W niedzielę, 8 sierpnia, na stadionie odbyły się Gminne Zawody w Sportach Pożarniczych oraz Festyn Gminny.
Nie zawiodła publiczność, zawodnicy startujący w zawodach doping mieli głośny i gorący. Nie zawiedli też goście. Przyjechał szef Zrzeszenia prof. Brunon Synak, przybyli miejscowi księża: proboszcz Andrzej Karliński i nowy wikary ks. Wojciech Trapkowski. Ten ostatni zaskoczył swym nietypowym - jak na kapłana -strojem przyszedł... w mundurze strażackim. Jak się okazuje, ks. Wojtek w poprzedniej parafii, w Gniewie, był kapelanem strażaków i członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Teraz zamierza służyć radą i wszelką pomocą oraz wspierać strażacką brać w Sulęczynie.
Zawodników i gości powitał wójt Jan Kulas, a zaraz potem ster objął komendant powiatowy PSP w Kartuzach Edmund Kwidziński, który poprowadził zawody. Nad ich sprawnym przebiegiem czuwał prezes OSP Sulęczyno Andrzej Roda.
Po skończonej rywalizacji i rozdaniu pucharów, „głodomory”, a było ich sporo, ustawiły się w kolejce po grochówkę, a spragnieni mocnych wrażeń w kolejce na strażacki wyciąg. Wsiadali do kosza, a ten unosił się wysoko, ponad drzewa. Z tej atrakcji skorzystało najwięcej osób, m.in. wójt Sulęczyna. Widać, ma mocne nerwy.
A potem to już rozpoczęły się konkursy, tańce i zabawa, które trwały do późnych godzin nocnych. Kolejny festyn za rok.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze