20 i 21 czerwca, Mirachowo rozbrzmiewa bluesem. Najstarszy i najbardziej klimatyczny festiwal bluesowy na Kaszubach po raz osiemnasty gromadzi publiczność, która docenia zarówno leśny pejzaż, jak i bluesową pasję artystów. Dla fanów bluesowego grania zabrzmią m.in. Hayko, Marek McCarron Trio, Kulisz 4 Rock & Roll, Lady Bird i inni.
Już od piątkowego popołudnia leśne ścieżki w Mirachowie wypełniły się dźwiękami bluesa. To właśnie tu, w urokliwej scenerii Kaszubskiego Parku Miniatur, tuż obok leśniczówki i jeziora Lubygość, trwa 18 edycja festiwalu Blues w Leśniczówce. To najstarszy i najbardziej klimatyczny bluesowy festiwal na Kaszubach, który niezmiennie gromadzi szerokie grono sympatyków dobrej muzyki i wypoczynku na łonie natury.
- Fenomenalne jest to, że tak bardzo dużo ludzi zjeżdża się dosłownie z całej Polski i to jest najpiękniejsze w tym festiwalu. To idealny przykład tego, jak poprzez muzykę promujemy nasz region i przyciągamy tu nowych gości. Zachęcam wszystkich miłośników muzyki - nie tylko bluesa - do udziału, bo to naprawdę klimatyczny festiwal, który potrafi "porwać" każdego - podkreślił radny powiatu kartuskiego oraz sponsor wydarzenia, Sławomir Bela.Reklama
Impreza, mająca rekomendację Polskiego Stowarzyszenia Bluesowego, potrwa do soboty i zapowiada bogaty program. W piątek publiczność bawili m.in. Hayko, Marek McCarron Trio i Kulisz 4 Rock&Roll. W sobotę na scenie pojawią się Lady Bird, 500 Blues Band, Cross B Band, a także J.J. Band.
- Witamy na osiemnastym, jubileuszowym festiwalu "Blues w Leśniczówce". To naprawdę wyjątkowy moment. Przy pięknej pogodzie i w niezwykłym otoczeniu będziemy bawić się przez najbliższe dwa dni - piątek i sobotę. Ludzie zjeżdżają się od samego rana. Pomimo innych imprez na Kaszubach, mamy tu publiczność z całej Polski – z Krakowa, Warszawy, Poznania, Katowic i innych miast - powiedział Krzysztof Melder, główny organizator festiwalu:Reklama
Blues w Leśniczówce to wydarzenie bez masowego rozmachu, a jednocześnie święto spotkań, klimatycznych koncertów i odpoczynku w leśnej scenerii. Do dyspozycji gości jest pole namiotowe, a na miejscu można skosztować ciepłych i zimnych napojów oraz domowego jedzenia.
Fani bluesa mogą być pewni, że i w tym roku Mirachowo na dwa dni stanie się stolicą tego muzycznego gatunku, zapewniając zarówno najwyższą jakość artystycznych przeżyć, jak i niepowtarzalny klimat, który tak wyróżnia to wydarzenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze