Reklama

Budowa bloku operacyjnego w szpitalu w Kartuzach odsunięta w czasie

Jeszcze co najmniej dwa lata mieszkańcy powiatu kartuskiego i pracownicy Powiatowego Centrum Zdrowia będą musieli poczekać na budowę nowego bloku operacyjnego. Szacunkowy koszt zadania - około 40 milionów złotych, przekracza możliwości finansowe samorządu. Trzeba poczekać aż pojawi się szansa na dogodne dofinansowanie np. z funduszy unijnych. Powiat jednak planuje w szpitalu szereg przedsięwzięć, które pozwolą mu sprawnie funkcjonować do czasu realizacji właściwej inwestycji. W najbliższych latach szpital ma zyskać nową sterylizatornię i pracownię rezonansu magnetycznego, a także łącznik między głównym gmachem i budynkiem "B".

O konieczności budowy nowego bloku operacyjnego w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach mówi się od wielu lat. Ta wielomilionowa inwestycja jest potrzebna, by w przyszłości szpital mógł funkcjonować bez zakłóceń, jednakże wysoki koszt zadania uniemożliwia powiatowi w najbliższych latach przystąpienie do realizacji tego zadania. 40-milionowa inwestycja mogłaby pogrążyć zarówno finanse szpitala, jak i budżet powiatu. Mimo braku środków na tę inwestycję, zarząd i rada powiatu sukcesywnie poprawiają warunki placówki, rokrocznie realizując inwestycje, które przyczyniają się do poprawy komfortu pracy i jakości świadczonych usług. W grudniu otwarto zmodernizowany budynek szpitalnej apteki, rok wcześniej zakończono termomodernizację. W tym roku planowane są kolejne zadania.

Warto przypomnieć, że przygotowania do budowy nowego bloku operacyjnego trwają już kilka lat. Pierwszy projekt tej inwestycji powstał w 2015 roku. Powiatowe Centrum Zdrowia otrzymało nawet pozwolenie na budowę, jednak wówczas nie udało się uzyskać dofinansowania na tę wielomilionową inwestycję. W 2018 roku projekt skorygowano. Wstępnie szacowano wówczas, że koszty miałyby wynieść 20-23 mln złotych, okazało się jednak, że obecnie inwestycja musiałaby pochłonąć nawet dwa razy tyle, a na taki wydatek szpitala nie stać.

Reklama

Konieczność budowy nowego bloku wynika nie tylko z potrzeb dostosowania go do wymogów współczesnej standardów medycznych, ale również z zaleceń pokontrolnych Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który nałożył na szpital obowiązek wprowadzenia zmian do końca grudnia 2019 roku. Chodziło m.in. o  to, że na bloku operacyjnym przy znieczulaniu podtlenkiem azotu brakowało wyciągu powietrza górą i dołem, a także wentylacji i nawiewników laminarnych. Drugi zarzut dotyczył centralnej sterylizatornią, która nie spełniała wymaganych parametrów. W międzyczasie powiat uzyskał jednak grant na termomodernizację szpitala. Remont pozwolił nie tylko na ocieplenie budynku, położenie elewacji i montaż paneli fotowoltaicznych, ale również na wymianę m.in. instalacji elektrycznej i wentylacyjnej. Na bloku operacyjnym zamontowano nawiewniki laminarne i najlepsze filtry, co sprawiło, że w podawanym powietrzu nie ma żadnych bakterii. Można też regulować temperaturę i poziom wilgoci na bloku.

- Dzięki tym działaniom prezes szpitala mógł w listopadzie 2018 roku wystąpić o prolongowanie terminu wykonania wszystkich zaleceń. Mając na uwadze postęp działań szpitala w zakresie polepszania warunków placówki, wojewódzki inspektor wydłużył termin wykonania zaleceń do grudnia 2021 roku - poinformował starosta Bogdan Łapa.

Reklama

Tym samym samorząd powiatu zyskał czas na znalezienie nowej formy finansowania budowy bloku. Pod uwagę bierze się pozyskanie dotacji z rozdania unijnego 2021, z funduszy norweskich lub w przypadku spełnienia przedwyborczej obietnicy premiera - z Funduszu Zdrowia. Zarząd powiatu wspólnie z radą i władzami szpitala przez wiele miesięcy dyskutowali, jak rozwiązać sprawę. Zadecydowano, że w najbliższych latach około 1 proc. środków z budżetu powiatu rokrocznie będzie przeznaczanych na inwestycje w szpitalu.

- W ciągu najbliższych dwóch-trzech lat chcemy rozpocząć proces dostosowawczy szpitala. W grudniu zakończyliśmy modernizację apteki. Wojewódzki inspektorat bacznie obserwuje działania powiatu, więc, by zapewnić 100-procentowe działanie szpitala postanowiliśmy zrealizować w najbliższych latach kilka inwestycji - mówi starosta Bogdan Łapa.

Reklama

Jeszcze w tym roku ma rozpocząć się budowa dwóch pracowni - centralnej sterylizacji oraz pracowni bezinwazyjnej diagnostyki obrazowej, czyli tzw. rezonansu magnetycznego. Powiat planuje też dobudowę łącznika gmachu głównego z budynkiem "B".

- Powiat liczący blisko 150 tys. mieszkańców powinien mieć własny rezonans, by nasi pacjenci nie musieli jeździć do Gdańska czy Kościerzyny, by wykonać badanie. Budowa łącznika wpłynie na poprawę funkcjonowania oddziału chorób wewnętrznych. Jesteśmy w trakcie dialogu technicznego, by jeszcze w tym roku rozpocząć inwestycję, która nie koliduje z pozwoleniem wydanym na rozbudowę szpitala. To na pewno uatrakcyjni i poprawi działanie szpitala - powiedział starosta.

Reklama

W 2021 roku powiat planuje dostosować sale operacyjne do niezbędnych wymogów. Plan zakłada m.in. przebudowę istniejących trzech sal na dwie, które będą  spełniać wszelkie standardy europejskie i niezależnie od przyszłej rozbudowy bloku będą służyły szpitalowi. W kolejnym roku samorząd chce przeprowadzić generalny remont oddziału chirurgii.

- Trudno przy dzisiejszej dynamice zmian w budownictwie oszacować, jakie koszty pochłoną te inwestycje. Dlatego posługujemy się dialogiem technicznym. Pytamy firmy, w jaki sposób poprawić funkcjonalność szpitala w danym zakresie - powiedział Paweł Witkowski, prezes szpitala.

Reklama

Samo wyposażenie pracowni rezonansu to około dwóch milionów złotych, sterylizatorni to kwota rzędu od pół do miliona złotych.

- Tu jednak przed spółką otwierają się różne możliwości konstrukcji finansowych np. leasingu czy partnerstwa z firmą, ale musimy mieć na to miejsce. Dziś drugim problemem szpitala zaraz po brakach kadrowych, jest zbyt mała powierzchnia - dodaje prezes szpitala.

Roczne koszty utrzymania szpitala to około 50 mln złotych, przy czym spory procent tej sumy pochłaniają pensje dla pracowników. Oddział chirurgii rocznie roztacza opiekę nad 2.700 pacjentami, na bloku operacyjnym przeprowadzanych jest około 2.500 zabiegów rocznie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości