Widoczne są już pierwsze efekty wykonanych robót w Gminnym Parku Naukowo - Rekreacyjnym w Garczu. Na początku sierpnia rozstrzygnięty został przetarg na jego budowę. Inwestycja zlokalizowana jest na działce o powierzchni o powierzchni ponad 5000 m2, w centrum Garcza przy budynku Centrum Integracji Społecznej i boisku gminnym.
Cały teren będzie ogrodzony, oświetlony i monitorowany. Obecnie prace są już na półmetku. Aktualnie montowane są urządzenia skateparku, przyrządy naukowo - doświadczalne dla dzieci oraz oświetlenie.
Kompleks naukowo - rekreacyjny zawierać będzie sporej wielkości skatepark, siłownię napowietrzną składająca się z sześciu urządzeń czyli: "Motyla schodka", "Narciarza", "Pajacyka", "Wypychaczo - przyciągacza", "Nordic walkingu" oraz "Wioślarza"
Oprócz tego powstaną przyrządy naukowe dla dzieci. W ich skład wejdzie "ucho słonia", czyli urządzenie dźwiękowe, składające się z rur z kilkoma wylotami, przez które można się komunikować; gong wraz cymbałami; "głuchy telefon"; "Koło optyczne", tworzące iluzje optyczne; peryskop, "rury deszczowe" wydające różne dźwięki; "wir wodny" oraz alejki - tor do jazdy na rolkach i ławeczki.
Skatepark będzie składał się z ośmiu elementów, a jego powierzchnia wyniesie 665 m2.
- Skatepark zapowiada się bardzo ciekawie. Będzie wielofunkcyjny, czyli dostosowany do róznego rodzaju pojazdów. Oprócz tego betonowa nawierzchnia przyczyni się do jego większej wytrzymałości i deskorolki będą miały znacznie mniejszy opór toczenia. - komentował projekt skateparku Joachim, skater z Somonina.
W oczach profesjonalnych użytkowników nieunikniona jest konfrontacja z konkurencyjnymi skateparkami w Kartuzach czy Sierakowicach. Oczywiście trzeba brać pod uwagę to, że tor w Garczu, jest tylko częścią większego przedsięwzięcia a nie osobnym skateparkiem.
- Sierakowicki park to zupełnie inne przedsięwziecie. Tamtejszy park, jeśli chodzi o deskorolkę jest wspaniałym miejscem. Zbierają sie tam zarówno ludzie z Sierakowic, jak i Trójmiasta. Wiąże się to z lokalizacją parku a także z średnim poziomem przeszkód, wynikającym z wysokości, długości i kątów na przeszkodach. Ta trasa nie wymaga wielkiego obeznania w jeździe, są tam niskie murki, rury i schodki. Z mojej perspektywy park w Garczu będzie bardziej funkcjonalny niż park w Kartuzach. Poprzez sposób wykonania kartuskiego parku nie jest on zbytnio zdatny do jazdy na desce, natomiast bardzo dobrze sprawdza się w przypadku użytkowników BMX-ów - kontynuuje somoniński skater.
Inwestycja o wartości 1.078.710 zł jest zadaniem realizowanym przy współudziale finansowym Unii Europejskiej. Park zostanie oddany do użytku już w październiku tego roku.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze