Zgodnie z coroczną tradycją, punktualnie o 12 w południe w Nowy Rok z chmieleńskich wzgórz popłynęły dźwięki wygrane na bazunach i rogach pasterskich. W ten sposób od czternastu lat Kaszubi witają w Chmielnie nadejście kolejnego roku.
W Nowy Rok w południe ze szczytu wzgórza Parku Kamiennego w Chmielnie rozległy się sygnały grane na bazunach i rogach pasterskich. Tę tradycję przed czternastoma laty zapoczątkowali w Chmielnie Tadeusz Makowski wspólnie z Januszem Świątkowskim.
Do Chmielna corocznie przybywa kilkunastu bazunistów.
- Dawniej kaszubscy rybacy trąbili na powitanie Nowego Roku w wieczór sylwestrowy. Dźwięki wydawane przez bazuny były tzw. hejnałami do Słońca. Bazuna to jednotonowy instrument używany na łodziach rybackich jako sygnałówka. Dziś muzycy tak potrafią je dostroić, że mogą na nich zagrać kilka tonów, ale wszystko zależy od budowy i długości instrumentu - opowiada Tadeusz Makowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Chmielno trzeba powoli pomyśleć aby kartuską osadę przyklasztorną dołączyć do was
Brawo Chmielno trzeba powoli pomyśleć aby kartuską osadę przyklasztorną dołączyć do was
Brawo Chmielno trzeba powoli pomyśleć aby kartuską osadę przyklasztorną dołączyć do was
Brawo Chmielno trzeba powoli pomyśleć aby kartuską osadę przyklasztorną dołączyć do was