Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za poświęcenie kaplicy w szpitalu biskup wziąl 7 tys zł .Ale dziwi mnie inna sprawa że " wspaniały" proboszcz górnej parafi otwiera nowa kaplicę ful wypas a ojcu Rajmundowi 2 tygodnie temu nie pozwolił wygłosić kazania i zebrąc kolekty na misje.Dziwne czyżby pr.Rózycki to zwykły chciwus? A tak właściwie po co mu ta kaplica przeciez w kosciele tez jest najświetszy sakrament no i obecnośc Boga 24 na dobę wiec nie rozumiem potrzeby takiej kaplicy.
Od dawna marzę o wspólnocie monastycznej w Kartuzach lub Zukowie. Mieliśmy tu przed wiekami kartuzów i norbertanki, ale wiadomo reformacja, rugi pruskie i PRL zrobiły swoje. Dziś Kaszubki i Kaszubi zasilają klasztory w Krakowie, Warszawie i za granica. Aby ten upust krwi powstrzymać Kaszubi potrzebują dziś jak tlenu obecności której ze współczesnych wspólnot religijnych na miejscu. Drodzy Księża Biskupi, Janie i Sławoju, proszę, abyście podjęli starania, aby umożliwić Kaszubom realizację na miejscu ich powołania do służby Bogu i ludziom i aby z Kaszub zamiast grożącego na nowo promieniowania jądrowego jaśniej promieniowało światło Dobrej Nowiny. Amen.
@sFiLmOwAnA: tak wiem że tu mowa o innej kapliczce, natomiast ja miałem na mysli także tą przyszpitalną, na przecież ministrant jej chyba nie święcił ,o ile mi wiadomo:D Dodane nie 06 cze 2010 18:44:40 CEST : @bobik: tak wiem że tu mowa o innej kapliczce, natomiast ja miałem na mysli także tą przyszpitalną, no przecież ministrant jej chyba nie święcił ,o ile mi wiadomo:D[/quote]
chyba coś ci się pomyliło bo to nie kaplica w szpitalu ;)
żaden biskup nie święci nic za friko, czy kiedyś dowiemy się kto i ile za ten pokropek zapłacił? można tylko przypuszczać że pewnikiem są to pieniążki z budrzetu bo żaden prywaciarz tego bezinteresownie nie zasponsoruje , szpital zadłużony odprowadza scieki do jeziora, tynki odpadają no ale kapliczka musi przecierz ważniejsza od sali operacyjnej:mad::mad:
Za poświęcenie kaplicy w szpitalu biskup wziąl 7 tys zł .Ale dziwi mnie inna sprawa że " wspaniały" proboszcz górnej parafi otwiera nowa kaplicę ful wypas a ojcu Rajmundowi 2 tygodnie temu nie pozwolił wygłosić kazania i zebrąc kolekty na misje.Dziwne czyżby pr.Rózycki to zwykły chciwus? A tak właściwie po co mu ta kaplica przeciez w kosciele tez jest najświetszy sakrament no i obecnośc Boga 24 na dobę wiec nie rozumiem potrzeby takiej kaplicy.
Od dawna marzę o wspólnocie monastycznej w Kartuzach lub Zukowie. Mieliśmy tu przed wiekami kartuzów i norbertanki, ale wiadomo reformacja, rugi pruskie i PRL zrobiły swoje. Dziś Kaszubki i Kaszubi zasilają klasztory w Krakowie, Warszawie i za granica. Aby ten upust krwi powstrzymać Kaszubi potrzebują dziś jak tlenu obecności której ze współczesnych wspólnot religijnych na miejscu. Drodzy Księża Biskupi, Janie i Sławoju, proszę, abyście podjęli starania, aby umożliwić Kaszubom realizację na miejscu ich powołania do służby Bogu i ludziom i aby z Kaszub zamiast grożącego na nowo promieniowania jądrowego jaśniej promieniowało światło Dobrej Nowiny. Amen.
@sFiLmOwAnA: tak wiem że tu mowa o innej kapliczce, natomiast ja miałem na mysli także tą przyszpitalną, na przecież ministrant jej chyba nie święcił ,o ile mi wiadomo:D Dodane nie 06 cze 2010 18:44:40 CEST : @bobik: tak wiem że tu mowa o innej kapliczce, natomiast ja miałem na mysli także tą przyszpitalną, no przecież ministrant jej chyba nie święcił ,o ile mi wiadomo:D[/quote]