Reklama

Chwaszczyno. Spotkanie Jerzego Żurawicza z wyborcami i… niechcianym gościem

Wyjątkowo burzliwe było wyborcze spotkanie, które odbyło się w środowy wieczór w miejscowej szkole. Urzędujący burmistrz zdążył przedstawić swój program, w tym te elementy, które dotyczą Chwaszczyna. Podał też, kto będzie jego zastępcą, jeżeli wywalczy reelekcje. Po drugim pytaniu z sali zaczęła się ostra wymiana zdań.

Jerzy Żurawicz poinformował, że jego zastępcą, jeżeli wywalczy reelekcję, będzie Piotr Fikus. Swój wybór argumentował m. in. tym, że ich programy mają wiele wspólnych punktów. Dotyczą one m. in. spraw związanych z kanalizacją, budową dróg i bezpieczeństwem. Ponadto kampania wyborcza Piotra Fikusa nie była skierowana przeciwko niemu, w przeciwieństwie do tych, którzy chcą zniszczyć jego osobę.

Po informacji, że skanalizowana zostanie zachodnia część wsi i będzie to zadanie realizowane wspólnie z gminą Szemud w latach 2016 - 2017, skończył się spokój na sali.

- Usłyszałem w kilku wypowiedziach pana burmistrza, że w gminie Żukowo jest pięknie, a byłoby cudownie, gdyby nie te korki - rozpoczął swoją wypowiedź Piotr Cackowski . - Chciałbym się zapytać, do kogo ten żal i pretensje. Jest pan przy władzy, z grubsza licząc, przez ponad 25 lat. Co pan w tym czasie uczynił? Jakie podjął działania, gdzie pan lobbował, gdzie angażował się ze swoimi propozycjami na szczeblu centralnym, żeby problem korków rozwiązać?

- Dał pan już popis swoich umiejętności w jednodniówce wyborczej "Czas Żukowa", gdzie mnie pan oczernił…. W tym momencie zrobił się na sali szum i nie było słychać słów burmistrza. Po chwili udało mu się jednak przebić przez podniesione głosy uczestników spotkania. - Nie jest pan mieszkańcem Chwaszczyna, a ja rozmawiam teraz z nimi.

Piotr Cackowski przez cały czas próbował kontynuować swój wywód. Na sali robił się coraz większy hałas i tumult.

Przez tę "ścianę hałasu" udało się wreszcie przebić Jolancie Wiercińskiej. Interesowało ją, czy można zmienić godzinę sesji na bardziej dogodne dla mieszkańców. Zwracała się z taką prośbą do radnych, ale bez efektu. Również wszelkie spotkania konsultacyjne w sprawach kontrowersyjnych dotyczących jej miejscowości powinny - jej zdaniem - odbywać się częściej i z udziałem mieszkańców.

Burmistrz Jerzy Żurawicz informował, że takie decyzje leżą w gestii żukowskich rajców. Jeżeli nowa rada wyrazi taką wolę, nic nie stoi na przeszkodzie. Adam Okrój, dotychczasowy szef rady miejskiej, tłumaczył, że proponował już takie rozwiązanie, ale nie uzyskało ono akceptacji. Kandydat na burmistrza dodał też, że wydłużona zostanie praca urzędu i będzie się konsultował z mieszkańcami.

Piotr Cackowski nadal czekał na odpowiedź burmistrza. Wreszcie się doczekał. - Bardzo dużo wysiłku i czasu włożyłem w załatwianie tej sprawy - wyjaśniał Jerzy Żurawicz. M. in. jeździłem z marszałkiem Strukiem do ministerstwa infrastruktury w tej kwestii. Spotkań na temat obwodnicy było bez liku. Proszę więc nie mówić, że w tej sprawie nic nie robiłem.

Znowuż zrobiło się głośno. Wymiana zdań pomiędzy autorem artykułów zamieszczonych we wspominanej jednodniówce z coraz bardziej zdenerwowanymi mieszkańcami zabrała sporo czasu.
Przybyli na spotkanie nie życzyli sobie jego obecności. - Niech pan wyjdzie stąd, my chcemy rozmawiać o Chwaszczynie, a pan zabiera nam czas - powiedział ktoś podniesionym głosem. - Czy mam pana wyprowadzić - proponował inny uczestnik spotkania.

Piotr Cackowski ociągając się, zdecydował się wreszcie wyjść. Na odchodne otrzymał oklaski w podziękowaniu, że nareszcie opuszcza salę.

Od tego momentu zebranie przebiegało spokojnie i merytorycznie. Jerzy Żurawicz przedstawił najbliższe plany związane z inwestycjami w Chwaszczynie i Tuchomiu. Osiem zadań już jest w prowizorium budżetowym. Mowa była m. in. o kontynuacji budowy kanalizacji sanitarnej, a po jej wykonaniu przyjdzie czas na budowę tychże ulic. Na pierwszy ogień pójdzie ul. Mickiewicza.

Powstanie kolejna studnia głębinowa, świetlica i biblioteka, termomodernizację czeka miejscowa szkoła, budowane będą dwa bardzo ważne chodniki: odcinek łączący Chwaszczyno z Tuchomiem oraz wzdłuż ul. Oliwskiej w kierunku Osowy, w Tuchomiu zostanie rozbudowana podstawówka.

O co pytali mieszkańcy i jakie problemy wymagają rozwiązania? Należałoby wydzielić obszar dla przedsiębiorców, by mogli tam inwestować oraz zwiększyć częstotliwość autobusów miejskich.

Jerzy Żurawicz zapewnił mieszkańców, że nie ma problemu ze zdobywaniem przez gminę środków unijnych, gdyż są do tego dobrze przygotowani urzędnicy.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości