Reklama

„Chcę po prostu iść przed siebie” – 23-letnia Karolina walczy o sprawność i samodzielność

Każdy jej krok to wysiłek, który kosztuje więcej, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Dla 23-letniej Karoliny życie od zawsze oznacza walkę – z bólem, ograniczeniami i własnym ciałem. Dziś stoi przed szansą, która może odmienić wszystko. Brakuje tylko jednego: wsparcia ludzi, którzy pomogą jej zrobić ten najważniejszy krok – w stronę samodzielności.

Karolina ma 23 lata i od urodzenia zmaga się z mózgowe porażenie dziecięce. Dla wielu osób codzienne czynności – wstanie z łóżka, zejście po schodach czy przejście przez ulicę – są automatyczne. Dla niej to nieustanna walka, która trwa od ponad dwóch dekad.

– Każdy krok to wysiłek. Ale nigdy się nie poddałam – mówi młoda kobieta.

Dziś przed Karoliną pojawiła się szansa, która może odmienić jej życie. Specjaliści z Paley European Institute zaproponowali dwuetapową operację ortopedyczną. To skomplikowany zabieg, który może poprawić jej sposób chodzenia, zmniejszyć przewlekły ból i – co najważniejsze – zwiększyć samodzielność.

Reklama

Leczenie nie kończy się jednak na samej operacji. To także intensywna, wielotygodniowa rehabilitacja. W sumie Karolina musi spędzić aż 84 dni na leczeniu i powrocie do sprawności.

Koszt całego procesu jest ogromny. Dwa etapy operacji to wydatek rzędu 180 tysięcy złotych. Po doliczeniu rehabilitacji i dodatkowych kosztów, kwota rośnie do 200 tysięcy złotych.

– 100 złotych to jedna godzina mojej rehabilitacji. Każda wpłata naprawdę ma znaczenie – podkreśla.

Mózgowe porażenie dziecięce to choroba, która wpływa na układ ruchu i koordynację. Choć wiele osób nie dostrzega jej na pierwszy rzut oka, jej skutki towarzyszą choremu przez całe życie – w bólu, zmęczeniu i ograniczeniach.

Reklama

Karolina przez lata nauczyła się funkcjonować mimo trudności. Jednak jak sama przyznaje, obecna szansa to coś więcej niż poprawa zdrowia.

– Chciałabym być bardziej niezależna. Nie musieć prosić o pomoc przy każdej prostej rzeczy – mówi.

Jej największe marzenie nie jest spektakularne. Nie chodzi o dalekie podróże czy wielkie osiągnięcia.

– Chcę przejść się brzegiem morza… bez kul – przyznaje Karolina.

To marzenie, które dla wielu brzmi zwyczajnie, dla niej oznacza wolność.

Reklama

Zbiórka na leczenie trwa. Potrzeba 200.000 zł. Obecnie dzięki wsparciu wielu osób udało się zebrać nieco ponad 37 tys. zł, więc do spełnienia marzeń brakuje jeszcze znacząco. Czas ma tu ogromne znaczenie – im szybciej uda się zebrać środki, tym szybciej Karolina będzie mogła rozpocząć terapię.

Wesprzeć Karolinę można wpłacając środki za pośrednictwem platformy zrzutka.pl:

Spełnienie marzeń Karoliny o chodzeniu bez kul

Historia Karoliny to przypomnienie, że za każdą zbiórką stoi człowiek, jego codzienna walka i bardzo konkretne marzenia. W tym przypadku – marzenie o zwykłym spacerze, który dla niej oznacza wszystko.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/03/2026 09:21
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości