Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
musze palic w piecu.....tam mi tez pomoga to jakos rzucic...? bo jakos mi sie nie chce....:D
:D:D:D:D Hi hi a ja nie mam takich problemów nigdy nie paliłam i nie będę mój mąż również.. Nie cierpimy tego śmierdzącego świństwa:P
@mufka1: Bo nie masz poczucia humoru i wszystko traktujesz powaznie.A to trzeba czytac z przymruzeniem oka.Notabene te przymrozone oczy w formie emotek umiescilem a nie moja wina ,ze Tobie widocznie trzeba wyraznie capslokiem napisac.Wiecej usmiechu zycze bo taka smiertelna powaga moze zabic(<TO TEZ ZART jakby co mufek):P:P
no w końcu alkoholik też się dorzuca do budżetu, nie? :)
Słabo sie robi człowiekowi jak czyta taki bełkot jaki wydala z siebie WK. I w ogóle to szkoda nawet tego komentować
Żałosne te twoje tłumaczenia ale ok... :cool: . Ja mam szanować palaczy bo sie dokładaja do budżetu państwa? W życiu wiekszej śmiesznosci nie słyszałam :lol: . Dzieki za te słowa....miałam ubaw.
@violka1: Niepalacy nie oddaja do budzetu zadnych pieniedzy z racji swojego niepalenia w zwiazku z czym nie wiem o czym mowa.Heroizm palaczy ,szkodzacych swojemu zdrowiu w imie ratowania emerytur i budowy drog zasluguje na poklask. @violka1: A dlaczego ja mam sie przejmowac twoim kaszlem skoro nikt si enie przejmuje faktem ,ze jadac autobusem musze wdychac smrodek Polakow co mydla nie znaja?Dlaczego puiblicznie sie przeklina a nie mozna palic?Dlaczego Euro komuna produkuje papierosy ,zezwala na ich kupowanie a nie zezwala na palenie?To jak ZUS.Kaza placic a nie dadza emerytury.Taka obluda.A czemu ja musze na ulicy ogladac szpetne babki?Umalowane Barbie w bialych kozakach upalone na solarce jak leper?To szkodzi mojemu zdrowiu psychicznemu.@violka1: No jakbym slyszal czytelnika GWartej.:lol: @violka1: Jakich nalogowcow?Ja pale bo lubie.Inni pija kawe codziennie a jeszcze inni (mlodzi ) sie np onanizuja.To kwestia przyjemnosci a nie ubierania w slowa mojego hobby i przyzwyczajen.To niepalacy sie rzucaja sie jakby swiat mial sie skonczyc bo ktos dymka sobie zapali.Idzcie pod kotlownie protestowac albo pod cementownie ,ktore emituja miliony ton syfu w atmosfere. Ja nie pale w towarzystwie niepalacych jakby co.Sie cieszcie ,ze my palimy bo inaczej byscie zamiast asfaltu mieli piaszczyta droge a zamiast Orlikow lake z krowa w tle. Szacunek palaczom.Howgh.Winetou dal nam przyklad jak popalac mamy.Nie bedzie zdechlak z katarem stekal nam w twarz.;););)
a mi przeszkadza palenie w miejscach publicznych. z resztą jak większości niepalących. Mimo, że przyzwyczajony już jestem do smrodu fajek, bo mam zbyt dużo znajomych palących, ale nie znoszę po pobycie w knajpie śmierdzieć dymem papierosowym. a dlaczego ktoś ma naruszać mój własny, osobisty, wypracowany przez cały dzień zapach?... można by postawić to jako naruszanie mojej prywatności.! no bo w końcu ktoś narzuca mi jaki mam mieć zapach do końca dnia...! ;]
Mi nie przeszkadza czy ktoś pali. Palący jeśli chcecie to idzcie na tą terapie, ale myślę że jak będzie taka terapia dla pijaków to będzie więcej chętnych
@WK: A ja oczekuję szacunku, wyrozumiałości i akceptacji dla niepalących. Kultura sosobista palacza wymaga by sie zapytać czy nie będzie przeszkadzać i poczekać na odp. Znam takich co sie pytają a już są w trakcie zapalania fajki i wcale ich nie obchodzi odpowiedź. Dlaczego ja niepaląca mam się dusić, kaszleć, smarkać i łzawić tylko dlatego, że niekultualny palacz ma w nosie moje samopoczucie? @WK: Wolnosć dla niepalących!!!!! Nieistostne czy ten art, jest tendencyjny czy nie. Prawda jest taka, że większosc nałogowców nie ma zrozumienia dla niepalących. Prawda jest, ze jak ktoś ma motywacje to rzuci bez niczego i nikogo. Jednak są tacy, którzy potrzebują wsparcia i należy to uszanować.
WK daj zapalić .bo się wk....m:P:P:P
Ten caly artykul jest tendencyjny.Ot jakis facet stawia teze ,że na palenie moich ulubionych LM lajtow wplywa na mnie fizycznie ,psychicznie i duchowo zle.No ciekawe ktory to z tych tak twierdzacych mnie zna zeby tak stwierdzic? Pan Maciej sie naczytal bzdur amerykanskich pism i powiela te pierdoly a jeszcze na tym zarabia pewnie wciskajac kit ciemniakom.Czy ja fizycznie bardziej nie ryzykuje uprawiajac sport?A psychicznie ogladajac telewizje?A duchowo chodzac do kosciola? Acha na fajki wszystko lepiej zwalic bo mozna zarobic pare zeta?Tam niby pisze ,ze darmowo to jak znam zycie darmowo jest jedno spotkanie zeby oglupic a reszta platna.A znaja badania ze na Alzhaimera np palenie pomaga? No moze jest terapia na glupote politykow? Niechby i byla platna .Narod sie zrzuci.A palczy to westa w spokoju zostawcie . Co napisalem zaciagajac sie pysznym LM lightem pyk pyk
Palenie papierosow to postawa obywatelska.Nikt inny tak jak my palacze i patrioci alkoholicy oraz pokatni drobni pijacy nie dokladamy sie uczciwie do budzetu.Oczekuje szacunku,wyrozumialosci i akceptacji dla palaczy a nie ,ze tylko na balkonach bedziemy sobie palic.koniec z ta propaganda o szkodliwosci palenia.Kazdy kto nie jest nudysta nosi na sobie ciuchy w 98% ciuchy wykonane z czystej chemii ,zre prawie 100% chemicznych chlebkow i szynek i twarozkow .Nie wyobrazam sobie wedkowania bez palenia albo partyjki pokera bez dymeczka.Skoro mozna palic gryle mozna i palic fajeczki.Jedna upieczona kielbaska bardziej szkodzi niz taczka fajek.Wolnosc dla palaczy.Dyktatura niepalacych prowadzi do tego ,ze bedzie mozna tylko zyc ekologicznie.A to jest niezdrowe czego przykladem sa zwierzeta przerabiane na kabanosy i schaby.
Nie ma to jak na wk...zapalic sobie szluga...;) Nie wierze zbytnio w takie terapie kto bedzie chciał to rzuci a kto nie to bedezie palił dalej
Jak to nie żyją :rolleyes: - ja żyję :D
@violka1: Hmmm ....szczerze mówiac, głupie pytanie :rolleyes: :P .... a co robią z nerwami ci co nie palą i nie piją?[/quote] Szczerze mówiąc ,już nie żyją:P:P
@bobik: Hmmm ....szczerze mówiac, głupie pytanie :rolleyes: :P .... a co robią z nerwami ci co nie palą i nie piją?
A co z nerwami? jak się człowiek wku..i to sięga po szluga, jak nie będzie palił, to co w zamian mam sobie paznokcie obgryzać, albo ugryść się w mał..o?.niemniej jednak warto skorzystać ,a nuż uda się rzucić ten nałóg na kórym żeruje przemysł tytoniowy, niestety nia nasz w dodatku:P:P
musze palic w piecu.....tam mi tez pomoga to jakos rzucic...? bo jakos mi sie nie chce....:D
:D:D:D:D Hi hi a ja nie mam takich problemów nigdy nie paliłam i nie będę mój mąż również.. Nie cierpimy tego śmierdzącego świństwa:P
@mufka1: Bo nie masz poczucia humoru i wszystko traktujesz powaznie.A to trzeba czytac z przymruzeniem oka.Notabene te przymrozone oczy w formie emotek umiescilem a nie moja wina ,ze Tobie widocznie trzeba wyraznie capslokiem napisac.Wiecej usmiechu zycze bo taka smiertelna powaga moze zabic(<TO TEZ ZART jakby co mufek):P:P