Mimo przyjazdu na miejsce zdarzenia dwóch jednostek straży pożarnej, nie udało się uratować samochodu osobowego Audi A6. Pojazd spłonął, najprawdopodobniej w wyniku zwarcia instalacji w komorze silnika.
O stojącym w ogniu samochodzie w Borczu strażacy powiadomieni zostali tuż po godz. 2 w nocy z czwartku na piątek. Na miejscu wkrótce potem pojawili się ochotnicy z Hopowa oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Kartuz.
Jak wynika z ich relacji, w momencie rozpoczęcia akcji auto płonęło już całe. Żywioł zagaszono, ale straty okazały się bardzo poważne. Najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia wydaje się w tej chwili zwarcie, do którego mogło dojść w komorze silnika.
Bartek Gruba
Info: OSP Hopowo
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze