W Gminnym Ośrodku Kultury w Chmielnie odbyła się pierwsza konferencja pn. "Rodnô Mòwa przetrwała wieki - nie pozwólmy jej zaginąć". Spotkanie adresowane było do osób angażujących się w przygotowanie konkursu "Rodnô mòwa", którego finał odbywa się od 45 lat właśnie w Chmielnie.
W miniony czwartek odbyła się konferencja poświęcona konkursowi "Rodnô Mòwa" zorganizowana przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie Oddział w Chmielnie we współpracy z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Chmielnie, Klubem Studenckim Pomorania oraz studentami II roku Etnofilologii Kaszubskiej. Wśród zaproszonych prelegentów znaleźli się: Danuta Pioch, Justyna Pomierska oraz Tomasz Fopke, dzięki którym uczestnicy zapoznali się z historią konkursu, jego celami, efektami i znaczeniem dla Kaszub i Kaszubów, zasadami doboru repertuaru dla recytatorów w różnych kategoriach wiekowych, a także sposobami ćwiczenia oddechu, dykcji, a także - na ile czas pozwalał - artykulacji specyficznych kaszubskich samogłosek. Pod kierunkiem mistrza żywego słowa, Tomasza Fopke, warsztaty upłynęły bardzo szybko. Na konferencji obecne były między innymi takie osoby jak: Ida Czaja, Janusz Mamelski czy Brunon Cirocki, który uczestniczył w każdej edycji konkursu.
Konferencja była skierowana do osób, które na różne sposoby angażują się w przygotowania konkursu "Rodnô mòwa", którego finał odbywa się od 45 lat właśnie w Chmielnie: do nauczycieli, którzy przygotowują uczniów, jurorów poszczególnych etapów eliminacji, organizatorów, a także do wszystkich, którzy troszczą się o język kaszubski. Referat Justyny Pomierskiej mógł wzbudzić refleksję związaną z rozwojem translatoryki kaszubskiej: czy utwory przetłumaczone na język kaszubski, nawet twórców kaszubskich jak Stanisław Janke (tu: "Żółty kam") czy Jan Drzeżdzon ("Brawãdë"), można brać pod uwagę podczas doboru repertuaru konkursowego? A jak traktować "Balbinę z IV B"?
Spotkaniem pokazało, że konkurs jest ważny w nauczaniu języka kaszubskiego jako pielęgnowanie żywej mowy, że konkurs - taki prestiżowy, ważny, który na stałe już zagościł w dydaktyce szkolnej na Kaszubach - spełnia dziś inne zadania niż na samym początku jego istnienia. Ważne jest, aby do tych zadań się przygotowywać, o nich rozmawiać.
nadesłane: GOKSiR w Chmielnie
oprac. BZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze