Po drodze Miechucino-Reskowo gmina Chmielno doczekała się jeszcze przed zimą otwarcia kolejnej inwestycji drogowej, a mianowicie przebudowanego skrzyżowania ul. Gryfa Pomorskiego i Świętopełka w centrum wsi. - Jest bardziej wąsko, ale i bezpieczniej - uważa Andrzej Puzdrowski, szef Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach.
- Wszyscy wiemy, że skrzyżowanie to nie funkcjonuje tak jak powinno. Dziękujemy Bogu, że do tej pory żaden poważniejszy wypadek się w tym miejscu nie wydarzył. Nawet miejscowym trudno odgadnąć dojeżdżając od strony Zawór, która z ulic jest główna, a która podporządkowana. To problem, który należało rozwiązać - mówił wówczas wójt Chmielna, Zbigniew Roszkowski.
Prace ruszyły jeszcze latem. Na przełomie października i listopada dokańczano już natomiast ostatnie, kosmetyczne poprawki, by na początku listopada drogę oficjalnie odebrać. Hucznego otwarcia z przecinaniem wstąg nie było, ale zadanie to z pewnością należy do jednego z ważniejszych, na jakie mieszkańcy Chmielna czekali.
W toku prowadzonych prac skrzyżowanie znacznie zmniejszono, głównie poprzez likwidację parkingu przed budynkiem UG oraz wyprofilowanie i wytyczenie pasów za pomocą krawężników. Przybyły też pasy zieleni oraz oznakowanie, tak pionowe, jak i poziome. Poza tym wymieniono wiekową już, bo pamiętającą jeszcze lata 80. ubiegłego stulecia nawierzchnię asfaltową, przesunięto przejście dla pieszych, stworzono kilka miejsc parkingowych przy budynku GOK oraz wytyczono zatoczkę autobusową po stronie banku.
- W tej chwili skrzyżowanie to jest przede wszystkim bezpieczniejsze. Zostało wyraźnie zwężone, przez co przez Chmielno przejeżdża się teraz wolniej. Nie ma jednak problemu z tym jak i gdzie się należy ustawić - przekonuje Andrzej Puzdrowski.
Wbrew temu co zapowiadano, ul. Świętopełka pozostanie jednak póki co droga dwukierunkową.
- Optowaliśmy za ruchem jednokierunkowym, biegnący od strony skrzyżowania, głównie ze względu na to, że po jednej stronie wyznaczone są miejsca postojowe i jest tam po prostu niezwykle wąsko, a to utrudnia poruszanie się. Mieszkańcy się jednak sprzeciwili, więc my postanowiliśmy się nie upierać. Najprawdopodobniej jest jednak tylko kwestią czasu i w końcu sami do tego dojrzeją - dodaje szef Zarządu Dróg Powiatowych.
Zadanie to kosztowało ponad 360 tysięcy złotych, ale jak się okazuje, to dopiero początek inwestycji związanych z tą drogą. Już na przyszły rok zaplanowano bowiem kontynuację prac w kierunku Zawór. Na początek do skrzyżowania na Wygodę Łączyńską, które także zostanie wyprofilowane i przebudowane. Docelowo jednak modernizacją objęty ma zostać cały odcinek, aż do Ręboszewa.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze