O wielkim szczęściu mogą mówić uczestnicy kolizji, do której doszło w poniedziałek w nocy na K20 na odcinku Borcz - Babi Dół. Podczas manewru wyprzedzania doszło do zderzenia dwóch samochodów, w wyniku czego jeden z zjechał do rowu i uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło przed godziną 23. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że kierujący oplem podjął manewr wyprzedzania w momencie, gdy sam był już wyprzedzany przez kierującego volvo, które wypadło z trasy i uderzyło w drzewo.
Szczęśliwie żaden z uczestników zajścia nie odniósł obrażeń.
W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z OSP Hopowo, OSP Żukowo, JRG Kartuzy oraz zespół ratownictwa medycznego.
Przypomnijmy, że była to już druga kolizja, do której doszło na tym odcinku K20 w poniedziałek. Kilka godzin wcześniej zderzyły się tam cztery pojazdy.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze