W czwartek odbyły się kolejne spotkania obecnie urzędującego wójta z mieszkańcami. Zbigniew Roszkowski przedstawił swój program oraz kandydatów do rady gminy ze swojego komitetu Samorządne Kaszuby - Nasze Sprawe społeczności w Chmielnie i Borzestowie.
Cykl spotkań rozpoczął dość późno, bo w ostatnich dniach kampanii wyborczej.
- Znam wszystkie miejscowości, mieszkańców i ich problemy. Myślałem, że nie ma potrzeby spotykania, ale widzę, że jednak jest, dlatego jesteśmy - mówił Zbigniew Roszkowski.
- Zrobiliśmy dużo w ostatniej kadencji. Świadczą o tym nasze wyniki. Na tle innych samorządów powiatu kartuskiego prezentujemy się bardzo dobrze. Nie oznacza, że możemy spocząć na laurach. Jeszcze jest dużo do zrobienia - kontynuował.
Podczas zebrania mieszkańcy pytali się wójta, czy te spotkanie nie są jedynie przejawem obawy, że może nie uzyskać wystarczającego poparcia w niedzielnych wyborach.
- Nie boję się. Bałbym się, gdybym był chory lub choroba dotknęła moich bliskich. Moim zdaniem dobrze, że jest rywalizacja, ale powinna być ona fair play. Niemniej uważam, że przez te dotychczasowe lata poznałem samorząd. Dużo się nauczyłem. Wiem, co zrobić, gdzie zapukać, aby skutecznie pozyskiwać środki zewnętrzne. Wierzę, że to moje doświadczenie się przyda - podkreślał ubiegający się o reelekcję wójt.
W czasie debaty zwracano też uwagę na stan dróg.
- Jest pan wójtem od 22 lat. Od tych 22 lat nie możemy uprosić się o remont naszych dróg. Od tych 22 lat jest problem z odśnieżaniem. My chodzimy do pracy i chcemy do niej dojechać zimą - apelował jeden z mieszkańców.
- Będziemy robić drogi. Drogi są i będą dla nas priorytetem. Jeśli będzie trzeba, to weźmiemy kredyt, by remontować trakty. Co do odśnieżania, nie wiem, czy przetarg na ten sezon został już rozstrzygnięty, ale zrobię wszystko, by zorganizować to tak, byście byli zadowoleni - obiecał Zbigniew Roszkowski.
Wśród najważniejszych postulatów jego programu wyborczego jest m.in. budowa trzech sal ćwiczeń w trzech miejscowościach: Kożyczkowie, Reskowie i Borzestowie. Mieszkańcy tej ostatniej zwracali uwagę, że tę obietnicę słyszą już od ośmiu lat. Między innymi o tę sprawę i miejscowego radnego wywiązała się dość burzliwa dyskusja między kilkoma osobami. Zbigniew Roszkowski zażegnał jednak kłótnię i dał słowo, że obojętnie kto zostanie radnym okręgu Borzestowo, sala ćwiczeń powstanie. Najpóźniej ma to być rok 2016.
Kandydatami komitetu Samorządne Kaszuby - Nasze Sprawy z obrębu sołectwa Borzestowo, Borzestowska Huta i Łączyńska Hutą są Andrzej Brylowski i Zygmunt Jażdżewski.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze