Reklama

Burmistrz Zmudzińska o roli kobiet w polityce i życiu społecznym

Z okazji Dnia Kobiet porozmawialiśmy z burmistrz gminy Żukowo, Mariolą Zmudzińską, o roli kobiet w lokalnej społeczności, inicjatywach wspierających ich rozwój oraz wydarzeniach organizowanych na ich rzecz. Burmistrz podkreślała znaczenie działalności kobiet w różnych obszarach życia gminy, od kół gospodyń wiejskich po harcerstwo i ochotniczą straż pożarną. Opowiedziała również m.in. o planowanych wydarzeniach i nowościach w działalności kulturalnej gminy.

Pani burmistrz, z okazji Dnia Kobiet, co chciałaby pani przekazać wszystkim kobietom w gminie Żukowo?

Chciałabym życzyć wszystkim kobietom w gminie Żukowo wszystkiego najlepszego, pełnych radości dni, dostrzegania pięknych chwil, które towarzyszą nam każdego dnia. Życzę, aby każda z Pań każdego dnia znalazła czas na małą przyjemność dla siebie i by z optymizmem patrzyła w przyszłość.

Jakie zmiany i inicjatywy w gminie Żukowo miały na celu wspieranie kobiet i ich rozwoju? Czy będą one kontynuowane w przyszłości?

Zdecydowanie chciałabym podkreślić ogromny wkład Kół Gospodyń Wiejskich, które łączą tradycję z nowoczesnością. To właśnie one angażują młodsze pokolenia kobiet, zachęcając je do aktywności w kołach, co jest niezwykle cenne. Są to inicjatywy pełne entuzjazmu, kreatywności i wspólnego działania, które wzbogacają naszą społeczność. Cieszę się, że także mężczyźni angażują się w te inicjatywy, co dodatkowo jednoczy. W naszej gminie organizowane są także liczne spotkania edukacyjne i szkoleniowe, skierowane do kobiet w różnym wieku. Wspieramy harcerstwo, które ma ogromne znaczenie, ponieważ młode dziewczyny w harcerstwie uczą się siły ale i wartości, które później przekładają się na ich dorosłe życie. Dodatkowo, nasza gmina oferuje spotkania dla młodych mam oraz organizuje liczne wydarzenia kulturalne, edukacyjne i sportowe, realizowane przez Ośrodek Kultury i Sportu w Żukowie. Pełniący obowiązki dyrektor OKiS Pan Arkadiusz Krause, wprowadzamy jeszcze więcej inicjatyw, które mają na celu aktywizację naszych mieszkańców. Jestem pewna, że nadchodzące wydarzenia będą wspaniałą okazją do zaangażowania się i wspólnego działania.

Czy w gminie organizowane są specjalne wydarzenia z okazji Dnia Kobiet?

Tak, w ramach działalności OKIS-u planowane są koncerty i występy z okazji Dnia Kobiet. Na 8 marca zaplanowany jest występ kabaretowy pani Pakosińskiej. W ostatnich dniach odbył się także koncert dyplomantów i wspaniałego aMuz Big Band  pod dyrygenturą Jana Konopa, który spotkał się z dużym zainteresowaniem. Ponadto, mieliśmy dwa bale seniora, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Szczególnie wzruszyłam się, gdy jedna z pań podziękowała za organizację balu, mówiąc, że nie wychodziła z mężem na żadną imprezę przez 25 lat, a to wydarzenie pozwoliło jej poczuć się wyjątkowo. Dla mnie to ogromna radość.

Jakie wyzwania stoją przed kobietami w gminie Żukowo i jak władze gminy mogą je wspierać?

Życie w gminie Żukowo to zarówno wyróżnienie, jak i wyzwanie, szczególnie w obszarach wiejskich, gdzie problemy komunikacyjne i infrastrukturalne są bardziej widoczne. Wspieramy nasze mieszkanki przez tworzenie przestrzeni do integracji, np. w ramach spotkań Kół Gospodyń Wiejskich czy Ochotniczych Straży Pożarnych. Angażujemy mieszkańców w różnorodne inicjatywy, a gmina zapewnia możliwość realizacji pomysłów na rzecz społeczności. Jednym z przykładów jest pani, która jako mama, podjęła się realizacji swoich projektów, angażując się w życie gminy. To pokazuje, jak ważna jest wzajemna pomoc i współpraca w społeczności. Z radością wspieramy takie inicjatywy, które przyczyniają się do budowania silnych wspólnot.

Jak gmina wspiera kobiety w angażowaniu się w życie społeczne i polityczne?

Jako kobieta, która rozpoczęła swoją działalność społeczną wcześnie, a polityczną stosunkowo późno, mogę powiedzieć, że gmina stwarza coraz więcej możliwości dla kobiet, aby angażowały się w życie społeczne. Przykład, niech będzie moja osobista sytuacja i zaangażowanie w wybory samorządowe. Jako społeczniczka na początku nie miałam przekonania co do kandydowania na radną, ale ostatecznie zdecydowałam się i zostałam wybrana radną. To doświadczenie nauczyło mnie, jak ważna jest aktywność kobiet w samorządzie. Dziś mamy trzy kobiety w moim klubie radnych, co jest dużym sukcesem. Z radością zachęcam kobiety, by angażowały się w życie polityczne, a gmina stara się im to ułatwić, tworząc przestrzeń na ich głos i pomysły.

Jakie jest pani największe osiągnięcie jako burmistrz i jako kobieta?

Moje największe osiągnięcie jako kobieta to moje dwie córki, które są moją dumą i które dają mi ogromną radość. Natomiast jako burmistrz, największym osiągnięciem jest zaufanie, którym obdarzyli mnie mieszkańcy. To dla mnie ogromny zaszczyt, ale też zobowiązanie. Chcę, aby mieszkańcy czuli się dobrze w swojej rzeczywistości, a każdy dzień pracy daje mi motywację, by realizować ich oczekiwania i zadania, które przede mną stoją.

Jakie wartości są dla pani najważniejsze w pracy na stanowisku burmistrza?

Najważniejszą wartością jest pracowitość. Zawsze mówię moim współpracownikom, że od siebie wymagamy dużo, bo tylko wtedy możemy oczekiwać od innych tego samego. W pracy samorządowej niezwykle istotna jest współpraca i wzajemne zrozumienie. Każdy z nas ma swój sposób patrzenia na sprawy, ale to, co nas łączy, to cel – służyć mieszkańcom i działać dla ich dobra.

Jak wyglądała pani droga przed rozpoczęciem kariery politycznej? Czym się pani zajmowała i jak to związane było z gminą?

Kształciłam się i rozwijałam jako menadżer. Byłam aktywna jako społecznik, angażując się w różne inicjatywy na rzecz mieszkańców, młodzieży i innych grup społecznych. Mimo że nie miałam bezpośredniego związku z administracją gminną, to dzięki mojemu zaangażowaniu zostałam dostrzeżona przez mieszkańców, którzy zaproponowali mi kandydowanie na radną. Początkowo myślałam, że pełnienie tej funkcji umożliwi mi większy wpływ na lokalną rzeczywistość, jednak okazało się, że polityka gminna bywa bardziej złożona i wymagająca niż się spodziewałam. Mimo to, starałam się przekonywać wszystkich, że współpraca między radnymi, burmistrzem oraz urzędnikami powinna być skierowana na dobro mieszkańców.

Co zainspirowało panią do podjęcia kariery politycznej? Jaką rolę w tym odgrywały kobiety?

Do rozpoczęcia kariery politycznej zachęcili mnie przede wszystkim moi bliscy, ale głownie osoby które zaproponowały mi kandydowanie na radną. Natomiast z czasem zaczęłam bardziej dostrzegać znaczący wpływ innych kobiet, które działały w polityce i społeczeństwie, zarówno w kraju, jak i za granicą. Przykłady ich zaangażowania były dla mnie motywacją do działania.
Historia kobiet, które często pozostawały w cieniu, działając z drugiego i trzeciego planu, również miała dla mnie duże znaczenie. Uważam, że kobiety powinny odważnie stawiać czoła wyzwaniom i udowadniać, że potrafią działać równie skutecznie jak mężczyźni. Ważne jest, aby każda kobieta uwierzyła w swoje możliwości i nie bała się podejmować trudnych wyzwań.

Czy jest jakaś kobieta, którą uważa pani za wzór do naśladowania?

Prawdę mówiąc moim wzorem jest moja mama. Przez całe swoje życie była pełna determinacji, pomagała innym i nigdy nie poddawała się, co dla mnie nieustająco stanowi ogromną inspirację. Zauważam również, że moje córki mają podobną postawę – angażują się w różne wyzwania życiowe i zawodowe. Takie inspiracje i postawy dodatkowo motywują mnie do dalszego działania. Ogólnie rzecz biorąc, każda kobieta, która angażuje się w  rozwój swojego otoczenia, wspiera innych i działa z pasją, jest dla mnie przykładem bezcennego wzoru.

Jakie znaczenie mają kobiety w samorządzie i jakie role pełnią?

Obserwując pracę kobiet w samorządzie, widzę, jak bardzo są one zaangażowane i jak wzajemnie się wspierają. W naszym regionie mamy wiele kobiet na odpowiedzialnych stanowiskach, m.in. panią wojewodę, zastępców w urzędach, a także panie prezydent miast takich jak Gdańsk, Gdynia i Sopot.
Uważam, że ich obecność w polityce jest bardzo ważna, ponieważ wnosi do debaty publicznej nowe perspektywy i świeże podejście. Z drugiej strony, cenię również mężczyzn w samorządach, tych którzy  rozumieją stawiane przed nami wyzwania i pozytywnie angażują się w pracę na rzecz wspólnot lokalnych.

Co poradziłaby pani młodym dziewczynom, które marzą o karierze w polityce?

Przede wszystkim, warto zacząć od zdobywania wiedzy. Proces rozwoju nie jest natychmiastowy i wymaga czasu. Kluczowe jest podejście krok po kroku, zdobywanie doświadczenia i uczenie się na bieżąco. Warto dążyć do rozwoju osobistego, bo edukacja jest fundamentem nie tylko kariery politycznej, ale także życiowej. Dobrze jest zacząć od podstaw i nie oczekiwać natychmiastowych odpowiedzi na wszystkie pytania. Ważne jest, aby wiedzieć, gdzie szukać informacji, a potem śmiało stawiać czoła wyzwaniom. W końcu, z odpowiednią wiedzą i determinacją, nie ma rzeczy niemożliwych. Zawsze zachęcam kobiety, aby wierzyły w siebie i w swoje możliwości.

Czy obchodzi pani Dzień Kobiet i najczęściej celebruje pani ten dzień?

Dzień Kobiet traktuję z uśmiechem, chociaż nie przywiązuję do niego wielkiej wagi. Jeżeli jestem w pracy, to po prostu pracuję, ale jeśli ktoś bliski chce sprawić mi przyjemność, to doceniam ten gest. Kiedyś w Polsce tradycyjnie wręczano kobietom kwiaty - tulipany lub goździki – te wspomnienia kojarzą mi się z retro atmosferą lat minionych. Uważam jednak, że każdy dzień powinien być czasem dla nas, kobiet, aby czuć się docenionymi. Dzień Kobiet daje po prostu możliwość, aby ktoś szczególnie zauważył naszą pracę i zaangażowanie.

Czy może pani podzielić się jakąś historią z życia, która miała wpływ na panią jako liderkę?

Na pewno, z perspektywy lat obserwuję, że największą wartością, którą w sobie dostrzegam i którą staram się promować wśród innych kobiet, jest cecha niepoddawania się. Zdarzyło mi się kiedyś dowiedzieć o szkoleniu, które było zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn. Wtedy walczyłam o to, żeby również kobieta mogła w nim uczestniczyć. Tego typu sytuacje utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto walczyć o siebie i nie pozwalać, by stereotypy nas ograniczały. Nie chodzi o to, by walczyć z kimś, ale o to, by walczyć o siebie w każdej sytuacji i dążyć do rozwoju i satysfakcji. Pozytywne podejście do ludzi i ich wsparcie stwarzają dobrą atmosferę współpracy i efektywnego działania. Dzięki temu czuję się spełniona i gotowa do dalszych wyzwań.

Co zrobić w trudnych chwilach, gdy napotykamy kryzysy? Jakie rady dałaby pani młodym kobietom w takich momentach?

W momentach kryzysowych, najważniejsze jest, by znaleźć chwilę dla siebie i nie pozwolić się zastraszyć. Ważne jest, byśmy pamiętały, że zasługujemy na szacunek, zrozumienie, niezależnie od sytuacji. Trzeba umieć znaleźć czas na refleksję, spojrzeć na swoje życie z perspektywy i nie poddawać się presji. Każda kobieta ma prawo walczyć o siebie, aby z optymizmem patrzeć w przyszłość. Uważam, że pokonywanie trudności wzmacnia nas. Warto mieć świadomość, że kryzysy mogą nas czegoś nauczyć, problemy są po to, aby je rozwiązywać i nie wolno się poddawać. Warto z uśmiechem zaczynać każdy dzień.

Dziękuje za rozmowę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/03/2025 14:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości