Józefa Pabisiak to najstarsza mieszkanka gminy Chmielno. W pierwszy dzień czerwca świętowało swoje 100 urodziny. Z tej okazji odwiedził ją m.in. wójt Zbigniew Roszkowski oraz przewodniczący Rady Gminy, Marian Kwidziński.
Życzenia jeszcze wielu długich lat życia w zdrowiu, radości, życzliwości i miłości najbliższych składali zresztą tego dnia nie tylko przedstawiciele władz samorządowych i chmieleńskiego urzędu, ale także niemała rodzina, której pani Józefa się dochowała.
Jubilatka urodziła się 1 czerwca 1913 roku w Brudzewku, w powiecie kaliskim. Miała pięcioro rodzeństwa, ale pozostała już jedyna żyjącą spośród całego rodzeństwa. W 1932 roku, jako niespełna 19-latka wyszła za mąż, za Ludwika Pabisiaka, mężczyznę pochodzącego z tej samej wsi co ona, z zawodu kowala. Po wojnie opuścili rodzinne strony i przyjechali na Wybrzeże, gdzie Ludwik powołany został do milicji w Gdańsku.
W 1950 roku mąż Pani Józefy został kierownikiem posterunku w Chmielnie, gdzie też rodzina Pabisiaków wspólnie zamieszkała. W 1961 r. wprowadzili się do własnego domu na osiedlu Kuba w Chmielnie, zaś w roku 1968 Pan Ludwik przeszedł na emeryturę. Zmarł w 1993 r. mając 83 lata.
Pani Józefa zajmowała się domem i dziećmi. Jej największą radością jest 7 wnuków i 6 prawnuków, których bardzo kocha. Pani Pabisiak na nic specjalnie nie choruje. To, że tak długo żyje zawdzięcza świeżemu powietrzu, miłemu usposobieniu, dobremu odżywianiu się oraz troskliwej opiece córki Krystyny i zięcia Jerzego.
nadesłane/UG Chmielno Oprac. Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze