Reklama

Ceny szybują w górę. Czy będziemy oszczędzać także na chlebie?

W piekarni Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Żukowie pracuje 30 piekarzy. To oni przygotowują około 50 rodzajów pieczywa. Od pszennego poprzez pszenno - żytniego do stricte żytniego. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się pieczywo żytnie i razowe. To trochę wynika z uświadomienia społeczeństwa, że jest to pieczywo prozdrowotne. Miesięcznie produkuje się około 100 ton.

- Żukowska piekarnia oferuje m. in. chleb żytni tradycyjny bez mąki pszennej i drożdży. To jedyny w województwie pomorskim posiadający znak systemu „Jaskość Tradycja”. Ponadto jest chleb żytni św. Antoniego, zawierający 100 procent żytniej mąki, ziarna słonecznika, kaszę gryczaną i len, chleb swojski z ryżem i ziemniakami oraz chleb Podpłomyk św. Norberta wypiekany na liściu kapusty – mówi Bogusław Galiński, kierownik piekarni Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Żukowie.

Niecałe 20 procent trafia do geesowskich sklepów, które są na terenie żukowskiej gminy, a ponad 80 procent to odbiorcy zewnętrzni w innych sieciach, m. in. w Trójmieście.

Reklama

- Działają już podwyżki cen. Sprzedaż jest mniejsza i ta tendencja jest już widoczna. To, że rosną ceny, jest normalne bo rosną ceny surowców. Jeżeli one wzrastają to i muszą wrosnąć koszty produkcji a zatem idzie wzrost cen dla odbiorcy. Głównie podrożała energia elektryczna i gaz oraz płace dla pracowników. Mamy taki system, że wynagrodzenie zależy od wyniku finansowego zakładu. Na to wszystko trzeba zarobić. Mówimy tu o wyodrębnionej działalności bo działalności piekarni – tłumaczy prezes Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Żukowie Mieczysław Woźniak.

- Na przykład cena mąki wzrosła o około 60 procent. Do tego jeszcze paliwo czyli transport. Na przykład w naszym geesowskim sklepie chleb Podpłomyk św. Norberta kosztował 3,80 zł a teraz kosztuje 4,30 zł (po obniżce VAT - u).

Reklama

- Oszczędzanie może stać się dobrym nawykiem. Zamiast chleb wyrzucać, będziemy go konsumować. Chociaż nam zależy na tym, by jak najwięcej sprzedać, to jednak taki sposób oszczędzania należy akceptować – uważa prezes Mieczysław Woźniak.

Kierownik Bogusław Galiński z całym zespołem powoli przygotowują się do tłustego czwartku. W sprzedaży będą pączki z nadzieniem owocowym, z adwokatem, z musem jabłkowy i z toffi. Ten smak bardzo lubią dzieci. Planuje się upiec około 30 tysięcy pączków.

 

Czy będziesz kupować mniej pieczywa?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    shalom5g - niezalogowany 2022-02-15 11:00:26

    Dziękujemy za służbę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kaszeba - niezalogowany 2022-02-15 12:24:12

    weź się gówniarzu uspokój, bo na kopach z kaszub wylecisz !!!

    • Zgłoś wpis
  • shalom5G - niezalogowany 2022-02-15 12:33:23

    morda w kubeł, kaszubska mendo

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości