Reklama

Brunonek Labuda - mały wojownik z Banina potrzebuje pomocy

Brunon w styczniu skończy trzy latka. Mały mieszkaniec Banina ma dziecięce porażenie mózgowe. Szansą na jego rozwój jest specjalistyczna rehabilitacja oraz sprzęt dostosowany do jego potrzeb. Koszty terapii i sprzętu przekraczają jednak możliwości finansowe rodziców chłopca, dlatego też potrzebne jest wsparcie naszych czytelników o wielkich sercach.

O Małym Wojowniku z Banina pisaliśmy na naszych łamach już dwukrotnie. Tuż po porodzie u Brunonka zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce z padaczką lekooporną, głębokim niedosłuchem oraz niedowidzeniem.

- Nasz syn jest dzieckiem leżącym, ale jest z nami. Reaguje na naszą obecność, nauczyliśmy się obserwować jego reakcje i wiemy, kiedy ma swoje humorki, kiedy jest zadowolony i kiedy pojawia się ból. Mimo wstępnej diagnozy, która skazywała naszego syna na życie "w odcięciu", Brunon czuje, porusza się, dostaje i ofiarowuje tyle miłości, ile jest w stanie pomieścić jego małe serce - podkreślają rodzice chłopca.

- Jego uśmiech wynagradza mi wszystko to, czego jeszcze nie doświadczyliśmy: pierwsze niezdarne kroki, pierwsze słowo MAMA. Jednak nie trzeba długo czekać, by uśmiech zastąpiło cierpienie. Wiem, jak postąpić, wiem, co robić, gdy kolejny raz mierzyć musimy się z atakiem padaczki. Jednak każdy atak przynosi ze sobą ogromny lęk, jaki towarzyszył nam, gdy atak pojawił się po raz pierwszy. Serce matki pęka, gdy musi spoglądać na jego małe ciało szargane przez kolejny atak padaczkowy… Miliony kawałków muszą wtedy błyskawicznie połączyć się w całość, by zareagować, by pomóc - pisze mama chłopca.

Brunonek wymaga specjalistycznej pomocy i rehabilitacji. Każdorazowo informacja o tym, że potrzebuje pomocy poruszała serca naszych czytelników i pobudzała falę pomocy. Dzięki środkom zebranym podczas styczniowej zbiórki dwulatek w kwietniu był na specjalnym turnusie, jego rodzice mogli też kupić mu sprzęt rehabilitacyjny - ortezy na rączki i specjalną kamizelkę stabilizującą. W czerwcu mały wojownik przeszedł operację wszczepienia implantu ślimakowego, który poprawi jego słuch.

- Serdecznie dziękujemy za każde wsparcie. Dzięki zbiórkom Brunon we wrześniu był na turnusie rehabilitacyjnym z metody Vojty. Dzięki otrzymanemu wsparciu możemy również chodzić na terapie do surdologopedy, neurologopedy, na terapię ręki oraz zajęcia z nauki prawidłowego jedzenia. Brunon uczestniczy też w zajęciach z rehabilitacji ruchowej metodą Bobaty oraz Vojty - informuje mama Brunona, Barbara.

Rodzice chłopca robią, co w ich mocy, by zapewnić mu jak najpełniejszy i jak najlepszy rozwój.

- Ciężko jest przewidzieć, jaki będzie jego stan za kilka lat. Nasz mały wojownik jest pod opieką wielu specjalistów. Żyjemy dniem dzisiejszym, celebrujemy każdą chwilę spędzoną wspólnie i staramy się zapewnić jak najlepszą rehabilitację i terapię - piszą rodzice Małego Wojownika.

Jak już pisaliśmy, Brunonek pilnie potrzebuje specjalistycznego wózka. Jest on wyposażony m.in. w specjalne telepy boczne, zagłówki, kamizelkę stabilizującą, pasy odwodzące i specjalny podnóżek. Będzie Brunonkowi służył do około piątego roku życia i pomoże w utrzymaniu prawidłowej postawy. To bardzo ważne, jeśli Brunonek ma w przyszłości siedzieć lub nawet chodzić. Niestety kosztuje on aż 15 tys. zł.

Wózek już jest zamówiony, niestety do potrzebnej kwoty wciąż brakuje 10 tys. zł. Brunonek potrzebuje też tzw. pionizatora, ten z kolei kosztuje 11 tys. zł.

Brunonek ma swój profil na Facebooku - Brunon Labuda - mały wojownik. Tam można znaleźć aktualne informacje o życiu chłopca, etapach rehabilitacji.

Brunonkowi można pomóc wpłacając pieniądze na platformie pomagam.pl/Wózek dla dzielnego Wojownika.

Zbiórkę na zakup wózka można też wesprzeć za pośrednictwem fundacji, której Brunonek jest podopiecznym - kliknij tutaj.

Chętni mogą też przekazać na jego rzecz środki z 1 proc. Podając w rubryce KRS nr: 0000308316, a w rubryce "Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%" podać: Brunon Labuda L/44.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mr pendelis - niezalogowany 2019-08-01 12:07:17

    TESTIMONIAL HOW I FINALLY GOT THE LOAN Gooday Everyone, I am Mrs. Clency Dexter.I live in Florida and am a happy woman today, I want to thank MR PENDELIS WEALTH?because this loan offers, a GOD fearing man.(ITS TRUE).you should all contact him via:[email protected] Kind regards

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ggg - niezalogowany 2018-10-30 16:07:51

    do nienormalnych poniżej oni nie szukają naciągaczy na kredyty tylko życzliwych ludzi co pomogą bez ogromnych odsetek itd. a jeśli by chcieli kredyt czy pożyczkę to zgłosili się do banku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-19 16:42:40

    Mikroúverová instituce([email protected]).
    E-mail: [email protected]
    Jsem partnerem mnoha bank a ve svých bankách mám spoustu kapitálu.
    Potrebujete pujcky mezi jednotlivci, abyste mohli celit financním
    potížím, a konecne se dostat ze slepého streva vytvoreného bankami se
    zamítnutím vašich souboru. Jsme skupina financních odborníku, kterí
    vám pomohou s cástkou, kterou potrebujete, a za podmínek, které vám
    usnadní život.
    Poskytujeme pujcky od 1 mesíce do 30 let a poskytujeme 2 000 až 10 000 000 CZK.
    Naše úroková sazba je 2% rocne, zde jsou oblasti, kde vám mužeme pomoci:
    * Financní
    * Hypotecní úver
    * Investicní pujcka
    * Auto pujcka
    * Konsolidacní dluh
    * Úhrada kreditu
    * Osobní pujcka
    * Jste zaregistrováni
    * Banky zakazujte a nemáte laskavost bank nebo spíše máte projekt a
    musíte **** kontaktovat me a já vám pomužu.
    E-mail: [email protected]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości