Prawdopodobnie podpalenie było przyczyną zdarzenia do którego doszło w Borkowie. To nie pierwszy pożar w okolicy w ciągu ostatnich dni. W nocy z soboty na niedzielę prawie doszczętnie spłonął domek letniskowy.
Tuż po północy strażacy otrzymali wiadomość o płonącym w Borkowie domku letniskowym. Gdy dotarli na miejsce budynek cały był już w ogniu. Dom wykonany był w większości z materiałów palnych, dlatego też płomienie rozprzestrzeniały się w bardzo szybkim tempie.
Na szczęście nie było żadnych ofiar. Pożar wyrządził jednak ogromne straty - ich wartość wstępnie szacuje się na 70 tysięcy złotych.
Justyna Marszk
info: Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze