W poniedziałkowy poranek tuż przed godziną piątą rano kartuscy strażacy otrzymali wezwanie do płonącego domku letniskowego w Borkowie. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Pożar powstał w wyniku podpalenia bądź zwarcia instalacji elektrycznej.
W momencie gdy na miejsce przybyli strażacy cały domek płonął. Bezzwłocznie przystąpiono do akcji gaśniczej. Konieczne było też zabezpieczenie okolicznych drzew, na które mógł rozprzestrzenić się ogień.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia bada policja. Ze wstępnych informacji wynika, że przyczyną powstania pożaru mogło być podpalenie, nie wyklucza się jednak zwarcia instalacji elektrycznej w wyniku wyładowania atmosferycznego.
Jak wynika z relacji świadków w momencie wybuchu ognia obiekt był niezamieszkały. Straty wstępnie wyceniono na 10 tysięcy złotych.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze