W dniach 12–15 czerwca w Budapeszcie odbył się jubileuszowy 30 Puchar Świata w Kickboxingu, w którym wzięło udział 2548 zawodników z 52 krajów. W międzynarodowej rywalizacji bardzo dobrze zaprezentowała się kadra narodowa pod wodzą Patryka Zaborowskiego i Seweryna Szczepankowskiego, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej kick-light. Swoje medale przywieźli również zawodnicy Rebelii Kartuzy, którzy wywalczyli jeden srebrny i cztery brązowe krążki.
Tegoroczna, 30 edycja Pucharu Świata w Kickboxingu w Budapeszcie zgromadziła rekordową liczbę zawodników. Węgierską stolicę odwiedziły ekipy 463 klubów z 52 państw, co dało łącznie 2548 uczestników. W tak mocno obsadzonej rywalizacji ogromny sukces odniosła kadra narodowa pod opieką trenerów Patryka Zaborowskiego i Seweryna Szczepankowskiego, triumfując w klasyfikacji medalowej w formule kick-light.
Udany start zaliczyła drużyna Rebelii Kartuzy. Srebrny medal w kat. 54 kg Low-kick juniorów wywalczył Patryk Klamrowski. Cztery brązowe krążki zdobyli: Emilia Gruchała-Węsierska (56 kg Low-kick seniorek), Margareta Kąkol (60 kg kick-light seniorek), Nikodem Wilczewski (74 kg kick-light juniorów) i Mateusz Zając (69 kg kadetów).
Na 9-osobowy skład z Kaszub, niestety, bez medali wrócili Armin Wilczewski (79 kg), Adam Kryszewski (74 kg), Bartosz Zając (57 kg) i Kamil Mateja, który rywalizował w formule K-1. Pechowo zakończył się start dla Kamila i Patryka Klamrowskiego, którzy z powodu kontuzji musieli wycofać się z kolejnych walk.

Mimo braku złotych medali, kadra narodowa i klub Rebelia zdobyły cenne przepustki na jesienne Mistrzostwa Europy kadetów i juniorów we Włoszech oraz Mistrzostwa Świata seniorów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Zawodnicy podkreślają, że turniej był bardzo mocno obsadzony - mierzyli się z rywalami z Australii, Łotwy, Izraela, Czech, Macedonii, Niemiec, Mołdawii, Chorwacji, Szwajcarii, Grecji, Bułgarii, Słowenii i wielu innych krajów. Po krótkim odpoczynku kadrowicze wracają do treningów w Kaszubskim Centrum Sportów Walki, gdzie czekają ich zgrupowania i konsultacje przed kolejnymi startami kontrolnymi.
Szczególne podziękowania kierowane są do urzędu gminy, burmistrza gminy Kartuzy - Mieczysława Grzegorza Gołuńskiego, Dariusza Lasa i całego sztabu szkoleniowego Rebelii, w tym Bartosza Kuhla, który czuwa nad przygotowaniem motorycznym zawodników. Podziękowania należą się również głównemu sponsorowi drużyny - firmie Houseso - za całoroczne wsparcie sportowej drogi zawodników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze