Reklama

Chmielno. Wójt Jerzy Grzegorzewski z jednogłośnym absolutorium

Chmieleńscy radni pozytywnie ocenili ubiegłoroczną pracę wójta Jerzego Grzegorzewskiego i jednogłośnie udzielili mu absolutorium za wykonanie budżetu w 2016 roku. Nie zgłosili też większych uwag, przewodniczący rady - Marian Kwidziński zgłosił jedynie zastrzeżenia co do zbyt małej jego zdaniem ilości pozyskanych przez gminę środków ze źródeł zewnętrznych.

Na poniedziałkowej sesji chmieleńscy radni przyjęli sprawozdanie finansowe za ubiegły rok i głosowali nad udzieleniem absolutorium wójtowi Jerzemu Grzegorzewskiemu.

- Budżet został wykonany prawidłowo, będę głosował "za" absolutorium dla wójta. Taki budżet przyjmowaliśmy jako rada, a później akceptowaliśmy zmiany, które wprowadzano w ciągu roku. Budżet wykonano w zdecydowanej większości i nie mam do niego uwag, jednak podsumowując ubiegły rok muszę zauważyć, że był on słaby pod względem pozyskanych środków zewnętrznych. Jako gmina w latach ubiegłych zawsze mieliśmy ich bardzo dużo, byliśmy w czołówce w powiecie - mówił Marian Kwidziński.

Do uwag odniósł się wójt Jerzy Grzegorzewski.

- Zgodzę się z panem przewodniczącym w kwestii tego, że mało było środków zewnętrznych na tzw. projekty twarde, czyli inwestycje, jednak jeśli chodzi o pozyskanie środków zewnętrznych na projekty miękkie, czyli oświatę i przedszkola, to chciałem przypomnieć, że w ubiegłym roku pozyskaliśmy około 5 mln zł. Środki te zaczęliśmy wydatkować w ubiegłym roku i są rozdysponowane na dwa lata. To spora suma - mówił wójt Jerzy Grzegorzewski.

- Powołał się pan na lata ubiegłe, jeśli mam się do nich odnieść, to takiej sumy na projekty miękkie gmina nigdy nie pozyskała, być może nawet się o nie nie starała. Uważam, że to naprawdę duży sukces. Wynikał ze strategii, jaką od początku przyjąłem. Oświata jest niedoinwestowana i mówiłem o tym od samego początku. Konieczność stworzenia nowych miejsc w przedszkolach wynikała ze zmian w oświacie. Stworzyliśmy trzy dodatkowe oddziały przedszkolne w Chmielnie, Reskowie i Garczu. Pięć milionów to nie jest mało, a prócz dodatkowych zajęć, pokryjemy z nich też koszt zakupu sprzętów do szkół czy nowe place zabaw. Uważam, że argument, że gmina zawsze pozyskiwała środki, a teraz ich nie ma, jest chybiony i nie ma logicznego uzasadnienia- wyjaśniał wójt.

- Nie zgadzam się z panem. Rozpatrujemy budżet za 2016 rok, w nim środków zewnętrznych jest bardzo mało. Sumy, o których pan mówi, będziemy rozliczać podsumowując 2017 rok. Śledzę to, co się dzieje w innych gminach i te pozyskały znacznie większe kwoty. Nie zmienia to faktu, że jestem za udzieleniem absolutorium - odpowiedział Marian Kwidziński.

- Nie pozyskaliśmy takich kwot, bo nie było projektów, z których nasza gmina mogłaby skorzystać. Na zadania takie jak kanalizacja czy budowa przydomowych oczyszczalni otrzymaliśmy pożyczkę, którą za kilka lat będzie można umorzyć. W zeszłym roku nie było dużych projektów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, gdzie moglibyśmy aplikować o środki. Jedynym programem, gdzie aplikowaliśmy i nie uzyskaliśmy wsparcia był program przebudowy dróg lokalnych, dawniej nazywany schetynówkami, gdzie staraliśmy się o dotację na przebudowę odcinka Bukowinki - Łapalice. Staraliśmy się też o ścieżkę edukacyjną i punkt widokowy na Tamowej Górze. To były jedyne projekty, gdzie mogliśmy aplikować. Nie było dużych inwestycji. To, co pan widzi w innych gminach to m.in. środki pozyskane na budowę węzłów transportowych, my nie mamy takich możliwości. Nie możemy się porównywać z Kartuzami, Somoninem czy Stężycą, które z tych dotacji korzystają - mówił Jerzy Grzegorzewski.

- Wrócę do dyskusji, gdy pojawi się opracowanie GUS-u, które pokazuje kwoty pozyskanych przez samorządy dotacji w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To opracowanie rzetelne i obiektywne - zakończył wymianę zdań Marian Kwidziński.

Budżet po stronie dochodów zamknięto kwotą ok. 37,8 mln zł, co stanowi 97 proc. zakładanego planu. Wydatki natomiast ukształtowały się na koniec roku na poziomie 37,7 mln zł, co stanowi 90. proc. planu.

Na inwestycje wydano około 4,3 mln zł. Wśród najważniejszych tego typu zadań zrealizowanych w 2016 roku wymienić można m.in. rozbudowę sieci wodociągowej w Chmielnie, Borzestowie, Przewozie, Kożyczkowie, Cieszeniu, Miechucinie, Borzestowskiej Hucie i w Garczu, zakup samochodu i łodzi dla OSP Chmielno, budowa boiska wielofunkcyjnego w Chmielnie i przebudowa pomieszczeń w budynku SP w Kożyczkowie. W ramach tych środków przygotowano też dokumentacje na liczne inwestycje realizowane w tym roku.

Na koniec grudnia 2016 zadłużenie gminy Chmielno wynosiło około 5 mln zł, co stanowi 13,34 proc w stosunku do dochodów wykonanych w ubiegłym roku.

Po uzyskaniu absolutorium gratulacje wójtowi złożyli radni. Z podziękowaniem przybyła też Maria Penkowska, działaczka stowarzyszenia "Chmielno Pomaga". Dzięki wsparciu wójta, pod jej opieką uczniowie z gminy Chmielno mogli bezpłatnie leczyć zęby w Poradni Stomatologii Dziecięcej i Rodzinnej Uniwersyteckiego Centrum Stomatologiczne na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Łącznie opieką stomatologiczną objęto 58 dzieci. Wójt wręczył pani Marii specjalne podziękowanie za zaangażowanie w akcję, która, jak padło na sesji, będzie kontynuowana też w przyszłym roku szkolnym.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zesłany - niezalogowany 2017-06-27 13:21:43

    Prawie jak w Przodkowie... ale tu już dożywotnio funkcji nie uda się utrzymać, takie czasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości