W pierwsze święto strażacy otrzymali wezwanie do mieszkania, w którym ulatniał się czad. Dwie znajdujące się w środku kobiety nagle źle się poczuły. Gaz prawdopodobnie wydostawał się z łazienkowego piecyka.
Mało brakowało, by mieszkańcy jednego z budynków na ul. Wybickiego w Chwaszczynie nie mieli powodów do świątecznej radości. Sobotnie zdarzenie mogło zakończyć się tragedią.
O godz. 14.36 dwie kobiety - jedna w starszym, druga w młodszym wieku, podtruły się tlenkiem węgla. Osoba, która wzywała pomoc, twierdziła, że kobiety nie czuły się najlepiej, choć wciąż były przytomne.
Po przyjeździe na miejsce straży pożarnej, podano im maski z tlenem. Na szczęście stan zdrowia kobiet nie był zagrożony. Skarżyły się na bóle głowy, ale odmówiły przewiezienia do szpitala.
Strażacy zbadali stężenie tlenku węgla w powietrzu. Wynik mieścił się w dopuszczalnych granicach. Wcześniej mógł być jednak wyższy, przestraszeni domownicy przystąpili bowiem do wietrzenia mieszkania.
Czad najprawdopodobniej ulatniał się z piecyka w łazience służącego do podgrzewania wody. Straż wydała zakaz używania tego pieca.
Daria Kaszubowska
współpraca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze