dom Samopomocy w Kartuzach od dziesięciu lat każdego roku organizuje dla dzieci i młodzieży darmowe dwutygodniowe półkolonie letnie oraz zimowe. Na tegoroczne półkolonie uczęszczają dzieci i młodzież (w wieku od 5 do 15 lat) z Dzierżążna, Smętowa, Brodnicy Górnej, Łapalic i Kartuz. Zajęcia odbywają się od rana do godziny 15.
- W czasie półkolonii przychodzą do nas dzieci, które na co dzień przebywają w domu samopomocy, a także takie dzieci, które nie mają pieniędzy, by spędzić ciekawie wakacje - oznajmiła Mariola Machola, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Kartuzach. - W tym roku część pieniędzy na ferie letnie otrzymaliśmy na lipiec, a drugą część na sierpień, więc zrobiliśmy jeden tydzień półkolonii od 21 do 25 lipca, a drugi tydzień od 4 do 8 sierpnia.
W tym czasie uczestnicy półkolonii mieli okazję zwiedzić zamek w Malborku. Jak sami mówią, najbardziej podobała im się broń średniowieczna i stroje rycerskie.
- Zorganizowaliśmy również imprezę sportową w Sianowie - stwierdziła Mariola Machola. - Rozwiesiliśmy plakaty, aby mogły na nią przyjść również dzieci z okolicznych wsi.
Ponadto dzieci miały okazję wykąpać się w chmieleńskich jeziorach, a także w aquaparku.
- Wielu z nich było po raz pierwszy w aquaparku i była to dla nich chyba najlepsza wycieczka - powiedziała Mariola Machola. - Zdarza się też tak, że mamy zajęcia w domu samopomocy, wówczas dzieci i młodzież mogą korzystać z komputerów, gier playstation, warcabów, czy piłkarzyków. Odbywają się też zajęcia profilaktyczne i plastyczne. Często sami mają ciekawe pomysły, które również realizujemy. - W tym tygodniu czeka na nich jeszcze wesołe miasteczko oraz wspólne grillowanie - dodała.
Wszyscy uczestnicy zajęć dostają śniadanie, obiad oraz podwieczorek. Natomiast w czasie wyjazdów zapewniony mają suchy prowiant.
Twarze dzieci promieniują uśmiechami. Są one bardzo zadowolone z tegorocznych wakacji spędzonych w Środowiskowym Domu Samopomocy w Kartuzach. Cały czas mile wspominają wycieczki oraz zajęcia, w których uczestniczyli.
- Mieliśmy okazję bawić się też w podchody na zadania - chwaliły się Iwona Luksenburg i Klaudia Szymerowska, uczestniczki półkolonii. - Musieliśmy na przykład chwycić żabę albo nazbierać grzyby-trojaki. Niestety, chłopcy wygrali - dodały.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze