Niebezpieczeństwo zabaw na kruchym lodzie, jazda sankami po nieodpowiednim terenie, poruszanie się po drogach, zwłaszcza wieczorami, noszenie odblasków, niewpuszczanie obcych do domu pod nieobecność rodziców - to tylko część uwag i dobrych rad, jakie udzielili funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Żukowie podczas przeprowadzonej prelekcji w Szkole Podstawowej w Borkowie.
Młodszy aspirant Radosław Ujma, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Żukowie, spotkanie z uczniami borkowskiej podstawówki rozpoczął od pytań: jak należy zachować się na przejściu dla pieszych, co oznaczają poszczególne kolory sygnalizacji świetlnej, czy należy zapinać pasy bezpieczeństwa w samochodzie itp. O dziwo dzieci na większość pytań odpowiadały śpiewająco.
Funkcjonariusz ostrzegał uczniów wybierających się na ferie przed potencjalnymi niebezpieczeństwami w nowych dla nich sytuacjach (np. kruchy lód na jeziorach, nieodpowiedni teren na jazdę sankami). Dodał również, że ci którzy pozostaną sami w domach, nie powinni otwierać drzwi osobom obcym.
Dużo emocji wywołała druga część spotkania, kiedy policjanci - mł. aspirant Radosław Ujma i sierżant Damian Rakowski zaprezentowali dzieciom policyjne gadżety - lizak, kamizelkę odblaskową, palkę wielofunkcyjną tonfa i kajdanki. Uczniowie ustawili się w kolejce, aby chociaż na chwilę wziąć je do ręki. A "na deser" dużą frajdę sprawiło im "zwiedzanie" policyjnego samochodu.
- Moim zdaniem szkoła uczy i wychowuje, ale najważniejsze jest, żeby dziecko bezpiecznie przeszło lata swojej nauki - powiedział Józef Belgrau, dyrektor SP w Borkowie. - Istotne jest również to, aby zadbać o bezpieczeństwo poza szkołą, w nowym środowisku, w którym znajdą się podczas ferii. Stąd nasze zaproszenie żukowskich funkcjonariuszy na przeprowadzenie prelekcji w naszej szkole.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze