Delegacja z ukraińskiego Żytomierza gości w powiecie kartuskim i przygląda się służbie strażaków zarówno ochotników, jak i zawodowców. Na Ukrainie planują bowiem utworzyć struktury ochotniczej straży pożarnej, a polscy ochotnicy mają być dla nich przykładem jak szkolić, jak pozyskiwać sprzęt i stworzyć ducha strażackiej służby ochotniczej.
Od niedzieli w powiecie kartuskim gości czteroosobowa delegacja urzędników z Żytomierza w centralnej części Ukrainy. Właśnie w tym rejonie, ale też i w całym kraju trwa tworzenie struktur ochotniczych straży pożarnych. Na Kaszubach pozostaną do środy. W tym czasie zwiedzają ochotnicze straże pożarne, by poznać założenia ich funkcjonowania. W poniedziałek odwiedzili też Komendę Powiatową PSP w Kartuzach.
- Przyjechaliśmy tu też po to, aby podziękować strażakom, jak i Polakom za przeogromną pomoc w czasie wojny. Właśnie po wybuchu wojny zauważyliśmy zaangażowanie polskich strażaków, zarówno tych zawodowych, jak i ochotników. Byliśmy pod wrażeniem funkcjonowania ochotniczych straży pożarnych, gdy na Ukrainie te struktury dopiero zaczynają się tworzyć. Nie mamy w tym zakresie ani historii ani tradycji. Nasi mieszkańcy nawet nie mają pojęcia, że taka instytucja może istnieć i tak dobrze działać. Chcemy się uczyć od polskich strażaków. Tu doskonale widać, jak potrzebna jest ochotnicza straż pożarna. Jesteśmy bardzo zaskoczeni, że czas dojazdu na miejsce zdarzenia to około 5-10 minut. I to dzięki OSP. U nas, to około 40 minut. Naszym marzeniem byłoby, gdyby czas ten skrócić do 20 minut - opowiada Aleksander z Żytomierza.Reklama
- Do tej pory mieliśmy okazję zobaczyć Ochotniczą Straż Pożarną w Żukowie i Komendę Powiatową PSP w Kartuzach. Jesteśmy pod wrażeniem zarówno pod względem sprzętowym, jak i zaangażowaniem strażaków. Nasze straże zawodowe nie są tak dobrze wyposażone jak wasze OSP. Szkolenie dzieci, młodzieży to doskonały pomysł. Sprzęt jest bardzo ważny, ale nas bardzo interesuje też to zaangażowanie tutejszych strażaków, duch solidarności, ta chęć bezinteresowanego działania, przyjaźni i współpraca z państwową strażą pożarną. Widzimy, jak zawodowa straż pożarna cieszy się z istnienia OSP i to daje nam dużą motywację do działania, do tego, że będziemy potrzebni, że będziemy mogli wspólnie działać. Doświadczenie kartuskich strażaków jest dla nas bardzo cenne - dodaje.
Żytomierska delegacja trafiła do powiatu kartuskiego z inicjtywy st. bryg. Mirosława Mendyki z Komendy Miejskiej PSP w Gdyni [Gdynia jest miastem partnerskim Żytomierza] oraz dha Edmunda Kwidzińskiego - Dyrektora Zarządu Wykonawczego Wojewódzkiego Związku OSP RP w Gdańsku.
- Mamy co pokazać, nie jesteśmy zamknięci na współpracę. Chcemy pomóc i pokazać te osiągnięcia, które mamy. Pokażemy na pewno jednostki, w których bardzo rozwinięte są młodzieżowe drużyny pożarnicze, które są przecież przyszłością ochotniczych straży pożarnych. Najważniejsze to znaleźć ludzi w swojej lokalnej społeczności, którzy będą chcieli bezinteresownie pomagać swoim współmieszkańcom w sytuacji zagrożenia. Ponadto trzeba zaangażować także lokalne samorządy, aby wspomagały proces tworzenia struktur OSP, jak i wyposażenia jednostek w potrzebny sprzęt - podkreśla dh Edmund Kwidziński, Dyrektor Zarządu Wykonawczego Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Gdańsku.
Po Komendzie Powiatowej PSP w Kartuzach gości z Ukrainy oprowadził Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach st. bryg. Paweł Gil. Żytomierscy urzędnicy mieli okazję zobaczyć wyposażenie jednostki, jej funkcjonowanie, jak również salę edukacyjną dla najmłodszych.
- Myślę, że poznanie funkcjonowania polskich ochotniczych straży pożarnych jest bardzo dobrym krokiem to tworzenia takich struktur na Ukrainie. Polska ochotnicza straż pożarna posiada historię i tradycję. Zawodowe straże pożarnej funkcjonują tylko w dużych miastach, które zawyczaj mają po kilkadziesiąt lat, a tradycje OSP są o wiele dłuższe i ich system funkcjonowania jest wypracowany przez wiele lat. Dlatego uważam, rozwiązania funkcjonowania straży pożarnej w Polsce są dobrymi rozwiązaniami na cały świat - zaznacza st. bryg. Paweł Gil, Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach.
Żytomierska delegacja odwiedzi też m.in. OSP Somonino, OSP Goręczyno, czy OSP Pomieczyno, OSP Brodnicę Górną, OSP Przodkowo, jak równiez kartuską kolegiatą, czy Muzeum Kaszubskie w Kartuzach, Złotą Górę oraz Muzeum Pożarnictwa im. Leona Deyka w Przodkowie. Warto dodać, że gospodarzem wizyty jest OSP Żukowo, które ukraińscy goście mieli okazję obejrzeć jako pierwsze i tam również być zakwaterowani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze