Znakomitą, wielogodzinną zabawę zapewnili wszystkim przybyłym organizatorzy VI już Kaszubskiej Biesiady Kabaretowej "Belny Wic". W poniedziałek w Ostrzycach, pomimo wyjątkowo chłodnej nocy, bawiło się co najmniej kilkadziesiąt osób.
Impreza odbywa się od kilku lat, ciesząc się stale rosnącym zainteresowaniem. Przybywa zarówno uczestników, jak i publiczności, i to nie tylko lokalnej. W tym roku aura okazała się wyjątkowo niełaskawa. Nocą temperatura na zewnątrz oscylowała w granicach zera stopni Celcjusza! W rozstawionym przed Centrum Informacji Turystycznej namiocie, gdzie odbywała się biesiada, chłodu nie było jednak czuć prawie wcale.
Wszystko za sprawą znakomitego kaszubskiego humoru i muzyki, która podrywała przybyłych do tańca. Trudno było o lepszą promocję. Nie tylko Ostrzyc i gminy Somonino, ale i całego regionu wraz z tutejszym folklorem.
Na scenie zaprezentowały się w tym roku trzy kabarety - "Belok" z Gnieżdżewa, KWG z Gnieżdżewa oraz KGW z Celbowa. Ich występy przerywane były natomiast skocznymi rytmami w wykonaniu aż kilku lokalnych kapel, m.in. "Kurde-Mol" z Egiertowa, "Burczybas" z Sierakowic, "Alt-Bas" z Sierakowic, "Plesta" z Gnieżdżewa oraz "Kazimierza" z Borzestowskiej Huty.
Publiczność miała okazję podziwiać skecze dotyczące życia codziennego kaszubskich rodzin, ale i tematów uniwersalnych, aktualnych dla każdego Polaka, jak chociażby zbliżające się Euro 2012 czy sytuacja na rynku pracy. Za każdym razem przesycone wręcz humorem i rozbawiające publiczność niemal do łez.
Impreza trwała do późnych godzin nocnych.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze