W ramach IV edycji ogólnopolskiej akcji Polska Biega w minioną sobotę brali udział również żukowianie. Niestety, na stadion przy ul. Książąt Pomorskich przyszło zaledwie kilkanaście osób. Rozgrzewkę przeprowadził Łukasz Kujawski, czterokrotny mistrz Polski juniorów w biegach na długich dystansach.
Dużym zaskoczeniem była mizerna frekwencja podczas sobotniej imprezy – Polska Biega. Na żukowski stadion przybyło zaledwie... siedemnaście osób. Wśród nich był również znany lekkoatleta Łukasz Kujawski i to on przeprowadził rozgrzewkę. Nie planował on udziału w biegu, gdyż spieszył się na miting do Słupska. Zmienił jednak zdanie i został.
Uczestnicy biegu pokonali dystans 3000 metrów, okrążając trzykrotnie bieżnię wokół stadionu. Najmłodszym zawodnikiem był pięcioletni Mateusz Porębski, który jedno okrążenie „przebiegł” na plecach swojej mamy.
- W imprezie biorę po raz drugi i jestem zdziwiona, że przyszło tak mało ludzi – stwierdziła Katarzyna Porębska. – Starszy syn Szymon gra w żukowskiej Barsie i dzisiejszy bieg jest dla niego rodzajem treningu, bo chce w przyszłości zostać dobrym piłkarzem. Młodszy – Mateusz chodzi w przedszkolu na karate. Sama brałam kiedyś udział w biegach przełajowych, a teraz regularnie uprawiam aerobik.
Henryk Miotk, inspektor do spraw sportu w żukowskim urzędzie, brał udział w biegu wraz ze swoimi dziećmi.
- Mnie frekwencja nie dziwi – powiedział Henryk Miotk. – Chociaż w poprzednich edycjach było nawet ponad 70 osób. Dzisiaj przyszli ci, którzy mieli na to ochotę. Udział nie jestem przecież przymusem, ale zachętą do relaksu i wspólnie spędzonego czasu. Taka jest idea akcji Polska Biega. - Nie ukrywam - dodał - że marzy mi się, aby takie biegi odbywały się raz w tygodniu i stały się nawykiem.
Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy z gratulacjami oraz upominki i gadżety.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze