Pożar budynku mieszkalno-usługowego, do którego doszło wczoraj 21 października br., spowodował duże straty. Podejrzewano, że było to celowe podpalenie. Dziś wiadomo to na pewno. Ponadto okazało się, że to nie pierwsze tego typu zdarzenie w tym miejscu.
Jak potwierdza rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach Jarosława Krefta, pożar budynku mieszkalno-usługowego w miejscowości Garcz (gm. Chmielno) nie był przypadkowy. Obiekt został celowo podpalony.
- Zostanie przeprowadzone śledztwo, którym zajmie się Prokuratura Rejonowa w Kartuzach - oznajmiła Jarosława Krefta. - Co prawda właściciel wstępnie oszacował straty na sto tysięcy złotych, jednak później stwierdził, że wyniosły one więcej.
Sprawą zajmie się prokurator Marcin Kochanowski. Na tą chwilę zostały przeprowadzone oględziny miejsca zdarzenia oraz wstępne czynności. Wiadomo jednak, że to nie pierwsze podpalenie w tym miejscu.
- Kilka miesięcy temu, w tym samym miejscu został podpalony samochód marki Mercedes - stwierdził komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach Edmund Kwidziński. - Pod pojazdem znaleziono wtedy pojemnik po paliwie.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze