Reklama

Będą szukać gazu na Kaszubach

24/08/2010 17:47
Już jesienią ruszą na terenie powiatu kartuskiego bezinwazyjne badania gleby pod kątem obecności złóż gazu łupkowego. Gotowy jest już dokładny harmonogram i lokalizacja prowadzenia pomiarów.

W całym kraju wydano w ostatnim czasie ponad czterdzieści koncesji na wykonywanie tego typu badań. Kilka firm z tego grona zainteresowało się terenem Kaszub i właśnie tu zaplanowało pracę na najbliższych parę miesięcy.

- Jest gotowy harmonogram i dokładny przebieg linii, wzdłuż których będą prowadzone pomiary - powiedział w czasie wtorkowej sesji Rady Gminy wójt Sierakowic, Tadeusz Kobiela.

Jak dodał, firma której przedstawiciel odwiedził już Sierakowice, zamierza przebadać tereny na zachód od Gdańska, obejmujące po części właśnie powiat kartuski oraz kilka sąsiednich samorządów. Obszar gminy Sierakowice będzie jednak jednym z najwnikliwiej przeskanowanych. Badań spodziewać mogą się również m.in. mieszkańcy gmin: Sulęczyno, Stężyca i Chmielno. Dokładna mapa przewidzianych pomiarów, ze względu na dużą konkurencję w branży wiertniczej, nie może zostać upubliczniona.

Wiadomo jednak, że przynajmniej w pierwszym etapie będą to prace całkowicie bezinwazyjne, odbywające się na zasadzie badania rozchodzenia się fal elektromagnetycznych. Dopiero na ich podstawie sporządzona zostanie mapa uwzględniające punkty atrakcyjne pod względem przyszłego i co istotne ewentualnego wydobycia.

- Wiercenie rozpocznie się tylko wtedy, gdy pomiary coś wykażą. Koszty tego typu prac są ogromne, ale życzyłbym sobie, aby tak się stało, aby coś w naszej ziemi jednak było. Na pewno żyłoby nam się wszystkim nieco lepiej - dodał półżartem wójt Kobiela.

Pomiary mają ruszyć w listopadzie i potrwać przez kolejnych kilka miesięcy. Pierwszą ocenę tego, czy na Kaszubach są jakiekolwiek złoża gazu poznamy więc najwcześniej wiosną przyszłego roku.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mark05 - niezalogowany 2010-08-29 23:42:21

    Problem z prowadzeniem badań nad gazem łupkowym jest nieco bardziej skomplikowany niż tu przedstawiacie. Ani opcja firm społecznych (nierealna dzisiaj ), ani całkowite zdominowanie sektora gazowego przez amerykanów nie jest właściwą drogą. Śladem cywilizowanych krajów(a nie Meksyku, czy innych trzecioświatowych republik bananowych) należałoby utworzyć spółki joint-venture z 51% przewagą kapitału polskiego (u nas głównie państwowe firmy). Mielibyśmy zatem kapitalizację takich spółek + technologie niezbędne do wydobywania tego gazu, z drugiej strony nie stracilibyśmy kontroli nad tymi złożami strategicznymi dla gospodarki Polski. Tymczasem nasz kochany nierząd Tuska zagwarantował budżetowi państwa zaledwie 1%(!) zysków z tego, co wydobędą Amerykanie. Światowa norma wynosi tutaj z reguły 20%. Krótko mówiąc, Polska za sprawą PO staje się republiką bananową, zależną od światowego kapitału, a jej jedynym atutem jest tania siła robocza :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    alica - niezalogowany 2010-08-29 22:41:43

    @kaz: Kapitału się nie daje w prezencie! @kaz: Dalej jestem młoda. I dalej nie chcę powrotu do tego co było! Bądź łaskaw to zrozumieć. pzdr! www.KaszebskoRewolucejo.pl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Drab - niezalogowany 2010-08-29 08:37:27

    @stefan: No i co z tego , że wtedy były "nagiehaki", ten kto miał pieniądze to nawet nie musiał z domu wychodzić po mięsko. A dziś jest w drugą stronę przegięcie półki aż zapraszają do kupna . Kto pieniążki ma... ten jest gość. @alica: Przecież my nie gęsi swój rozum mamy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości