Najpierw był Puchar Europy, potem Puchar Polski, wicemistrzostwo Polski oraz brązowy medal Mistrzostw Świata - z takim dorobkiem ubiegły rok zakończył kickboxer z Kartuz, Patryk Zaborowski. Ten ma szansę być równie udany, o czym świadczą triumf w I Pucharze Kaszub K1 w Kartuzach oraz kolejne dwa tytuły wicemistrza Polski, a także wywalczony w pierwsze weekend czerwca brązowy medal Pucharu Świata we włoskim Rimini.
Impreza w Italii to jeden z bardziej prestiżowych i licznie obsadzonych turniejów kickboxingu na świecie. W tym roku do rywalizacji stanęło tam prawie 1700 zawodników z 25 państw. Wśród uczestników pojawiła się także jak zawsze silna reprezentacja Polski. Jednym z powołanych na te zawody fighterów znad Wisły był właśnie kartuzianin Patryk Zaborowski, na co dzień trenujący w teamie Duet Gdańsk.
We Włoszech Patrykowi przyszło stoczyć trzy ciężkie walki w kat. open, a więc powyżej 94 kg. Kickboxer z Kaszub pokonał najpierw Szwajcara, a następnie reprezentanta Indii. Na drodze po złoto stanął mu dopiero zawodnik z Ukrainy, jak się okazało - późniejszy triumfator Pucharu Świata. "Zabor" musiał się więc zadowolić brązowym medalem w wadze ciężkiej formuły kick-light.
- Dla wielu zawodników Puchar Świata był przepustka do Mistrzostw Europy, które odbędą się w listopadzie w Rumuni. Jestem zadowolony z mojego startu. Mogłem godnie reprezentować mój kraj oraz moją małą ojczyznę, jaką są Kaszuby - mówi Patryk Zaborowski.
Multimedalista z Kartuz dodaje też, że liczy iż wkrótce w jego ślady pójdzie także któryś z jego podopiecznych z KKK "Rebelia".
- Wszystkich chętnych zapraszam na treningi w każdy poniedziałek i czwartek na godz 18:30 do Gimnazjum nr 1 przy ul. Piłsudskiego. Korzystając z okazji chciałbym również podziękować panu Dariuszowi Buhajewiczowi za pomoc finansową związana z wyjazdem oraz moim trenerom Tomaszowi Biernackiemu i Rafałowi Kałużnemu, a także wszystkim moim sparingpartnerom - podsumowuje nasz kickboxer.
Bartek Gruba
Info: Patryk Zaborowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze