Reklama

Borkowo. Autobus uderzył w słup

W Borkowie tuż za wiaduktem kolejowym i skrzyżowaniem z drogą na Rutki, jadący w kierunku Żukowa autobus zjechał nagle z drogi i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Pojazd częściowo zawisł na barierce oddzielającej jezdnię od stromej skarpy. W autokarze znajdował się tylko kierowca. Najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą.

Do zdarzenia doszło krótko przed godziną 17. Jak wynika z ustaleń policji, jadący drogą wojewódzką nr 211 w kierunku Żukowa autobus, kilkadziesiąt metrów za wiaduktem kolejowym i zjazdem na Rutki zjechał na pobocze i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Pojazd uszkodził też barierkę ochronną, oddzielającą jezdnię od stromej skarpy.

Autobusem nie podróżowali żadni pasażerowie. Kierowca jechał sam. Wstępne ustalenia policji wskazują, że zasłabł i stąd zjechał na pobocze. Mężczyznę przewieziono z miejsca zdarzenia do szpitala.

Przez 1,5 godziny na odcinku tym występowały dość poważne utrudnienia w ruchu. Najpierw droga została zablokowana, a następnie pojazdy przepuszczane były wahadłowo.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości