Od wielu lat niosą ulgę w cierpieniu osobom u schyłku życia, otaczają ich troską i pomocą. Hospicjum Domowe prowadzone przez Kartuskie Centrum Caritas obejmuje opieką 30 pacjentów. Buduje też hospicjum stacjonarne, w którym miejsce znajdzie 36 osób wymagających opieki paliatywnej. Połowę środków na rozbudowę przekazały samorządy, jednak pozostałe 12 milionów organizacja musi zebrać samodzielnie. Wielką pomocą przy tej inwestycji są środki przekazywane w ramach 1 proc. podatku, dlatego Caritas apeluje o wsparcie.
Kartuskie Centrum Caritas od kilkunastu lat prowadzi hospicjum domowe, które opiekuje się osobami nieuleczalnie chorymi w ich domach. Przez wiele lat organizacja czyniła starania o budowę stacjonarnego obiektu. Marzenia te udało się ziścić w październiku 2018. Wówczas przystąpiono do budowy stacjonarnego hospicjum w Kartuzach. Obiekt, który ma zostać ukończony w 2022 roku, będzie przeznaczony dla 36 nieuleczalnie chorych pacjentów i zapewni im profesjonalną i godną opiekę w schyłku życia. Szacowany koszt inwestycji to około 24 milionów złotych, przy czym połowę tej kwoty pokryją samorządy powiatu kartuskiego. Niemniej pozostałą kwotę kartuski Caritas musi uzbierać samodzielnie.
W 2020 roku udało się zrealizować wszystkie zadania ujęte w harmonogramie – wykonano elewację, zamontowano instalacje elektryczne, ciepła, techniczne, ogrzewania podłogowego, wodne, kanalizacyjne i sanitarne oraz gazów medycznych. Położono tynki w pomieszczeniach wewnątrz, przygotowano projekt wentylacji i zamontowano system przywoławczy dla pacjentów.
W tym roku zaplanowano montaż wentylacji, rozdzielnic elektrycznych i kabli, położenie posadzek, tynkowanie, docieplenie i podbudowę poddasza, jak również podwieszenie sufitów, wykonanie balkonów drewnianych, rozprowadzenie wewnątrz instalacji wody i kanalizy, budowę windy, dokończenie instalacji przywoławczej, montaż kaloryferów, zakup sprzętu i urządzeń oddymiających. W 2022 roku odbędą się prace wykończeniowe. Potem placówka będzie musiała zdobyć fundusze na wyposażenie wnętrz.
Środki przekazywane w ramach 1 proc. podatku to ważna cześć wsparcia dla budowy inwestycji. Kartuskie Centrum Caritas. W ubiegłym roku wsparcie przekazane z rozliczeń wyniosło 441 tys. zł . Za 2019 rok organizacja zyskała wsparcie w łącznej sumie 327 tys. zł.
- To duży sukces i jesteśmy ogromnie wdzięczni za każdą pomoc. To ogromnie potrzebne nam pieniądze, bo skądś musimy pozyskać wkład własny. Przy trzech milionach złotych rocznie przekazywanych przez samorządy, kolejne trzy musimy zdobyć sami. Częstokroć otrzymujemy wsparcie materialne - niektóre firmy przekazują materiały, inne usługi. Jest jednak wiele kosztów, jakie musimy pokryć ze środków Caritasu. Piszemy dziesiątki pism, odwiedzamy różne firmy. Mniejsze nie mają środków przez kryzys wywołany pandemią, te duże wspierają walkę z nią, zakupując m.in. respiratory. Tym samym nam trudniej pozyskać dodatkowe fundusze - mówi ks. Marek Trybowski, proboszcz parafii św. Wojciecha i dyrektor hospicjum Kartuskiego Centrum Caritas.
Niestety z prawa do przekazania swojej części podatku wciąż nie korzysta prawie połowa mieszkańców powiatu kartuskiego.
- Rozumiemy i szanujemy tych, którzy wspierają swoim jednym procentem inne organizacje czy osoby potrzebujące, jednak gorąco zachęcamy tych, którzy w ogólnie nie przekazują 1 proc. i zostawiają te środki w budżecie państwa, nie wskazując żadnej organizacji. To 47 proc. mieszkańców powiatu. Zachęcamy tych mieszkańców, by wesprzeć 1 procentem budowę hospicjum – apeluje ks. Marek Trybowski.
Jeżeli nie będziemy sprawdzać rozliczenia i zostawimy je urzędowi skarbowemu to 1 proc. trafi automatycznie do tej samej organizacji, którą wskazano w zeznaniu w ubiegłym roku, ale pod warunkiem, że w 2021 roku będzie nadal na liście organizacji uprawnionych do otrzymywania środków z jednego procenta. Jeżeli natomiast w roku 2020 nie wskazywaliśmy żadnej organizacji, a w roku 2020 nie wprowadzimy zmian w PIT, to niestety środki z 1 proc. nie zostaną przekazane dalej, bo urząd skarbowy nie może za nas wskazać organizacji.
Aby przekazać 1 procent na rzecz hospicjum wystarczy w zeznaniu podatkowym w rubryce 1 proc. na rzecz organizacji pożytku publicznego wpisać numer KRS 0000 22 97 80. Emeryci i renciści, których rozlicza ZUS mogą przekazać 1 proc. na formularzu PIT-OP.
Można też wpłacać darowiznę na konto 88 1020 1866 0000 1802 0001 4290.
Wielką pomocą co roku jest także akcja Pola Nadziei - w jej ramach w kwietniu i październiku organizowano zbiórki. W kwietniu zwykle odbywał się festyn, w październiku koncert, podczas tych wydarzeń można było wpłacać datki, wolontariuszy można było m.in. spotkać pod kościołami. Podczas akcji kartuskie Caritas pozyskiwało dodatkowe 200.000 złotych. W ubiegłym roku z powodu pandemii akcja się nie odbyła, w październiku zorganizowano tylko zbiórki pod kościołami. Tym samym zebrano znacznie mniejszą kwotę - tylko 30.000 złotych.
Kup świecę - cegiełkę
W tym roku Kartuskie Centrum Caritas przygotowało specjalne wielkanocne cegiełki. We wszystkich kościołach powiatu kartuskiego można nabyć świece. Dochód ze sprzedaży zasili konto hospicjum.

Hospicjum domowe
Gdy zakończy się budowa hospicjum stacjonarnego, domowe będzie funkcjonowało równolegle. Pod jego opieką jest stale 30 pacjentów.
- Idea jest taka, że trafią do stacjonarnego hospicjum pacjenci, którym niemożliwa jest pomoc w domu. Zakładamy, że jeśli chory chce zostać w domu, a rodzina ma siłę i warunki, umie się zająć chorym, będziemy przyjeżdżać do domu. Wiemy jednak z doświadczenia że przychodzi taki etap choroby, gdy nawet przy najlepszej woli rodziny, nie jest się w stanie udzielić mu takiej pomocy, jaką uzyska w placówce stacjonarnej - wyjaśnia ks. Trybowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech kler się dołoży bo tylko potrafią wyciągać pieniądze innym z kieszeni
Ktoś Cię zmusił żeby coś dawać?
Jak zawsze. Niby hospicjum, a później się z tego robi ośrodek wypoczynkowy Pelplina i spółki.
Genialne miejsce na taki obiekt jak zawsze Kościół kasy potrzebuje a inne organizację leżą .Nie rozumiem .Jestem na NIE .
Te witraże to chyba zbędna fanaberia. Wciąż człwoiek dotuje a na głupoty idzie.. naprawdę, szkoda że złotych klamek nie ma...
Gdyby to hospicjum budowalo PCK to bym dal. Temu pazernemu proboszczowi z Wybickiego nigdy.
oby Ci nie zadowloleni nie potrzebowali pomocy tego hośpicjum Po drugie nawet nie wiecie kto poświęca swój czas i zaongazowanie oprócz ksiedza najlepiej krytykowac i nic nie robić - PRWADZIWY POLAK
Niech proboszcz z wybika przestanie sie popisywac witrazami chyba, ze po jakims czasie zamieni ten obiekt na kaplice. Umierajacym ludziom jest potrzebne ulzenie w cierpieniu, a nie gapienie sie na witraze. Jezeli na takie bzdury wydaje kase to znaczy, ze ma dosc pieniedzy i nie powinien zebrac. I jak tu chodzic do kosciola. Kazdy ma swojego Boga w sercu, wiec klechy nie sa juz potrzebni. Niedroby i pasozyty.
wstyd mi za was! witraże zostały zasponsorowane przez darczyńców i są tylko w części kaplicy, całe 4 okna! Nie chcecie pomóc? spoko nie miejcie tylko potem czelności umieszczać tam kogokolwiek z waszych bliskich, obrzucacie teraz błotem księdza to bądźcie potem konsekwentni.
Ci to zawsze narzekają na brak kasy. Emerytury nauczycielskie i drugie kościelne. Do tego widać jak głodują po ich brzuchach.
brawo dla ksiedza Marka na pewno sie uda a te komentarze -szkoda slow
Dziwi mnie fakt, że zaczęli budować wiedząc że im kasy nie starczy żeby skończyć. Typowa czarna mafia. Ciągle im mało i tylko daj, daj daj.... Ale jak komuś czegoś potrzeba to ich to nie obchodzi. Za wszystko chcą kasę, nawet za pracę, za którą dostają wynagrodzenie????????♀️
Czy naprawdę nie jest wam wstyd wypisywać takie głupoty,nie chcesz dać to nie daj,ale po co te głupie komentarze, ludzie opanujcie się
Niech kler się dołoży bo tylko potrafią wyciągać pieniądze innym z kieszeni
Ktoś Cię zmusił żeby coś dawać?
Jak zawsze. Niby hospicjum, a później się z tego robi ośrodek wypoczynkowy Pelplina i spółki.