Zwycięstwem Braci Sartoretti zakończyły się zmagania w ramach VI Turnieju Siatkówki Plażowej o Puchar Wójta Stężycy. Triumf tym cenniejszy, że rywali mieli naprawdę sporo. Do tegorocznej edycji rozgrywek zgłosiły się aż 32 drużyny.
Wyłonienie najlepszej pary wymagało rozegrania bardzo wielu spotkań - konkretnie 61. Tak duża dawka plażowej wersji siatkówki to rzadkość nawet na nadmorskich plażach. Dość dodać, że pierwszy mecz rozpoczął się w samo niedzielne południe, zaś pojedynek finałowy toczył się jeszcze kilka minut po godz. 21.
Spora część z nich była niezwykle zacięta i kończyła się tie-breakem, w związku z czym kibice nie mogli narzekać na nudę i brak emocji. W pierwszej rundzie najbardziej zacięty pojedynek stoczył obrońca tytułu sprzed roku - ekipa Kunikowski w składzie Karol Treder i Daniel Lewna z drużyną Spocone Demony Sierakowice – Gneba i Merong. Po bardzo zaciętym i wyczerpującym meczu zwycięstwo odnieśli ci pierwsi. Najdłuższy set w turnieju rozegrała z kolei drużyna Wojownicze Żółwie Kartuzy (Agnieszka Laskowska i Maciej Hein) z drużyną Opornik (Labuda i Wenta). Set rozgrywany do 11 punktów skończył się wynikiem 21-19 na korzyść Opornika.
Wszystkie spotkania rozgrywane były w miłej i sportowej atmosferze, a z każdym kolejnym meczem poziom sportowy rozgrywek stawał się coraz wyższy i licznie zgromadzona publiczność nie szczędziła braw po wspaniałych akcjach siatkarek i siatkarzy. Miło nadmienić, że w rozgrywkach OPEN wzięło udział 5 pań: Klaudia Hinz, Agnieszka Laskowska, Hanna Maczulska, Beata Zaborowska i Magda Woscholska, które bardzo dzielnie walczyły w swoich drużynach i swoją sprawnością fizyczną oraz umiejętnościami nieraz zadziwiały kibiców.
W meczu finałowym drużyna Stokrotki Gdańsk w składzie Pikti Robert i Świderski Piotr uległa drużynie Bracia Sartoretti ze Starej Kiszewy w składzie Miętki Dawid i Miętki Karol. Trzecie miejsce przypadło teamowi Bat 1 Sierakowice - Cymerman Mateusz i Wenta Łukasz.
Organizatorzy w następnym roku przewidują dwudniową i jeszcze atrakcyjniejszą formę rozegrania turnieju.
Komentarze