Utrudnianie akcji gaśniczej oraz brak maseczki zarzucają strażacy burmistrzowi Kartuz. Włodarz gminy podczas działań ratowniczo-gaśniczych w październiku 2020 roku na Rynku w Kartuzach, miał zaatakować słownie ochotników z Łapalic, zarzucając im niepotrzebny wyjazd na zgłoszenie i marnowanie publicznych pieniędzy.
Przedmiotem postępowania jest zdarzenie, do którego miało dojść 15 października 2020 roku podczas działań ratowniczo-gaśniczych w Kartuzach. Jak informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach, 15 października 2020 roku o godzinie 19.57 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Kartuzach otrzymał zgłoszenie z monitoringu przeciwpożarowego dla obiektu banku PKO BP przy ulicy Rynek w Kartuzach.
- W związku z alarmem zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej, trzy z JRG Kartuzy, w tym podnośnik oraz jeden z OSP Łapalice. Taka ilość zastępów wynika z procedur dysponowania sił i środków do tego typu zgłoszeń i obiektów. Na miejsce przybył też kierownik oddziału banku, który wpuścił ratowników do wnętrza obiektu. Po sprawdzeniu monitoringu systemu alarmowego, okazało się, że załączyła się czujka w pomieszczeniu kuchennym na parterze budynku. Po sprawdzeniu tego, jak i innych pomieszczeń, nie stwierdzono zagrożenia - podaje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach.
Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że na miejsce przybył także burmistrz Kartuz, który miał zaatakować słownie strażaków-ochotników z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łapalicach. Miał im zarzucać, że niepotrzebnie przyjechali na miejsce, marnując jedynie publiczne pieniądze. Grożąc palcem, w obecności świadków, miał krzyczeć o rzekomych układach, stawiając tym samym jednostkę OSP Łapalice w niekorzystnym świetle.
- Tak nie będzie, że tam się nie pali, nie ma pożaru, a wy przyjeżdżacie. Nie ma zagrożenia. I te zabezpieczenia, ja za to płacę. Będzie rozmowa z komendantem wojewódzkim, nie będę za to płacił, to jest układ, ja o tym wiem....Trzeba z tym skończyć, tak nie może być....To są moi ludzi, jak ich dysponuję - miał mówić burmistrz Kartuz.
Jak się dowiedzieliśmy, w związku z tą sytuacją ówczesny Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach bryg. Romuald Pituła złożył zawiadomienie na Policję.
Kartuska komenda wyłączyła się z prowadzenia postępowania, więc sprawę przejęli kościerscy policjanci.
- 22 października 2020 roku do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach zgłosił się 46-letni mężczyzna, który powiadomił o tym, że podczas akcji gaśniczej na terenie miasta Kartuzy 62-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego utrudniał akcję gaśniczą oraz nie posiadał założonej na twarz maseczki. 5 listopada ta sprawa trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie celem przeprowadzenia postępowania w powyższej sprawie. Policjanci wykonują szereg czynności w wspominanej sprawie m.in przesłuchują świadków. Postępowanie nadal jest prowadzone przez kościerskich policjantów - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
O komentarz poprosiliśmy też burmistrza Kartuz Mieczysława Grzegorza Gołuńskiego.
- Na ten moment nie chcę komentować sprawy. Chcę jedynie nadmienić, że nie było żadnej akcji ratowniczo-gaśniczej, a jednostką pierwszego reagowania w systemie jest jednostka OSP Dzierżążno, a nie OSP Łapalice. Po zakończeniu postępowania odniosę się do tej sytuacji i pokażę jej kulisy - mówi burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
Do sprawy wrócimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No dobrze że burmistrz nie marnuje publicznych pieniędzy hahahahah.
Przyjechałoby jedno GBA to...też byłoby źle, bo za mało. Polak zawsze jest niezadowolony.
Należy się przyjrzeć dokładnie sprawie i zadać sobie pytanie dlaczego Burmistrz może mieć rację. Kolejne pytanie dlaczego nie ma już Pana Komensanta?
Burmiszcz wtyka ten wielki kino tam gdzie nie powinien
Nie ładnie donosić na swoich.
a tym brakiem maseczki to mogli sobie podarować, a reszta zapewne zasadna
Jedynym dysponentem sił i środków OSP jest Komendant Powiatowy. Ochotnicy nie są "ludźmi Burmistrza" tylko członkami niezależnych stowarzyszeń. Gmina nie ma zwierzchności operacyjnej nad OSP. Burmistrz ma poważny deficyt wiedzy na ten temat.
Burmistrz jako gospodarz odpowiada za bezpieczeństwo p.poż gminy i jak każdy burmistrz w powiecie otrzymuje z PSK informacje o każdej akcji straży w gminie.
Burmiszcz kartuz to burak
burmistrzu w co ty wchodzisz. To nie twoja sprawa
Bardzo dobrze zrobił Pan Burmistrz, każdy doskonale wie o układach z OSP Lapalice, obstawy i w chole...e wyjazdów tylko dlatego że na dyżurce siedzi pan z OSP Lapalice, brawo Panie burmistrzu ktoś w końcu musiał zareagować ! Brawo !!! ????????????
Putanie co Pan Burmistrz tam robił? Skąd się tam woził? Może był w restauracji na kolacji? A Ci mu tu hałasują, jak można zakłócać spokój szefowi Kartuz
Burmistrz też jest strażakiem, na pewno wie co i jak, zna się
Nareszcie ktoś zainterweniował w tym układzie OSP Łapalice a PSP pan na dyżurce jako jeden z ochotników z Łapalic do wszystkiego ciągnie OSP Łapalice w okolicach Kartuz jest więcej jednostek OSP a nie że Łapalice zanieczyszaja powietrze tym starym rypem Brawo panie Burmistrzu
To są prawdziwi strażacy a nie ci co płaczą bo auto ma 20 lat i już im wstyd takim jeździć, to jest służba czy lans?
Nie wiedziałem, że burmistrz Kartuz to takie wielki sponsor, że on za to płaci, jak to idzie z jego prywatnego konta to szaun, takie poświęcenie własnych pieniędzy. Drogi burmistrzu, pamiętaj to nie są Twoje pieniądze, tylko pieniądze podatników, oczywistym jest troska włodarza o finanse, ale do diaska, one nie są Twoje!! To nie Ty płacisz, tylko my podatnicy! I żeby takie zaangażowanie w zasadność wydawania NASZYCH PIENIĘDZY była we wszystkim co robią władze Kartuz. Bo budowa kładki za 4 mln zł, to chyba nie jest rozsądne wydawanie kasy? - nawet jeśli połowa to dofinansowanie. Wolę niech jeden wóz strażacki jest więcej, niż miałby być jeden za mało.
Gołuński, to strażak Sam. Od dysponowania jednostek na pewno nie jest burmistrz. Za takie działanie i przeszkadzanie w akcji o ile wiem grozi 5 lat. Gołuński jest prawdopodobnie strażakiem, tylko po to, żeby mieć twardy elektorat przy wyborach. Po treści artykułu widać, że jego wiedza dotycząca prowadzenia działań gaśniczych jest na poziomie zerowym. Oczywiście On się wybroni, ale strażacy powinni o jego zachowaniu pamiętać i to nie tylko Ci z Łapalic. Nie ma lepszych i gorszych strażaków OSP i na pewno nie burmistrz będzie decydował o ty czy do akcji w Kartuzach wyjedzie OSP w Dzierżążnie, czy jednostka z Somonina, która jest w innej rejonizacji (jakkolwiek to funkcjonuje). Pozytywne komentarze prawdopodobnie piszą jego klakierzy.
Tyle wiesz, o strażach, co nic. Sam jesteś klakier. Strażacy z gm. Kartuzy dokładnie wiedzą, na czym polegało faworyzowanie jednostki spoza KSRG. I najpierw musiałaby być akcja, aby w ogóle ktokolwiek mógłby w niej przeszkodzić. Jak taki z ciebie znawca kodeksu karnego, to może napiszesz, ile grozi za wyłudzenie publicznych pieniędzy?
Widać, że bronisz swojego idola. Wyliż mu przy okazji tyłek. Nie jestem karnistą, ani nigdy nie będę. Tu chodzi o zachowanie burmistrza, które było niewłaściwe. Jeśli jesteś strażakiem, to niz nie wiesz o prowadzeniu akcji gaśniczej. Samo zadysponowanie drużyny w ramach wyjazdu do zagrożenia jest od początku akcją, nawet wtedy kiedy na miejscu zdarzenia nie byłby działań ratowniczo-gaśniczych. Zresztą nie jesteś strażakiem, bo nie pisałbyś takich bredni. Szkoda czasu na ciebie. Pozdrawiam
Brawo burmistrz! W takiej akcji WIĘCEJ strażaków niż ognia. Do wypadku czy kolizji PSP też wysyła mnogo Straży bo za to nie płaci tylko gminy czyli mieszkańcy. Niech może tak ostro wysyłają zawodowych
Niestety już od dłuższego czasu widać że dyżurni na PSKKP faworyzują jednostki których członkowie są pracownikami PSP. Także mają problem z wysyłaniem samochodów do pożarów bo wszędzie musi być GCBA a ci ci mają GBA już nie są dysponowani, niestety te GCBA niektóre są tylko z nazwy.
Bravo burmistrz chociaż cię nie popieram ale zrób porządek z tymi wyjazdami mała kolizja a 4straze jak jest. W obrębie Borowa Dzierżążna to niech jedzie Dzierżążno no i Kartuzy a nie okoliczni i stoją i nic nie robią tylko bekę kręcą
Brawo Panie Burmistrzu...
Co za koleś ? Wszędzie się tylko kłóci. Na sesjach kłótnie , z mieszkańcami kłótnie , nawet jak się dotknie straży pożarnej to też kłótnie. Chłopie -zajmij się lepiej robotą. Albo skończ i wstydu oszczędź !
brawo OSP Łapalice!! tak trzymać!
Największym atutem naszego burmistrza jest niewiedza .A tacy znają się na wszystkim .pierwszy strażak, pierwszy budowniczy parkingów, pierwszy nauczyciel, pierwszy deptakowy, .... tylko dlaczego Kartuzy staja się skansenem z lokomotywą w tle????
Kij zawsze ma dwa końce. Nie rozumiem Ci strażacy z OSP robią to całkowicie za darmo, poświęcają swój wolny czas i robi się im pod górkę, przecież to jest chore... Ciekawe co Pan Burmistrz zrobił dobrego w ostatnim czasie za darmo, poza godzinami pracy. Ciągle same kłótnie z każdym kogo napotka, słabe to jest
Szacunek dla wszystkich strażaków, zarówno PSP jak i OSP, dziękuje za waszą prace. Szacunek, coś co wielu chce dostać, a niewielu na niego zasługuje.
Ale mi układ, robią to społecznie i jeżdżą starym leciwym Starem. To jest układ, to jest jakaś kpina że ktoś takie głupoty pisze.
Ale jednostka dostaje ekwiwalent. Także nie jest to za darmo. Co orawda w naszym powiecie strażacy osobowo nie otrzymują pieniędzy, ale jednostka juz tak
W czasie prowadzenia akcji p-poż , nawet prezydent nie ma prawa , zakłócać , przeszkadzać służbom , JGR , OSP , i inny służbom ratunkowym . Do prowadzenia akcji , są wyznaczeni , oznakowani ratownicy , na miejscu zdarzenia . Jako osoba postronna , przeszkadzająca w akcji , Pan Burmistrz powinien nawet dostać mandat .
POlac Golego sikawica to zmadrzeje On nie placi tylko mieszkancy Goly sie czuje jak Car
Taki powinien być burmistrz ale już niedługo bo PiS zrobił ustawę ze burmistrz może być tylko ileś kadencji.. Nawet jeżeli jest dobrym gospodarzem a widać po Kartuzach że sprawdził się nam.
Nam potrzebny jest burmistrz a nie ktoś o konsystencji i osobowości ormowca Co się dzieje w Kartuzach że ktoś tak prymitywny zostaje burmistrzem?
Burmistrz ma racje w pierwszej kolejnosci są jednostki KSRG do których Łapalice nie należą ą że Naczelnik osp Łapalice jest z-cą dowódcy JRG to dysponuje swoich i wyciąga ekwiwalent z kasy samorządu .Były Komendant robił Burmisrrzowi na złośc i ierż dysponował Łapalice a Dzierżążno,a obecny komendant dalej pozwala to praktykować.
Zgodnie z wytycznymi drabinka dysponowania wygląda inaczej jak piszesz. KG i KW niedawno wysyłała przypomnienia w dysponowaniu, zawsze najbliższą OSP plus OSP KSRG (w zależności od zdarzenia, jeśli najbliższa jednostka nie jest w KSRG ) jeździ ta jednostka co ma najbliżej.
Kur. Jak do szadzy w kominie 4 jednostki hahaha gdyby sasiedzi do szsdzy nie wzywali to bym sam szlołchem zagasił a nie 20 osob po podworku mi z fsjkami biega
Czy strażacy OSP za wyjazd do akcji dostają pieniądze ?
"to jest układ, ja o tym wiem" może chodziło mu o jego własne dorabianie w gryfie?
Co za burak z tego Gołki!! Krzyczał i palcem groził Jakby mi paluchem groził to bym mu go połamał. Strażacy powinni z nim do sądu pójść za znieważenie funkcjonariuszy na służbie oraz utrudnianie akcji !!
Burmistrzu, a co z deptakiem? Jest już jakaś koncepcja na tą ślizgawkę? Oczywiście oczekuję że kasa miasta nie wyłoży na poprawę tego bubla ani złotówki.
No dobrze że burmistrz nie marnuje publicznych pieniędzy hahahahah.
Przyjechałoby jedno GBA to...też byłoby źle, bo za mało. Polak zawsze jest niezadowolony.
Należy się przyjrzeć dokładnie sprawie i zadać sobie pytanie dlaczego Burmistrz może mieć rację. Kolejne pytanie dlaczego nie ma już Pana Komensanta?