Reklama

Burmistrz Kartuz w ogniu pytań

Wirus gorączki przedwyborczej rośnie w siłę. Świadkami tego byliśmy na środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Momentami do pełnego obrazu staropolskiego sejmiku szlacheckiego, radnym brakowało tylko barwnych kontuszy. Pod koniec sesji burmistrz Kartuz, Mirosława Lehman znalazła się pod gradobiciem pytań i zarzutów wystosowanych przez radnych.

Radna Henryka Antczak wielokrotnie wchodziła w polemikę z burmistrzem Kartuz. Podnosiła temat między innymi campingu w Borowie, czy też remontu chodnika przy ulicy Zamkowej.

- Zacznę od remontu chodnika na ulicy Zamkowej. Z zasłyszanych informacji wiem, że remont na odcinku 100 czy 200m, wykonywała gmina Kartuzy. (...) Dlaczego właśnie gmina? Moje pytanie jest zasadne, ponieważ 29 marca pisałam do Zarządu Dróg Wojewódzkich o przeprowadzenie wizji lokalnej dróg wojewódzkich na terenie Kartuz. Otrzymałam odpowiedź, że ZDW znany jest stan techniczny dróg w Kartuzach, poinformowali mnie oni także, że w roku bieżącym planowany jest remont trasy Kartuzy-Ręboszewo(...) Oprócz tego Rejon Dróg Wojewódzkich w Kartuzach, w ramach bieżącego utrzymania dokona przeglądu i miejscowej naprawy chodnika wzdłuż ulicy Zamkowej. Czyli my wykonujemy remont kawałka drogi za nasze pieniądze, który miał wyremontować ZDW, w ramach czego? Chyba nie wolontariatu? - pytała Henryka Antczak

Burmistrz Kartuz postanowiła odpowiedzieć na to pytanie.

- Chodnik na Zamkowej nie był objęty planem ZDW to, że Pani się tak wydaje, to nie znaczy, że jest to prawda. Remont rozpoczął się związku prośbą radnej Ewy Klein o przejście w kierunku promenady ze względu na dużą ilością ludzi przechodzących w jej stronę - odpowiadała Mirosława Lehman

Przed nawałnicą pytań nie udało się zbiec także misiowi Bruno, symbolicznej maskotce Kartuz.

- Dlaczego ten Bruno jest taki smutny? Na pewno trzeba go odwrócić plecami, żeby zobaczyć napis "Szkoła daje więcej - zajęcia rozwijające dla uczniów szkół podstawowych gminy Kartuzy". Czyli został on zakupiony ze środków gminnych, a miś ma na uchu przypiętą kartkę "Z serdecznymi życzeniami - Mirosława Lehman". Teraz powstaje pytanie, czy jest to promocja gminy czy raczej burmistrza? - radny Ryszard Duszyński.

- Bruno jest może smutny, a może i nie, to kwestia indywidualnego odbioru. Panie Ryszardzie, organem wykonawczym i reprezentującym gminę na zewnątrz jest burmistrz i na razie się nazywa Mirosława Lehman, jeśli się to zmieni wtedy na misiu będzie napis "Ryszard Duszyński" - odparła aktualna burmistrz Kartuz.

Radny Piotr Serkowski poczuł się zawiedziony realizacją obietnicy złożonej przez burmistrza Kartuz, po tym jak po raz pierwszy została włodarką miasta. Oprócz tego dopytywał o szczegóły projektu "Szkoła daje więcej".

- Mam pytanie do burmistrza, w ramach projektu "Szkoła daje więcej", ile szkół otrzymało te pomoce? (...) Na koniec jeszcze taka mała refleksja, osiem lat temu (...) na początku kadencji, po zwycięstwie nad Grzegorzem Gołuńskim utkwiła mi wypowiedź, dotycząca tego, że będzie Pani prowadziła zupełnie całkowicie inny styl zarządzania gminą. Ja bym go nie chciał komentować, ale osobiście jestem tym stylem zawiedziony - konstatował radny, Piotr Serkowski.

Odpowiedź Mirosławy Lehman była krótka.

- Panie Piotrze, ponieważ Pan rozmawiał kiedy ja składałam sprawozdanie międzysesyjne a w nim był punkt dotyczący projektu "Szkoła daje więcej", ten tekst jest bardzo obszerny i nie będę go czytała ze względu, że jest już bardzo późno, jednak odsyłam Pana do sprawozdania, tam uzyska pan odpowiedź na swoje pytanie - mówiła Mirosława Lehman

Jako jeden z niewielu, Edmund Kotłowski chciał podziękować burmistrz za 8 lat jej rządów.

- Ja w imieniu mieszkańców Mirachowa chciałbym szczerze podziękować. Przez te osiem lat Mirachowo bardzo się zmieniło, dzięki burmistrzowi Kartuz i jej działaniom - mówił radny z Mirachowa.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-10-10 12:21:55

    A co takiego zrobiono w Mirachowie, Łapalicach i Brodnicy?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    grakk - niezalogowany 2014-10-10 11:20:16

    Mirachowo, Łapalice, Brodnica to lubia swoją Burmistrz... Jakoś nigdzie nie widac poparcia ze strony Prokowa, Sianowa, Łapalic. Jakoś dziwnie też wszystkie inwestycje omijaja te rejony (i nie mówie tutaj o wielomilionowych halach/marinach itp.) Radni z tych terenów isnieja w ogole???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    misiu - niezalogowany 2014-10-09 14:34:02

    Interesuje mnie, czy radni (zarówno gminni, jak i powiatowi) wypisują urlopy na czas sesji w których biorą udział?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości