Do poważnego zdarzenia doszło w sobotni poranek w Borkowie na drodze wojewódzkiej nr 211. Podczas jazdy zapalił się autobus. Na szczęście pasażerowie wraz z kierowcą zdołali opuścić pojazd i nikomu nic się stało. Autobus spłonął niemal doszczętnie.
W sobotę, 25 października o godzinie 7.17 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o pożarze autobusu w miejscowości Borkowo na drodze wojewódzkiej nr 211. Jeszcze przed przybyciem na miejsce pierwszych zastępów strażackich, pasażerowie, jak i kierowcy zdołali opuścić płonący pojazd. Nikt nie ucierpiał w zdarzeniu.
W trakcie trwania działań ratowniczo-gaśniczych ruch na odcinku, na którym doszło do zdarzenia, był zablokowany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może wreszcie wymienią te archaiczne rydwany w pojazdy na miarę 21 wieku.
masz racje , powinny byc same elektryki , i to takie żeby w razie pożaru drzwi sie nie otwierały. Najlepiej niemieckie i to same nówki, żeby motłoch tyle nie jeździł, bo i po co . Jak będa autobusy po 10 baniek to ceny biletów powinny spaść.
Brawo ! Takiej reklamy jeszcze nie widziałem ????????????
Kierowca się w artykule rozmnożył. Dobrze jest sprawdzić co się napisało.
Może wreszcie wymienią te archaiczne rydwany w pojazdy na miarę 21 wieku.
masz racje , powinny byc same elektryki , i to takie żeby w razie pożaru drzwi sie nie otwierały. Najlepiej niemieckie i to same nówki, żeby motłoch tyle nie jeździł, bo i po co . Jak będa autobusy po 10 baniek to ceny biletów powinny spaść.
Brawo ! Takiej reklamy jeszcze nie widziałem ????????????