We wtorkowy poranek doszło do pożaru w jednym z mieszkań przy ulicy Spokojnej w Borowie. Pożar powstał pod łóżkiem, na którym spał mężczyzna. Nieprzytomnego 80-latka przetransportowano do szpitala w Gdyni.
Zgłoszenie o pożarze dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP w Kartuzach otrzymał około godziny 5.45. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży okazało się, że ogień pojawił się pod łóżkiem śpiącego na nim 80-letniego mężczyzny.
80-latek był nieprzytomny. Podjęto jego reanimację. Został przetransportowany do szpitala w Gdyni, gdzie poddany zostanie tlenoterapii w komorze hiperbarycznej.
Na miejsce zdarzenia wraz ze strażakami przybyli też policjanci. Funkcjonariusze zajmują się wyjaśnianiem okoliczności i przyczyn powstania pożaru.
- Technik kryminalistyki wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa wykonali oględziny tego miejsca, sporządzili dokumentację fotograficzną. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do sytuacji, że niedopałek papierosa upadł na podłogę i od niego zajęła się wykładzina i drewniany parkiet w pobliżu łóżka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna nie doznał poparzeń, natomiast zatruł się dymem. Szczegółowe okoliczności zdarzenia będziemy wyjaśniać - informuje Magdalena Formela p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
W akcji gaśniczej wzięli udział strażacy z OSP Dzierżążno oraz JRG Kartuzy.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze