Reklama

Chmielno. Domowa galeria kaszubskiego Włocha

Paolo Statuti to rodowity rzymianin od dziesięciu lat mieszkający w Chmielnie. Ten malarz, poeta, tłumacz i bajkopisarz postanowił stworzyć niezwykłą wystawę. Swoją kolekcję obrazów olejnych i pasteli poświęconych głównie Kaszubom udostępnił bowiem we własnym ...domu.

Wystawa ma charakter permanentny i można odwiedzać ją od ubiegłego piątku. Wystarczy jedynie z niewielkim wyprzedzeniem zgłosić telefonicznie zamiar przybycia. Na tych, którzy się zdecydują, czeka kilkadziesiąt dzieł wykonanych farbami olejnymi i pastelami. Autor przedstawia na nich swoją fascynację Szwajcarią Kaszubką, szczególnie pejzażami. Można jednak też znaleźć portrety i martwą naturę. To bodaj pierwsza tego typu, stała wystawa w naszym regionie.

Do Chmielna warto zawitać także z uwagi na samego autora. Paolo Statuti urodził się bowiem w stolicy Włoch. Tam też spędził dzieciństwo i lata młodości. Studiował nauki polityczne, a potem języki słowiańskie. Sam nauczył się rosyjskiego i czeskiego. Już na początku lat 70. opublikował pierwsze przekłady poetyckie z tych właśnie języków. Wkrótce potem, na zaproszenie prof. Jerzego Pomianowskiego zaczął tłumaczyć także polskich poetów, m.in. Gałczyńskiego, Iwaszkiewicza i Leśmiana.

Potem była Kenia, gdzie jako urzędnik włoskich linii lotniczych Alitalia poznał w Nairobi wykładającego na uniwersytecie prof. Henryka Zinsa, który zafascynowany przekładami Statutiego, opublikował na łamach "Przekroju" artykuł "Leśmian na Równiku". Zaowocował on trzymiesięcznym stypendium ufundowanym przez polskie Ministerstwo Kultury i Sztuki.

Pobyt w Polsce pomógł natomiast nawiązać wiele znajomości i kontaktów z kilkoma redakcjami, m.in. "Zdania", "Życia Literackiego" i "Literatury na Świecie". W 1982 roku podjął stałą współpracę z Włoskiego Radia Polonia, realizując liczne audycje o polskiej historii, literaturze, muzyce i malarstwie.

- Polska dała mi dużo satysfakcji, szczególnie w dziedzinie literackiej - mówi Paolo Statuti. - Tu zadebiutowałem jako poeta i nowelista. Moje wiersze publikowały różne czasopisma, nadawało je także Polskie Radio w audycji "Poezja nocą". Ukazały się drukiem moje opowiadania, a w 1989 r. "Nasza Księgarnia" wydała zbiór bajek dla dzieci pt. "Drzewo, które było księciem".

Polska zajęła stałe miejsce w życiu Statutiego w 1990 roku, kiedy poślubił Polkę i podjął pracę nauczyciela języka włoskiego w Warszawie. Do Chmielna sprowadził się dziesięć lat temu, oddając się jednej ze swoich największych pasji - malarstwu. Tylko w ciągu ostatnich kilku lat doczekał się wystaw w Warszawie, Chojnicach, Bytowie, Kościerzynie, Kartuzach, Słupsku i Chmielnie.

- Traktuję każdy mój obraz jako spotkanie z przyrodą. Ona daje mi natchnienie i "tonację". Patrzę, skupiam się i potem maluję szybko, czasami nawet bardzo szybko, pod wpływem pierwszego wrażenia. Chcę być jak najbardziej spontaniczny. Jestem niecierpliwy wyrazić to co widzę i czuję. Ja uwielbiam muzykę klasyczną, mam ją w uszach i w sercu, więc być może, że kiedy maluję, nieświadomie, słyszę pejzaż tak samo jak go widzę - przekonuje Statuti.

By poznać jego twórczość i jego osobiście, wystarczy zadzwonić pod nr tel. 58 684 21 38.

Oprac. Bartek Gruba
nadesłane
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości