Reklama

Bezrobocie - co i jak?

22/07/2005 18:29
Rozmowa z Barbarą Kapicą, dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy w Kartuzach.

Pani Dyrektor, jak obecnie kształtuje się stopa bezrobocia w powiecie i czy widać jakąś różnicę (in plus czy in minus) w porównaniu do sytuacji gdy Polska nie była jeszcze w strukturach Unii Europejskiej?

Trudno stwierdzić w tak krótkim okresie członkowstwa Polski w UE, na ile obecność Polski w tych strukturach wpływa na stopę bezrobocia w Polsce, czy w powiecie. Oczywiście w okresie tym (tj. od maja 2004r. do czerwca 2005r.) nastąpił spadek stopy bezrobocia w powiecie (21,9% na 31.04.2004r; 19,9% na 31.05.2005r.), ale jest on raczej wynikiem większego ożywienia w kraju (powiecie), zwiększonej aktywności osób bezrobotnych oraz dodatkowych działań Urzędu Pracy - tu niewątliwie członkostwo Polski w UE daje większe możliwości pozyskiwania środków z funduszy strukturalnych na aktywizację osób bezrobotnych, a Urzędu Pracy w Kartuzach od samego początku z powodzeniem z nich korzysta składając kolejne wnioski. W tym miejscu należy również zauważyć, iż zwiększyły się możliwości podjęcia pracy legalnej poza granicami Polski i korzystają z tego osoby szczególnie aktywne.

Jak obecnie walczy się z bezrobociem z perspektywy Urzędu Pracy i czy stosowane metody przynoszą spodziewane efekty?

Urząd Pracy nie walczy z bezrobociem w pełnym tego słowa znaczeniu, natomiast Urzędu Pracy stara się łogodzić skutki bezrobocia, zmniejszać jego skalę i w miarę możliwości prawnych zapobiegać jego wzrostowi. Przede wszystkim ważna jest promocja zatrudnienia i aktywizacja zawodowa osób bezrobotnych. Poprzez usługi, takie jak pośrednictwo pracy czy poradnictwo zawodowe oraz zajęcia aktywizujące, udzielamy:
- po pierwsze porad jak aktywnie poszukiwać pracy,
- po drugie pomocy w uzyskaniu zatrudnienia wydając skierowania na zgłoszone przez pracodawców miejsca pracy,
- po trzecie pomocy w wyborze kierunku szkolenia lub dalszego kształcenia.

Ponadto bardzo ważnym działaniem urzędu pracy jest pozyskiwanie środków na aktywizację osób bezrobotnych. Z roku na rok coraz więcej osób bezrobotnych dzięki, pozyskanym przez urząd dodatkowym środkom, ma możliwość zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe, podjąć pracę czy podnieść swoje kwalifikacje zawodowe. W 2003 r. działaniami aktywizującymi (szkolenia, prace interwencyjne, staże, pożyczki czy dotacje na działalność gospodarczą lub stworzenie nowych miejsc pracy) zostało objętych 927 osób bezrobotnych, a w 2004r. – 1399 osób bezrobotnych. Osoby te dzięki wsparciu finansowemu ze strony urzędu pracy otrzymały szansę zaistnienia na rynku pracy lub powrotu na ten rynek. Oczywiście w znacznej mierze od nich zależy jak dalej potoczą się ich dalsze losy związane z zatrudnieniem. Efektywność działań urzędu w zakresie realizacji podejmowanych działań szacuję na ponad 50% - jest to szacunek w okresie 3-4 miesięcy po zakończeniu finansowania przez urząd, natomiast w dłuższej perspektywie powinien być wyższy bo przecież osoby bezrobotne uczestniczące w programach aktywizacyjnych zostały „wyposażone” czy to w dodatkowe kwalifikacje czy też doświadczenie zawodowe, które winni wykorzystać jako atut w dalszym poszukiwaniu pracy. Urząd Pracy nie tworzy miejsc pracy, to pracodawcy decydują ile miejsc pracy stworzą i kogo na te miejsca pracy zatrudnią. Programy UE przyjmują w założeniu efektywność realizacji działań na poziomie 30-40%.

Jakie zachęty stosowane są względem pracodawców, aby tym opłacało się zatrudnianie kolejnych pracowników?

Dla pracodawcy, jak sądzę jednym z ważniejszych czynników skłaniających go do zwiększenia zatrudnienia jest wynik finansowy firmy i perspektywy rozwoju. Oczywiście nie bez znaczenia są tu koszty pracy, w tym wynagrodzenia (i ich pochodne) pracowników. Urząd pracy w miarę posiadanych środków finansowych, przy spełnieniu przez pracodawców określonych prawem warunków, uczestniczy w częściowym finansowaniu kosztów pracy. Dotyczy to finansowania wynagrodzeń osób bezrobotnych zatrudnionych w ramach prac interwencyjnych czy skierowanych stażystów, którzy mają przyuczyć się do samodzielnego wykonywania zawodu. Ponadto istnieją mozliwości refundacji pracodawcy części kosztów utworzenia nowego stanowiska pracy, czy sfinansowania szkolenia kandydata do pracy. Nie sposób w szczegółach wymienić tutaj w kilku słowach wszystkie możliwości z ich dokładnymi warunkami, dla uzyskania dokładnych informacji zachęcam pracodawców do odzwiedzin strony internetowej urzędu pracy (< a href="www.pup.kartuzy.pl">www.pup.kartuzy.pl) lub do bezpośredniego kontaktu z kierownictwem urzędu lub pracownikiem merytorycznie odpowiedzialnym za określone działanie. Środki finansowe są określone, więc nie wszystkie działania są możliwe w każdym czasie, ale Urząd Pracy na bieżąco składa wnioski i stara się pozyskiwać środki.

Ile osób korzysta z ofert zagranicznych i kim jest statystyczna osoba jadąca "za chlebem" do obcych krajów?

Zainteresowanie osób bezrobotnych ofertami zagranicznymi wzrasta, ale bariera językowa powoduje, że tą statystyczną osobą w naszym powiecie, jest to osoba młoda, zgłaszająca wyjazd na krótki okres prac sezonowych. Pośrednictwo pracy za granicą należy do kompetencji Wojewódzkiego Urzędu Pracy, my jako Powiatowy Urząd Pracy pośredniczymy w dostępie do informacji o ofertach zagranicznych oraz przyjmujemy zgłoszenia osób wyjeżdżających za granicę w ramach ich prywatnych kontaktów. W miesiącach letnich po kilkanaście osób miesięcznie zgłasza wyjazd za granicę w poszukiwaniu pracy.

Jak Pani ocenia sens i działanie urzędów pracy, na których wielu bezrobotnych nie pozostawia przysłowiowej suchej nitki? Bezrobotni czują sie niejednokrotnie poniżani, zmusza się ich do wystawania w kilkugodzinnych kolejkach, a także do wizyt w urzędzie, a te dla niektórych stanowić mogą spory wydatek.

Trudno podejmować dyskusję z takimi ogólnikami. Należałoby określić dlaczego taka jest opinia tych ”wielu” bezrobotnych. Z takimi opiniami spotykam się wtedy, gdy mówi się ogólnie i anonimowo - wtedy się bardzo łatwo krytykuje. Np. na czym polega poniżanie osób bezrobotnych? - bo jest to dla mnie działanie naganne i niewątpliwie nie może mieć miejsca w żadnej instytucji, ale proszę o konkret. Na dodatek osoby, które są zadowolone z usług, na forum ogólnym raczej tego nie chwalą, stąd też znacznie bardziej słyszalne i pewnie chętniej artykułowane są opinie negatywne. Zawsze jadnak należy mieć odwagę wziąć odpowiedzialność za tę krytyką i dać szansę wyjaśnienia. To tak jak z donosami czy anonimami- krytykują , ale często mijają się z prawdą i nie ma możliwości odpowiedzi nadawcy donosu.

Jeśli chodzi o drugą część pytania, czy raczej sformułowania to odpowiadam - nikt nie jest zmuszany do wystawania w urzędzie w kilkugodzinnych kolejkach. Są pewne procedury i obowiązki osób bezrobotnych, wynikające z ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Jednym z nich jest obowiązek( o czym każdy bezrobotny w momencie rejestracji jest informowany) zgłaszania się do powiatowego urzędu pracy w wyznaczonych terminach w celu potwierdzenia swojej gotowosci do podjęcia pracy i uzyskania informacji o możliwościach zatrudnienia lub szkolenia. Bezrobotny do Powiatowego Urządu Pracy w Kartuzach zgłasza się na wezwanie w tym celu co dwa-trzy miesiące. Jeśli aktywnie poszukuje pracy moim zdaniem częściej powinien kontaktować się z pośrednictwem pracy czy stanowiskiem ds. szkoleń. Zdaję sobie sprawę, że z tym się wiążą pewne wydatki, ale niestety aktywne poszukiwanie pracy nie jest bezkosztowe- pracodawca „ w ciemno” nikogo nie przyjmuje. Jeśli chodzi o kilkugodzinne kolejki to niestety osoby mające wyznaczone terminy zgłaszają się najczęściej zaraz po otwarciu urzędu, podczas gdy interesantów przyjmujemy od godz. 8.00 do godz. 14.00. Dlatego rano czas oczekiwania na obsługę, przy określonej ilości pracowników, może się nieco wydłużyć, tym bardziej że osoby przy okazji przybycia do urzędu załatwiają wiele dodatkowych spraw(np. zaświadczenia). Generalnie w dniach stawiennictwa po godz. 11.00 bardzo szybko załatwiani są klienci, dlatego zachęcam osoby do korzystania z innych niż ranne godzin obsługi. My wyznaczając termin stawiennictwa nie określamy godziny, tylko dzień. Poza tym przy obsłudze urząd dysponuje elektronicznym systemem kolejkowym i każdy klient dzięki uzyskanemu numerowi kolejności obsługi może zorientować się za jaki średnio czas zostanie obsłużony i może dowolnie dysponować czasem oczekiwania – może w tym czasie porozmawiać z pośrednikiem na temat ofert pracy, zainteresować się szkoleniami organizowanymi przez urząd pracy czy skorzystać z komputera i internetu w celu poszukiwania pracy. Dobra organizacja własnego czasu i zainteresowanie jak lepiej go wykorzystać( może po prostu później do urzędu przyjechać, a wcześniej skierować kroki do potencjalnego pracodawcy) spowoduje mniej frustracji, pretensji i zdenerwowania. Niezależnie od opinii, z którymi można się mniej lub bardziej zgodzić powiatowe urzędy pracy wykonują ogromną pracę w zakresie rejestracji osób bezrobotnych( archiwizowanie przez 50 lat ewidencji akt osobowych), naliczania i wypłacania świadczeń, zgłaszania do ubezpieczenia zdrowotnego, a w końcu pośrednictwa pracy i pozyskiwania środków w celu ułatwienia osobom bezrobotnym pozyskania zatrudnienia. Około 6 tys. nowych osób rejestruje się każdego roku w urzędzie pracy, drugie tyle zostaje wyrejestrowanych. Praca na każdym stanowisku musi być zgodna z przepisami prawa i procedurami obowiązującymi w pracy administracyjnej. Jeśli ktoś podważa zasadność czy sens działania urzędów pracy myślę, że zupełnie nie zna zakresu ich działania. Można dyskutować o organizacji pracy urzędu, a ta też wynika z określonych możliwości prawnych i finansowych, ale ciągle oczywiści należy dążyć do jej doskonalenia.

Komu, na podstawie czego, na jaki okres i w jakiej wysokości należy się obecnie zasiłek dla bezrobotnych? Czy nadal zdarzają sie próby wyłudzania tego zasiłku i jakie urząd posiada narzędzia do walki z tym procederem?

Zasiłek dla bezrobotnych i inne świadczenia wypłacane z Funduszu Pracy przyznawane są na podstawie ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy ( Dz.U.Nr 99, poz.1001 z późn.zm.) oraz na podstawie Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 06 października 2004r. w sprawie szczegółowego trybu przyznawania zasiłku dla bezrobotnych, dodatku szkoleniowego, stypendium i dodatku aktywizacyjnego.

Zgodnie z w.wym. przepisami zasiłek dla bezrobotnych i inne świadczenia są przyznawane na podstawie danych bezrobotnego zawartych w karcie rejestracyjnej.
Prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, jeżeli spełni wymagane warunki art.71 ust.1 i 2 ustawy.

Okres pobierania zasiłku wynosi 6 miesięcy, ponieważ stopa bezrobocia na obszarze działania Powiatowego Urzędu Pracy w Kartuzach w dniu 30 czerwca 2004r. nie przekroczyła 125% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju ( 125% krajowej to 24,37% a Kartuz 22,1% ).

Prawo do zasiłku na okres 12 miesięcy maja bezrobotni powyżej 50 roku życia oraz posiadający jednocześnie co najmniej 20 letni okres uprawniający do zasiłku.
Prawo do zasiłku na okres 18 miesięcy przysługuje bezrobotnym, którzy mają na utrzymaniu co najmniej jedno dziecko w wieku do 15 lat, a małżonek bezrobotnego jest także bezrobotny i utracił prawo do zasiłku z powodu upływu okresu jego pobierania po dniu nabycia prawa do zasiłku przez tego bezrobotnego.

Okres pobierania zasiłku przedłuży się również kobiecie, która w okresie pobierania zasiłku lub w ciągu miesiąca po jego zakończeniu urodzi dziecko.

Przedłużenie nastąpi o czas, przez który przysługiwałby jej zasiłek macierzyński.
Okres pobierania zasiłku ulega skróceniu o okres zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych, robót publicznych oraz o okres odbywania stażu lub przygotowania zawodowego.

Zmniejszony okres pobierania zasiłku przysługuje bezrobotnym, którzy w okresie 6 miesięcy przed zarejestrowaniem w PUP rozwiązali stosunek pracy za swoim wypowiedzeniem lub na mocy porozumienia stron.

W tym przypadku zasiłek przyznany jest po okresie 90 dni od dnia zarejestrowania się i tylko na 3 miesiące.

Jeżeli w okresie 6 miesięcy przed zarejestrowaniem rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło bez wypowiedzenia / art.52 kodeksu pracy/, wówczas prawo do zasiłku nabywa się po 180 dniach od dnia zarejestrowania się.

Jeżeli bezrobotny zarejestrował się i otrzymał odszkodowanie za skrócony okres wypowiedzenia umowy o pracę, wówczas prawo do zasiłku nabywa po upływie okresu, za który otrzymał odszkodowanie.

Wysokość zasiłku:
Od 1 czerwca 2005r. wysokość zasiłku podstawowego wynosi 521,90 brutto.
100% zasiłku przysługuje bezrobotnemu, który posiada od 5 do 20 lat okresu uprawniającego do zasiłku.
120% zasiłku tj.626,30 brutto przysługuje bezrobotnemu, który posiada ponad 20 lat okresu uprawniającego do zasiłku.
80% zasiłku tj 417,60 przysługuje bezrobotnemu, który posiada mniej niż 5 lat okresu uprawniającego do zasiłku.

Wojewoda sprawuje kontrolę przestrzegania legalności zatrudnienia, innej pracy zarobkowej, wykonywania działalności oraz wykonywania pracy przez cudzoziemców i w tym zakresie, jeśli podczas kontroli stwierdzi, że pracuje osoba zarejestrowana jako bezrobotna i pobierająca zasiłek dla bezrobotnych, jest podejrzenie o wyłudzenie tego zasiłku. Sa to obecnie zdarzenia marginalne.

Czego życzyłaby Pani wszystkim bezrobotnym z naszego powiatu, oprócz znalezienia dobrze płatnej i stałej pracy?

Po pierwsze- większej aktywności w samodzielnym poszukiwaniu pracy – urząd pracy kieruje tylko na zgłoszone przez pracodawców miejsca pracy, a z analizy rynku pracy wiemy, że nie wszystkie oferty trafiają do PUP. Poza tym w ocenie pracodawców osoba, która sama trafia do pracodawcy jest najlepszym kandydatem do pracy.
Po drugie – rozwoju gospodarczego powiatu, aby powstawało jak najwięcej nowych miejsc pracy, bo tylko one dadzą osobom bezrobotnym możliwość wyjścia z bezrobocia i godnego życia.

A przede wszystkim życzę zdrowia i sił w pokonywaniu codziennych trudności.
Chciałabym wszystkim zadedykować pewne myśli, które mogą stać się dobrym mottem w pokonywaniu wielu trudmności:

„Podążaj szlakiem tęczy, podążaj szlakiem piosenki, a wszystko wokół ciebie stanie się piękne. Z każdej ciemnej doliny jest jakieś wyjście, jakiś nowy szlak”
Pieśń Indian Nawajo

Jak układa się współpraca na linii samorządy - urząd pracy? Czy lokalni włodarze wspomagają w jakiś sposób Wasze działania?

Od wielu lat współpraca urzędu pracy z samorządami lokalnymi układa się bardzo dobrze. Realizujemy wspólne projekty i współpracujemy w doborze kandydatów do określonych form aktywizacji, nieodpłatnie korzystamy z pomieszczeń i sprzętu urzędów w przypadku wspólnego organizowania spotkań(giełd pracy) w bezrobotnymi. Każda nasza inicjatywa w zakresie ułatwienia obsługi osób bezrobotnych z poszczegolnych gmin( składanie oświadczeń do skrzynek w gminach), organizacja zajęć Klubu Pracy w gminach- spotyka się z dużym zrozumieniem i chęcią pomocy ze strony włodarzy poszczególnych samorzadów. Należy się podziękowanie włodarzom i pracownikom za dotychczasową współpracę.Planujemy rozszerzyć tę współpracę poprzez zachęcenie wójtów i burmistrzów do tworzenia na terenie gmin: Gminnych Centrów Integracji, których zadaniem będzie aktywizacja i wsparcie dla osób długotrwale bezrobotnych.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Kate Sz.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jenny - niezalogowany 2005-07-28 14:20:25

    Zgadzam się ze szpiegiem. dwóch moich znajomych kolegów wyjechało zarobić sobie pare groszy na czarno na zachodzie - tu raz w miesiącu odbirają kuroniówki. Żyć, nie umierać. Ja też tak chcę. Pół roku darmochy - na waciki starczy, no i na jakiś puderek wysokiej klasy. Słyszałam, że jest taka możliwość, że jak nie możesz odebrać w kraju to mogą ci przesłać za granicę twojego kuronia i sobie odbierasz w UP, w kraju, w którym przebywasz. Fajnie wymyślili. Takie rozwiązanie pasuje mi jak strzał w 10. Pomyślcie - same +: 1) pozwiedzam sobie inne kraje - podróże kształcą 2) zarobię sobie przynajmniej 2 polskie pensyjki na miesiąc, a jak będę wcinać reklamowane żarcie z puszki marki Pedigree to nawet i 4 pensyjki (liczę w skali 1000zł na łapkę w Polsce) 3) doszkolę język (w najgorszym wypadku migowy) 4) poznam tam może jakiegoś frajera, który się ustatkował w szuka ładnej Polki, a bajer mam niezły 5) jak mi się nie uda na zachodzie, to zawsze mogę wrócić tu, odbierać swojego kuronia, no i szukać czegoś na miejscu. No i co Wy na to? Kombinujemy? Wszystko full legal

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2005-07-27 22:55:59

    nie będę bronił PUP, ale chyba się jednak mylisz, mam skrajnie inne zdanie, a PUP jest potrzebny zapewne, ale Warszawa płodzi "pijane" ustawy ot i co, ale mimo wszystko każdemu życzę fajnej i dobrze płatnej pracy, czy z pomocą PUP, czy też nie 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    społecznik - niezalogowany 2005-07-27 22:05:21

    Ale ja wiem kto znajdzie prace w Urzedzie Pracy......znajomy &lt;swojak&gt; obcych tam brak , masz układy, masz prace, taki nasuwa sie wniosek:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości