W środę przed godziną 21. wybuchł pożar w kurniku przy ulicy Bolesława Prusa w Chwaszczynie. W budynku znajdowało się około 18.000 trzytygodniowych kurcząt. Wszystkie padły. Z żywiołem przez cztery godziny walczyło 10 zastępów straży pożarnej.
Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali około godziny 20.40.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastano pożar obiektu hodowli drobiu i części mieszkalnej. Ogień tlił się pod pokryciem dachowym. Jego źródło zlokalizowano dopiero po wykonaniu otworów w dachu w okolicach przewodów kominowych. Pożarem objęta była powierzchnia 280 metrów kwadratowych - mówi zastępca komendanta PSP w Kartuzach, kpt. Fryderyk Mach.
W wyniku zatrucia gazami pożarowymi padło 18.000 kurcząt trzytygodniowych. Straty wstępnie oszacowano na około 110.000 zł, w tym 40.000 zł w budynkach. Wartość uratowanego mienia to około 600.000 zł.
Akcja gaśnicza trwała około czterech godzin. Z żywiołem walczyło 58 strażaków z JRG Kartuzy, JRG Gdynia, OSP Banino, OSP Chwaszczyno, OSP Miszewo, OSP Żukowo.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze